jak wyjmować dziecko z chusty?

30.05.07, 07:45
Witam i proszę o radę doświadczone mamy.
W sumie już się nauczyłam dwóch wiązań :) kieszonkę i podwójny x, tylko mam
problem z wyjmowaniem Małego z chusty.
W domu po prostu go przytrzymuję za plecki i rozplatam chustę, która
malowniczo rozwala się po podłodze.
W poniedziałek pojechałam na zakupy do Arkadii i tu problem - chusta
oczywiście wylądowała na ziemi i zaraz po powrocie do domu w pralce. Ale to
chyba nie najlepsze dla chusty ciągle lądować w pralce - szczególnie że nie
mam suszarki i trochę ona schnie...
Z podwójnego x to jeszcze się uda wyciągnąć dziecię górą, ale teraz
próbowałam z kieszonki i Mały mi się rozwrzeszczał.
Jaki macie patent na wyjmowanie dziecia ( ;) ) z chusty na mieście?
Z góry dziękuję za podpowiedzi.
pozdrawiam, Kasia
    • visenna2 Re: jak wyjmować dziecko z chusty? 30.05.07, 08:31
      Z kieszonki nie wyjmowałam, bo potem sie nie dawało porządnie włożyć z
      powrotem. Z podwójnego x po prostu pod pachy i w górę.
    • anifloda Re: jak wyjmować dziecko z chusty? 30.05.07, 08:34
      Wiązać podwójne X :-). Tylko z podwójnego (i pojedynczego X) da się włożyć i
      wyjąć dziecko bez rozwiązywania. To teoria, ale po przećwiczeniu z kieszonki też
      już umiem wyjąć i nawet włożyć z powrotem (czasami muszę tylko dociągnąć
      materiał). Wyjmuję oczywiście górą, trzeba najpierw zsunąć z dziecka warstwy
      materiału i potem ostrożnie wyciągnąć. Jeśli nóżki nie wychodzą, to trzeba
      delikatnie przesunąć z pozycji żabki do "stojącej". Jaśniej nie potrafię :-).
      • vega_k_w Re: jak wyjmować dziecko z chusty? 30.05.07, 09:27
        No tak, też już zauważyłam, że z podwójnego x łatwiej niż z kieszonki :) ale
        mnie kieszonka bardziej odpowiada, bo zostaje mniej materiału (mam hoppa
        standard) i węzeł jest z tyłu :) a przy podwójnym x zostaje mi bardzo długi
        ogon z przodu - majta się poniżej kolan :(
        Dzięki za podpowiedź - udało mi się wyciągnąć Małego bez wrzasków - więc chyba
        dobrze :) Przetestuję to w sobotę jak pojadę do Warszawy :) Zastanawiam się
        tylko, czy tak samo łatwo pójdzie to wyjmowanie jak będzie gorąco i Mały będzie
        wysmarowany kremem... bo dzisiaj jest zimno i ubrany jest w pajacyka - więc
        łatwo się wysunął. Wtedy kiedy próbowałam miał tylko body i było nieciekawie.
        Widzę, że prawie wszystkie mamy tutaj mają już niezły staż w noszeniu w
        chuście. Mam nadzieję, że za jakiś czas też mi będzie to tak łatwo szło :)
        pozdrawiam, Kasia
        • agamamaani Re: jak wyjmować dziecko z chusty? 30.05.07, 09:36
          w podwójnym xie jak ci zostaje za dużo materiału to się omotaj nim i zawiąż z
          tyłu.. ja sobie np zawiazuję kokardkę na supełku albo inne cuda :)

          a wogóle to jak wyjmujesz dziecko np do wózka na mieście to poły chusty wkładaj
          po prostu do wózka - nie pobrudzą się :) jak do samochodu to rozwiązuj się
          siedząc już w samochodzie albo wkładaj poły do bagażnika ( ja tak robie ostatnio
          najczęściej) wzorem pokazanym niedawno na filmiku na forum - wiążę się również
          "z bagażnika".. choć czasami z braku wózka czy bagażnika też zamiatam ulice :D
          • vega_k_w Re: jak wyjmować dziecko z chusty? 30.05.07, 09:47
            Dzięki agamamaani :) przetestuję teraz kokardkę :) a możesz mi podać linka do
            tego filmiku, bo przyznam, że musiałam go przeoczyć, chociaż codziennie
            ostatnio podczytuję Wasze forum.
            • anifloda Re: jak wyjmować dziecko z chusty? 30.05.07, 10:03
              Na przykład taki:
              www.youtube.com/watch?v=8MOQxeu0YYE
              Ja mam od zawsze problem z za długimi końcami (mam 160, rozmiar 34 i chusty
              4,60). W kieszonce wiążę się z przodu, a nie z tyłu, a 2X wiążę potrójny, albo
              poczwórny węzeł. Nie wygląda tak ładnie, ale pomaga. Teraz dzięki uprzejmości
              Donkaczki (jeszcze raz dziękuję!) będę miała Didymosa 4,20, co jak mniemam
              rozwiąże problem :-).
              • agamamaani Re: jak wyjmować dziecko z chusty? 30.05.07, 10:15
                dokładnie o tym filmiku myślałam..
                Anilfloda jakiego Didymoska zakupiłaś?? może ja się skuszę?/ bo myślę o czymś
                krótszym coby na plecakowe wiązania tylko mieć.. tak ze 3,5 metra by wystarczyło :)
                • anifloda Re: jak wyjmować dziecko z chusty? 30.05.07, 10:28
                  Taką:

                  cgi.ebay.de/Didymos-Tragetuch-Gr-5-neuwertig-Modell-Nino-4-20m_W0QQitemZ230136030382QQihZ013QQcategoryZ77128QQrdZ1QQcmdZViewItem
                  Zbajerowałam męża,że potrzebuję cieńszej na lato,choć wcale nie wiem, czy one
                  cieńsze są... Ach ta żądza posiadania!
                  • vega_k_w Re: jak wyjmować dziecko z chusty? 30.05.07, 10:38
                    śliczna :)
                    Nic mi nie mów o żądzy posiadania :) Motam się dopiero miesiąc a już mam hoppa
                    paris, nati fale dunaju i teraz Donkaczka przywiezie za tydzień tego
                    didymosa :) A ja spać nie mogę po nocach, bo marzy mi się hoop delhi...
                    Jak będę w sobotę w warszawie to chcę podjechać do jakiegoś sklepu z
                    materiałami, to może jeszcze sama sobie coś uszyję :) może cieniutkiego
                    maiteja...
                    Chciałam jeszcze amazonasa - bo to wydaje mi się cieńsze :) ale nie chcę tak
                    obciążać Donkaczki i chyba poszukam jakiegoś innego sposobu jej kupienia :)
                    • anifloda Re: jak wyjmować dziecko z chusty? 30.05.07, 10:55
                      Mamy dokładnie ten sam zestaw! Tzn. też mam Paris i Fale Dunaju. I jeszcze
                      czerwonego elastyka i dwie kółkowe. Już mi się na półce przestają mieścić :-P.
                    • anifloda Re: jak wyjmować dziecko z chusty? 30.05.07, 10:58
                      A amazonasy są w Polsce. O tu:

                      www.bujane.pl/lista.php?kat_id=17&jezyk_id=1&PHPSESSID=dbae74faaeb3001577cf733cead3e8d1
                      • vega_k_w Re: jak wyjmować dziecko z chusty? 30.05.07, 11:08
                        Dzięki :) widziałam ten sklep, ale mają dosyć ograniczoną kolorystykę - no może
                        ten lollipop... ale wolałabym coś tańszego - używanego :) bo muszę odłożyć kasę
                        dla Mysi na dehli :)
                      • vega_k_w Re: jak wyjmować dziecko z chusty? 30.05.07, 11:28
                        właśnie mi wyskoczyła informacja że mają sklep na Stryjeńskich :) w sobotę
                        zobaczę na żywo te chusty :) podobno są cieńsze od hoppów i didymosów. A przyda
                        się coś na lato.
              • vega_k_w Re: jak wyjmować dziecko z chusty? 30.05.07, 10:19
                wow, jestem pod wrażeniem :)co prawda moje małe (4 miesiące) jeszcze nie nadaje
                się do noszenia na plecach :) ale fajne na przyszłość, linka już wkleiłam do
                ulubionych - może czegoś się jeszcze nauczę :)
                Ja też dzięki Donkaczce :) (dzięki jeszcze raz wielkie) będę miała Didymosa
                rozmiar 6 - to chyba taki sam jak hoopediz standard, ale stwierdziłam, że utnę
                sobie kawałek na ciamkatkę :) Już się nie mogę doczekać, bo to mój ulubiony
                różowy kolor :)))))
                • visenna2 Re: jak wyjmować dziecko z chusty? 30.05.07, 10:35
                  $ miesiące to jak najbardziej sie nadaje:)
                  • visenna2 :) 30.05.07, 10:35
                    "4" mialo być a nie "$" :)))
                    • vega_k_w Re: :) 30.05.07, 10:55
                      Bałabym się sama zarzucić go na plecy... Co prawda Mysia pokazywała jak
                      zarzucić chustę razem z dzieciem na plecy, ale przyznam się, że nie
                      przyglądałam się za bardzo, bo wydawało mi się, że to dla dużo starszych
                      niemowląt i jeszcze mam czas... :) Może poproszę jakąś Mamę z Warszawy o
                      pomoc...
                      Będę w sobotę o 12 u rehabilitantki - jeździmy czasem na konsultacje z
                      rehabilitacji metodą bobath na Polnej Róży - Kabaty. Ale wpadnę też pewnie na
                      Mokotów. Jest ktoś chętny aby pomóc w wiązaniu plecaczka? :)
                  • anifloda Re: jak wyjmować dziecko z chusty? 30.05.07, 10:38
                    Właśnie, ja mojego wtedy wrzuciłam pierwszy raz na plecy :-). Super wygodne przy
                    pracach domowych, musi tylko trzymać dobrze głowę.
              • mysia125 Re: jak wyjmować dziecko z chusty? 14.06.07, 18:49

                Mozesz tez zawiazac pojedynczy wezel z przodu, a pasy chusty rozlozyc jeden
                wokol prawego boku, drugi wokol lewego i malowniczo utkac.

                --
                Kasia & Felix 23/01/2005
                Felix for beginners
    • zulam3 Re: jak wyjmować dziecko z chusty? 30.05.07, 15:06
      Ja mieszkam rzut beretem od tego sklepu, a o jego istnieniu powiedziała mi mama
      kolegi mojego najstarszaka widząc mnie zamotaną w hoppa! Sklep podobno jest
      obok bazarku z tyłu bloku (od strony placu zabaw), niewidoczny od Stryjeńskich.
      Przejdę się pomacać chusty, oj wciąga chustomaniactwo jak nie wiem co ;)

      A co do wiązań-na jednym z linków widziałam "odwróconą kieszonkę" jak ją
      nazywam, i wypróbowałam z powodzeniem. Super do miasta, nie trzeba się
      rozsupływać. Minusy-więcej warstw materiału na dziecku, i trzeba przekładać
      nóżki pod poprzecznym pasem-więc jeśli maluch śpi to na pewno się go obudzi.
      Lecz super do karmienia, wygoda jak w zwykłej kieszonce. Wiążę ja z hoppa a nie
      elastycznej jak w linku
      www.wrapyourbaby.com/pocketwrapcrosscarry.htm
      • agamamaani Re: jak wyjmować dziecko z chusty? 30.05.07, 15:15
        musiałam się pozastanawiać nad tą odwróconą kieszonką bo ja tak nazywam jeden ze
        sposobów noszenia na plecach :)
        • mysia125 Re: jak wyjmować dziecko z chusty? 14.06.07, 18:44

          Aga, bo to sie nazywa kieszonka na zewnatrz ;) a ten plecaczek, o ktorym mowisz,
          to wszedzie sie zwie plecaczek wiazany na krzyz. Chyba zrobie zestawienie
          wszystkich wiazan swiata ;) bo jak jeszcze dochodza do tego skroty na TBW czy
          youtubie, to nie mozna sie polapac, o co chodzi...

          --
          Kasia & Felix 23/01/2005
          Felix for beginners
      • vega_k_w Re: jak wyjmować dziecko z chusty? 30.05.07, 16:23
        Pomacaj i napisz koniecznie czy fajne i jakie kolory mają :) Będę na
        rehabilitacji na Polnej Róży o 12:00 więc na pewno tam podjadę (jak dzieć nie
        będzie odstawiał cyrków) :)
    • mysia125 Re: jak wyjmować dziecko z chusty? 14.06.07, 18:47
      zrob jak z odwrotnoscia wkladania
      zawsze uwazajac na to, zeby podpierac glowke,
      nie wylamywac nozek ze stawow i manewrujac noga podpierac raczej od podeszwy niz
      lapac za cala noge.

      --
      Kasia & Felix 23/01/2005
      Felix for beginners
    • zulam3 Re: jak wyjmować dziecko z chusty? 25.06.07, 22:10
      Tu piszę bo obiecałam pomacać amazonasy. Więc tak-cienkie sa cieńsze niż hopp,
      a grubsze są grubsze :)
      Cieńsze sa ciut bardziej "śliskie", przyjemne się wydają. Nie kupiłam, bo młody
      kimerował w kieszonce i żal go było wybudzać. Może jeszcze jedną próbę poczynię-
      jest tam rozpakowana chusta, można powiązać jak sądzę, bo sprzedający mili.
      Kolory cztery: czerwono-żółto-pomaranczowa duża krata-wesoły i letni. Pasy
      niebiesko-morsko-szmaragdowo-granatowe dość szerokie-ale chusta nie jest ani
      ciemna, ani jasna. Jakieś różnokolorowe psychodeliczne ;) paski z wybijającym
      się cyklamenem-no, konkretny wzorek i nawet fajny, bardziej może dla
      dzieweczki, ale i dla chłopca będzie ok. Tylko ja paski już mam. I ostatni-beż
      naturalny, ku niemu się skłaniam. Jest również neutralny, do zielonego i brązów
      będzie pasował, letni jak najbardziej jest, tylko co z tym brudem na nim??!!
      Prać w domu mogę skolko ugodno ale na wyjazdach? Zagwozdkę mam...
      • vega_k_w Re: jak wyjmować dziecko z chusty? 26.06.07, 07:27
        Hej Zulam3 :)
        Ja kupiłam ten cieńki właśnie w kolorze natura czyli ten beż. Fajny jest, nie
        brudzi się specjalnie, ale moje dziecko jeszcze nie je nic w chuście, tak więc
        brudzę tylko wtedy kiedy zamiatam po ziemi. Jak będziesz wiązać na plaży to
        raczej bez uszczerbku dla kolorku :) gorzej gdzieś na czarnej ziemi,
        podejżewam, że chusta nie przeżyje najlepiej takiego spotkania, zresztą chyba
        żadna jasna by nie przeżyła :)
        Zastanawia mnie tylko ten podział na cieńszą i grubszą... Ja widziałam tylko
        jedną grubość chusty wiązanej tej za 187 zł, była też taka na suwaki z dwóch
        części - ona faktycznie była z innego materiału - czy piszesz o tej, czy jest
        jakaś inna wiązana?
        Co do sprzedających to zgadzam się w 100%. Niesamowicie fajni ludzie, jak tam
        wpadłam na chwilę po chustę, to zostałam ponad godzinę :) Na pewno dadzą Ci
        przymierzyć chustę którą będziesz chciała :) Ja długo się zastanawiałam nad
        lollipopem - tą w te cieńkie paseczki kolorowe - ale właśnie dlatego, że
        chciałam ją na lato kupiłam kremową.
        Zresztą tak mi jeszcze przyszło do głowy - ona schnie błyskawicznie, na
        wyjeździe jak ją przepłuczesz w kilka godzin wyschnie na pewno (na słońcu).
        • zulam3 Re: jak wyjmować dziecko z chusty? 26.06.07, 08:23
          O, dzięki za obserwacje dobra kobieto. Powiedz jeszcze czy wiąże się i nosi bez
          problemów-to że jest cieńsza przeszkadza w czymkolwiek?
          Wiesz co, tak sobie teraz na ich stronę patrzę i trochę się zamotałam ;) Na
          hasło amazonas pan odrzekł cienki czy gruby, i oglądałam cienkie. A te drugie
          to, jak wynika ze strony, to brazylijska chusta, nie amazonas. Ona ma inną
          strukturę materiału. I z ceną coś mi się nie zgadza, ale może pan się pomylił
          albo ja nie dosłyszałam, albo te krótsze amazonasy są tańsze.
          • vega_k_w Re: jak wyjmować dziecko z chusty? 26.06.07, 09:06
            nie ma sprawy :) hi hi, wiąże się bardzo dobrze - w węzeł, bo cieńka i bez
            problemu, ale co do rozłożenia materiału na dziecku to trzeba wielu prób,
            przynajmniej w moim przypadku. Nie jestem tak doświadczona w motaniu jak
            dziewczyny tu na grupie i przyznam, że mam z amazonasem problemy. Nie przylega
            mi do dziecka tak ładnie jak didymos, hoop czy nati :( w kieszonce szczególnie
            to widać, że muszę mu trzymać główkę, bo nijak nie mogę dociągnąć tej górnej
            części materiału. Ale podwójny x już jest ok (po wielu próbach).
            Co do ceny, to czy kupisz krótszą, czy dłuższą cena jest ta sama - 187 zł-
            zwróć koniecznie uwagę, żebyś kupiła Carry Sling a nie tą tańszą - za 165 Baby
            Carrying Sling- ja co prawda jej nawet nie oglądałam, ale w wątku o okotestach
            (nazywał się "Amazonas i inne chusty z DE" założony przez Donkaczkę - poszukaj
            i poczytaj) któraś z dziewczyn mówiła że ta druga chusta jest nienajlepsza.
            Ja mam Carry Sling 5,10 m. Mnie mówił, że cena niezależnie od długości jest
            taka sama, więc wzięłam dłuższą, żeby pociąć na szmatki ciamkatki, ale może coś
            się od tego czasu zmieniło ... (?)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja