dzisiaj...

22.03.07, 11:12
- posprzątałam w kuchni
- nastawiłam obiad
- powiesiłam pranie
- umyłam Hani butelki
- ułożyłam sobie grzywkę
- zrobiłam sobie makijaż
- poczytałam forum

... i to wszystko z Hanką uwiązaną na plecach :-). Super. Jej też się całkiem podoba. Jedyny minus któy na razie widzę - nie sięgam żeby jej wytrzeć nochal więc wciąż siedzi tam z tyłu zasmarkana :-))
    • agamamaani Re: dzisiaj... 22.03.07, 11:21
      > ... i to wszystko z Hanką uwiązaną na plecach :-). Super. Jej też się całkiem p
      > odoba. Jedyny minus któy na razie widzę - nie sięgam żeby jej wytrzeć nochal wi
      > ęc wciąż siedzi tam z tyłu zasmarkana :-))
      >

      ee pewnie wyciera ci sie w koszulkę lub w chustę.. spoko :D znam to z autopsji :D
    • felonia Re: dzisiaj... 22.03.07, 11:35
      gile i tak wsiąkają ci w plecy
      :)
    • guruburu Re: dzisiaj... 22.03.07, 12:07
      Fkt, przy katarach to minus mieć dizecko na plecach, bo o ile np. na spacerze
      poprosic kogos o założenie czapki dziecku na głowe to luz, ale żeby prosić o
      wytarcie zasmarkango nosa to już mniej elegancko ;) Chociaz mnie się czasem
      kobiety same ofiarowują - pamietam raz w warszawie w aptece, az sie jedna pani
      rzuciala na pomoc corce a raczej jej nosowi :P. No i tak, nie dosc, ze na wozek
      takiej nie stac to jeszcze dziecko lazi zasmarkane :DDD.
      Pocieszenie - jak dziecko jest juz wieksze i nosisz wysoko na plecach, jak ja na
      ogół, to jeśli dziecko lubi wycierac nos (jak moja, jak ma humor) to siegniesz
      do tylu.
      • kulka78 Re: dzisiaj... 22.03.07, 15:05
        jak ja chcę coś zrobić z Pszczółką w chuście to owszem, owszem ale tanecznym
        krokiem... cały czas muszę być w ruchu. i tak dzisiaj tańcząc wstawiłam mięsko
        na sos, obrałam ziemniaki, marchewkę...
    • ithilhin Re: dzisiaj... 22.03.07, 15:11
      wow
      :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja