Muszki

29.05.07, 16:40
Wyszlam z Jaskiem na mily , wiosenny spacerek i.....oblazly nas a raczej
naszego hoppediza Nairobi male, upierdliwe muszki!!!
Hm, moglam to wlasciwie przewidziec, ze do zoltego leca
Popsikac sie czyms na te muszki??, siebie? chuste, dziecko??
    • mamuk1 Re: Muszki 29.05.07, 16:46
      Do mojego Madrida też lecą, ale za to jest taaki słoneczny.
      • kakot Re: Muszki 29.05.07, 21:21
        popsikac chuste, mozna czasem kupic w aptekach (chyba) preparat na bazie olejkow eterycznych, nazywalo sie to drzewiej "citronella". W sumie ladnie pachnie, na skore ludzka nie wolno stosowac, ale na przedmioty otaczajace jak najbardziej. Komary odstrasza spiewajaco, moze i na muszki podziala
        • emarx Re: Muszki 30.05.07, 00:45
          Z tym psikaniem zalecałbym jednak ostrożność, zwłaszcza przy małych dzieciach.
          Ostatnio na spacerze nasza Basia po zakończeniu protestów przeciw noszeniu w
          chuście zajęła się jej żuciem. Myślę, że trudno spryskać tak chustę aby
          całkowicie odizolować dziecko od tego środka. Nie wiem, czy skuteczniejsza nie
          byłaby zamiana koloru chusty (o ile jest możliwa), bo coś mi się wydaje że to
          robactwo leci na żółty kolor.
          Pzdr,
          Marek
          • emarx Re: Muszki 30.05.07, 00:50
            No tak, o tym że lecą na żółte było już na początku :-) Późno się zrobiło i nie
            zwracam uwagi na detale - znak, że trzeba iść spać...
            Pzdr
            • agamamaani Re: Muszki 30.05.07, 09:17
              ja psikam siebie za uszami waniliowym aromatem do ciast. dodatkowo popsikałam
              chustoszmatkę offem ( chwilowo nie ciamkaną)
              jeżeli nie posiadacie chustoszmatek polecam popsikać pieluchę tetrową i ją
              włożyc za poły chusty tak aby "zwisała" i aby dzieć nie miał dostępu do niej ..
              może elegancko nie wygląda ale się sprawdza..
    • agava07 Re: Muszki 30.05.07, 11:59
      zajrzałam, bo sama strasznie uczulona jestem; słyszałam, że robactwo do
      niebieskiego nie idzie, bo myśli że to woda (Cejrowski); teraz żałuję, że
      turkusowej chusty nie wzięłam...
      • visenna2 Re: Muszki 30.05.07, 12:20
        O, a to ciekawe:) Mam Nati fale dunaju, przy najbliższej okazji wypróbuję
        metodę "na niebieskie" :)
        Swoją drogą może coś w tym jest, mnie komary nie żrą, a na niebiesko się
        ubieram:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja