Ubieranie dzieci w ciepłe/ słoneczne dni

07.06.07, 21:36
Chciałam się Was poradzić...

Jestem obecnie z córką (9 miesięcy) nad morzem. Codziennie robimy sobie
spacery brzegiem morza (oczywiście w chuście), a ponieważ to mój debiut
chustowy, to cały czas mam przeróżne dylematy ubraniowe. Problem polega na
tym, że raz ubrane i umieszczone w chuście dziecko raczej ciężko jest
przebrać, więc musi dotrwać w wyjściwym ubranku do końca spaceru. Zazwyczaj
wiążę "kieszonkę", aby mieć już jakieś pole manewru (chodzi mi tutaj o kilka
warstw chusty). Ale w dzień taki jak dzisiaj zupełnie nie wiem, jak ubrać
małą. Na dworzu było dość gorąco, słonecznie, ale nad morzem był wiaterek.
Najchętniej ubrałabym ją w jakieś minimum (np. body z krótkim rękawkiem albo
nawet nie), ale z drugiej strony wydaje mi się, że nie powinnam jej tak
wystawiać na słońce - jak idziemy po plaży to trudno jest się schować przed
słońcem. Głowę i buźkę staram się zasłaniać, ale reszta ciała jest wystawiona
na słońce. Oczywiście smaruję ją kremem, ale nie wiem czy to jest
wystarczające ochrona przed promieniami. Czy mam zatem dbać o
nieprzegrzewanie, czy raczej chronić ją przed słońcem np. długim rękawem.
Doradźcie...
    • mysia125 Re: Ubieranie dzieci w ciepłe/ słoneczne dni 07.06.07, 21:44

      Dol dziecka mozesz oslonic zwisajacymi kawalkami chusty.
      Oslonic, a nie owinac, wiec nie dostarczasz dodatkowego grzania, a robisz cos w
      rodzaju parawanu.

      Sama chusta to jedna warstwa ubrania, wiec jesli w dzien jest cieplo, nie ma
      sensu opatulac malucha, bo sie zgrzejecie niepotrzebnie. W razie czego awaryjnie
      mozna z wierzchu na chuscie polozyc np.sweterek.
      --
      Kasia & Felix 23/01/2005
      Felix for beginners
    • anifloda Re: Ubieranie dzieci w ciepłe/ słoneczne dni 07.06.07, 21:49
      A może parasolka by pomogła? Ja zakładam synkowi tylko rampersa/body, ale chodzę
      raczej w cieniu.
      • guruburu Re: Ubieranie dzieci w ciepłe/ słoneczne dni 07.06.07, 21:54
        BTW - mnie się wydawało, że ubranie również przepuszcza promienie UV - niech mnie ktoś poprawi... Więc de facto np. w bardzo nasłonecznionych miejscach dziecko powinno być posmarowane nawet pod ubraniem.
        • mamalina Re: Ubieranie dzieci w ciepłe/ słoneczne dni 07.06.07, 22:04
          Guru, różnie bywa, niektóre ubrania mają filtr i się tym szczycą, i odpowiednia
          kosztują. Ale te bawełniane w większości nie.
          No i można dodatkowo np. miętaja z solarveila albo solarweave'a uszyć, abo
          kółkową chustę - no bo na wiązankę się to nie nada.

          Aha, jakiś czas temu obśmiewany był tutaj pokrowiec na dziecko - właśnie
          przeciwsłoneczny...
          • mysia125 Re: Ubieranie dzieci w ciepłe/ słoneczne dni 07.06.07, 22:22
            Oczywiscie, ze smarowac - ale dla mnie jest to tak naturalne, ze nie pisalam.

            --
            Kasia & Felix 23/01/2005
            Felix for beginners
          • guruburu Re: Ubieranie dzieci w ciepłe/ słoneczne dni 07.06.07, 22:47
            Tak, tak - o solarveil nie myslałam, bo miłam w głowie domyślnie: 'normalne ubrania'.
    • becia_bs Re: Ubieranie dzieci w ciepłe/ słoneczne dni 08.06.07, 21:15
      Dzięki dziewczyny za rady.

      Z okryciem zwisającą częścią chusty może być problem, bo mi nic tej chusty nie
      zostaje (chyba, że z tyłu). Musiałabym zobaczyć na jakimś zdjęciu takie
      zakrywanie, bo nie za bardzo to sobie wyobrażam.

      O parasolu nie pomyślałam, bo jakoś dziwnie bym się chyba z nim czuła idąc
      brzegiem morza.

      Oczywiście mała jest wysmarowana kremem. Chodziło mi o takie dodatkowe okrycie.
      • guruburu Re: Ubieranie dzieci w ciepłe/ słoneczne dni 08.06.07, 22:36
        To co Ci wisi z tyłu prowadzisz do przodu i wiążesz supełek, nawet na samych końcówkach. Materiał zwisając przykrywa nóżki (to tak na przykład).
        • mysia125 Re: Ubieranie dzieci w ciepłe/ słoneczne dni 09.06.07, 09:21
          Albo po zawiazaniu z przodu wezla zwisajace koncowki utykasz na swoich biodrach,
          oslaniajac w ten sposob nozki dziecka. Ithilhin miala taki tuning na Masie
          Krytycznej.

          --
          Kasia & Felix 23/01/2005
          Felix for beginners
    • kajkasz1 Re: Ubieranie dzieci w ciepłe/ słoneczne dni 09.06.07, 09:59
      Generalnie jeśli masz dziecia posmarowanego, najlepiej blokerem, jeśli chodzisz
      nad morzem, to myślę, że mu nie zaszkodzą słońce i wiaterek. Gorzej z
      przegrzaniem. A tak małego ciekawskiego szkraba i tak nie uchronisz przed
      słońcem - prędzej czy później puścisz ja na piasek. Wtedy faktycznie najlepsza
      chyba jest parasolka. A najlepiej - spacer rano i wieczorem. I tak Cię
      podziwiam, bo ja generalnie zwiewam jak tylko upał się zbliża. No ale cóż, ja o
      Norwegii i Szwecji marzę, wolę chłodek.
Pełna wersja