A moje dziecko (OT)

23.05.07, 13:26
Zrobiło sobie (?), mnie (?), tatusiowi (? - to już chyba najmniej bo on wszystko prześpi ;) prezent z okazji ukończenia 20 miesięcy życia i przespało pierwszy raz noc. I szczerze powiem, że jestem mocno zawiedziona - to przereklamowane jest, przynajmniej jak się śpi razem :P. Wcale się lepiej nie wyspałam - skandal! No, może dlatego, że poszłam spać o 1 a dzieć powstał po 6, tzn. o godzinie która ewidentnie nie figuruje w moim rozkładzie dnia ;)
    • lidkamamakuby Re: A moje dziecko (OT) 23.05.07, 13:31
      Nie żartuj! Ja tak czekam tego dnia;) Klusek często od połowy nocy zostaje w
      naszym łóżku, więc pewnie również nie odczuję tego jako jakiś wielki komfort;)
      Godziny wstawania ma podobne... 5.30 buuuuuu... od czasu do czasu wstaje po 6.00
      Pozdr.
      L.
    • marta_nie_martka Re: A moje dziecko (OT) 23.05.07, 13:38
      Gratuluję, moje też przesypiają, a ja sie nie wysypiam. Śpią w godzinach 20-5:45

      Za to moje starsze dziecko przespało noc bez pieluchy :)
    • stillgrey to jakas wyjatkowa noc musiala byc:) 23.05.07, 14:28
      bo moj Piotrek tez wczoraj od polnocy ani razu sie nie obudzil i pierwszy raz
      pozwolil mi pospac do UWAGA... 9!!!!!
      • mamuk1 Re: to jakas wyjatkowa noc musiala byc:) 23.05.07, 14:47
        Moja Basia tez zwykle śpi z nami, bo nie mam siły jej odkładac do łózeczka. Nie
        wiem, ile razy się w nocy budzi, bo karmię ją na leżąco, nie wybudzając się do
        końca. Potrafimy tak dotrwać w porywach do dziewiątej.
      • ithilhin Re: to jakas wyjatkowa noc musiala byc:) 23.05.07, 15:00
        acha, juz wiem czemu moj sie czesciej budzil - on sie budzil za Wasze dzieciaki :-P
    • solidna Re: A moje dziecko (OT) 23.05.07, 15:01
      No to tylko pogratulowac i zyczyc dalszych sukcesow:-)
      A Ty Guru nie wybudzalas sie w porze jej karmien? no chyba,ze juz nie karmisz piersia,
    • visenna2 Re: A moje dziecko (OT) 23.05.07, 15:20
      :)
      Jak się nie śpi z dzieckiem to różnica jest naprawdę odczuwalna:)
    • gingerr Re: A moje dziecko (OT) 23.05.07, 16:47
      Nie wiem czy mam się martwić czy cieszyć.

      Martwić, bo Łukasz ma niecałe 3 miesiące, ostatnio zdarza mu się przespać noc,
      ale jeszcze wszystko przede mną...

      Cieszyć, bo Łukasz ma niecałe 3 miesiące i ostatnio zdarza mu się przespać noc...

      Na razie i na wszelki wypadek cieszę się :-)
      • mamuk1 Re: A moje dziecko (OT) 23.05.07, 17:03
        Mój Jas po urodzeniu przesypiał całe noce, a potem było z tym gorzej, ale
        stosowalam ta sama metode, co przy Basi, wiec nie było tak zle:)
      • visenna2 Re: A moje dziecko (OT) 23.05.07, 19:20
        Ale nie martw się, to mu przejdzie:))
        Jak Zuza miała 3 miesiące to czasem przesypiała noc:) Większość dzieci tak ma;)
        Ja byłam zachwycona, bo myślałam że mam takie mądre dziecko i byłam przekonana
        że tak zostanie:D
        Nie zostało:DDD
        • ithilhin Re: A moje dziecko (OT) 23.05.07, 19:23
          MAja jak mial miesiecy zaczela dopiero przesypiacnoc. i tak jej zostalo.
          Maciek jeszcze czasem teraz sie budzi ale juz tylko raz i da sie szybko uspic na
          nowo. jeszcze 3 miesiace temu bylo gorzej.
          Michal jek spi w nocy 2 razy po 4 godziny tojestem szczesliwa.
          razczydwa przespal 6.
          • ithilhin Re: A moje dziecko (OT) 23.05.07, 19:27
            cos z ta klawiatura sie chrzani.
            Maja miala 5 miesiecy jak zaczelaspac cala noc.
    • k.sg Re: A moje dziecko (OT) 23.05.07, 19:35
      A ja już się chyba przyzwyczaiłam, że w nocy Kuba się budzi. Na dodatek wsaje o
      5 rano i włazi na mnie, ciagnie za włosy lub usiłuje mi oko wydłubać. I tak juz
      jest od 5 miesięcy, bo wcześniej do 4 przesypiał całą noc i wstawaliśmy o 9.
      Buuuuuuuu
    • zuza112 Re: A moje dziecko (OT) 23.05.07, 20:17
      ja już utraciłam nadzieję, że kiedykolwiek nadejdzie taka noc... gratuluję
      równie mocno co zazdroszczę! Ja sie cieszę, gdy Kuba prześpi 4 godziny bez
      przerwy, albo gdy muszę do niego wstać tylko 2 razy w nocy... ale to musiałam
      sama sobie wypracować (tzn. oduczyłam go jeść w nocy i nie wyjmuję go z
      łózeczka nawet kiedy się budzi i płacze-taka wyrodna jestem!). Przedtem miałam
      pobudki co 2 godziny, więc różnica jest moim zdaniem ogromna. Ale gdzie nam
      jeszcze do całych nocek przespanych...? Jeszcze taz gratuluję - oby tak dalej!
    • zaisa Re: A moje dziecko (OT) 23.05.07, 21:51
      A moje dziecko zaczęło lepiej sypiać, jak przestały grzać kaloryfery. Jak
      grzały, to mu się w nocy pić chciało (czyt. cycusia). Tylko, że teraz gorąco się
      zrobiło i znowu chce się pić... A na dodatek nasze kaloryfery (przez nas nie do
      regulowania) grzały prawie na styk z upałami (bo przecież do niedawna zimno się
      robiło a my taką porządną spółdzielnię/wspólnotę mamy)...
      • guruburu Re: A moje dziecko (OT) 24.05.07, 14:21
        E tam - można było przewidzieć, ze to było jednorazowe :P. Ostatniej nocy budziła sie 2 czy 3 razy. Jak karmiłam w nocy to się nie budziłam za bardzo, bo karmiłam przez sen i w sumie nie wiem nawet, ile ona sie budziła, ale niecałe 2 tygodnie temu odstawiłam małą w nocy ( w dzień karmię normalnie) - w celach prokreacyjnych głównie.
        • mayetschka Re: A moje dziecko (OT) 24.05.07, 16:53
          a u nas to wzloty i upadki. Są noce, kiedy Grocho raz się budzi tylko po to by
          pić mu dać - nauczyłam go pic w nocy soczek, więc nie wybudzam, bo nie wyciągam
          go z łóżeczka.
          A czasem (tak jak dziś) nieprzytomna siedzę w pracy, bo budził się co 2h a o
          4 "powiedział dzień dobry" ;)- mam nadzieję że to zęby idą...
          i nadal mam nadzieję, że nastaną kiedyś lepiej przesypiane noce...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja