jak sie nosi wiązana samoróbka

20.06.07, 22:12
witam dziewczyny, mam chrapke na wiązana :))
ma na razie poucha i kółkowa od Oppamamy i czaje sie na wiazana, ale kurcze drogie toz to jest . Mam zamiar na próbe zrobic coś ze starego przescieradła, wypróbowac jak to sie nosi :)

A jak sie nosi wiazane samoróbki , z materiału nietypowego dla wizanych ( znaczy tych ze skosem diagonalnym) czy lepiej zainwestowac w oryginalną???

Poradzcie coś:)
    • mamalina Re: jak sie nosi wiązana samoróbka 20.06.07, 22:23
      anggie2 napisała:

      > A jak sie nosi wiazane samoróbki , z materiału nietypowego dla wizanych ( znacz
      > y tych ze skosem diagonalnym) czy lepiej zainwestowac w oryginalną???

      fajne porady w kwestii, jaki powinien być materiał na samoróbę, znajdziesz na
      mamatoto
      ale diagonalny charakterystyczny dla wiązanych właśnie...
    • andziulindzia Re: jak sie nosi wiązana samoróbka 20.06.07, 22:26
      Ja ma wiązaną samoróbkę z materiału prześcieradłopodobnego ;) Jest wygodna i
      dobrze mi się ją nosi. Ale miałam okazję przymierzyć się w chuście o splocie
      skośno-krzyżowym i komfort noszenia jest zdecydowanie większy. Taki materiał
      lepiej pracuje na dziecku, mniej wciska się w ramiona - w swojej chuście nie
      mogę pozwolić sobie na zrolowane, skręcone poły chusty na ramionach bo materiał
      upija i przez to wymaga więcej staranności w motaniu :)
      • guruburu Re: jak sie nosi wiązana samoróbka 20.06.07, 22:38
        Moim zdaniem też tak jest - im chusta cieńsza tym bardziej trzeba się przyłożyć
        do motania i powygładzać, bo inaczej pije. Materiał skośno-krzyżowy więcej
        wybacza ;).
      • mamuk1 Re: jak sie nosi wiązana samoróbka 20.06.07, 22:40
        Ja na poczatku mialam samorobke, ale od czasu, jak mam Hoppa, juz jej nie
        uzywam. Moim zdaniem warto zainwestowac w porzadna chuste, bo i tak predzej, czy
        pozniej sie ja kupi. Samorobka tez troche kosztuje, a efekt niepewny.
    • agiju Re: jak sie nosi wiązana samoróbka 20.06.07, 23:05
      Ja chodziłam w bawełnienej samoróbce ok. 1,5 misiąca. Myślałam, że ten splot
      skośno-krzyżowy to tylko chwyt reklamowy. W samoróbce wytrzymywłam ok. godziny,
      potem materiał w jednym miejscu się wpijal, w innym był zbyt luźny - Nie zawsze
      było gdzie się od nowa zawinąć i wszystko poukładać, więc mała była eksmitowana
      z powrotem do wózka. Dzisiaj pierwszy dzień korzystałam z Hoppa - 5 godzin
      wędrowałam. Wózek posłużył dzisiaj do przewozu torby i zakupów. Różnica ogromna.
    • kakot Re: jak sie nosi wiązana samoróbka 21.06.07, 12:29
      1. nosi się dobrze, ale
      2. jeśli się ma co, lepiej zainwestować w "prawdziwą"
      Ale to jest moje zdanie. "Prawdziwej" nie mam i przy tym dziecku już mieć nie będę...
    • gingerr Re: jak sie nosi wiązana samoróbka 21.06.07, 12:52
      Zgadzam się z przedpiśczyniami. Dobrze mi się nosi w mojej samoróbce, ale w
      firmowej jeszcze lepiej. Zdarza mi się nadal korzystać z samoróbki bo jest
      trochę cieńsza i ma jaśniejszy kolor - co jest przydatne (moim zdaniem i dla
      mnie) w upalne dni.
    • nekokoneko Re: jak sie nosi wiązana samoróbka 21.06.07, 16:40
      ja mam samoróbkę diagonala:) i jest super..nic mnie ne upija. jest bosko.
      • andziulindzia Neko! 21.06.07, 21:34
        Neko a jakim sposobem sprawiłaś sobie diagonalną chustę? Cięłaś materiał po
        skosie?
        • nekokoneko Re: Neko! 20.07.07, 09:15
          mie:) kupiłam taki materiał:)
    • aniuki Re: jak sie nosi wiązana samoróbka 21.06.07, 17:16
      ja uszylam wiązaną wg. wykroju Oppamamy - tak na próbe, zeby sprawdzic, czy to
      sie w ogole dziecku spodoba. Dziecko mialo 3 tygodnie. Tkanina to bawelniana
      kora (taka jakby na stale pognieciona, ma fakture malych kwadracikow - szyje sie
      z niej posciel)
      spodobalo nam sie bardzo, wiec pojechalysmy w chuscie na warsztaty. tam
      doswiadczone motaczki pokazaly mi, czym sie roznia chusty elastyczne i tkane.
      moglam tez sprobowac i sama ocenic.

      wnioski Znawcow: moja autorska chusta jest czyms pomiedzy tkana a elastyczna.
      lekka i przewiewna, dobra na lato ale nie na dlugo! gdy dziecko bedzie ciezsze,
      rozsadnie bedzie kupic tkana chuste, ktora lepiej rozlozy ciezar i nie bedzie
      sie tak rozciagac.
      w zwiazku z tym na koniec lata planuje zakup profesjonalnej szmaty(a moze juz
      na moje imieniny? w lipcu??? :P
      na razie nosze w swojej niepowtarzalnej-niedoskonalej
      ostatno ulepszylam wszywajac lamowke po jednej krawedzi
      i znaczek batmana na srodku hihi.....:D
      • anggie2 Re: aniuki...?? 21.06.07, 21:06
        znaczy uszylas z takiej kory jak posciel , przescieradła?? bo jak tak to ja na próbe jedno przescieradło ciach:)

        • oliwia_ma Re: aniuki...?? 21.06.07, 21:18
          A ja kupiłam bawełnę pościelową (9zł/m). Mam już ją obszytą. Nawet wypróbowałam.
          Mały był bardzo grzeczny (ma 3 miesiące). A koali wysiedział ok. 30minut, a z
          kieszonki sama go wyjęłam i się rozpłakał :-)
          Teraz chusta się suszy, bo nadal miała na sobie krochmal ze sklepu.
          Jak małemu się będzie podobało, to niedługo kupimy jakąś oryginalną.
          • anggie2 Re: aniuki...?? 21.06.07, 21:34
            o no to ja wypróbuje na poscielowej , zobacze jak młody sie bedzie czuł:)

            dziekuje za pomoc :)
        • aniuki Re: aniuki...?? 21.06.07, 22:23
          niestety nie wiem dokladnie co to jest, bo ten material lezal u mnie od wiekow w
          szafie

          na oko najbardziej podobny jest do kory. po upraniu wyglada tak samo jak przed :)
          tzn non-iron. to chyba jest idea kory, nie?
          faktura - takie jakby gofrowanie

          ale fakt ze jest mieciutki, wcale nie twardy-plocienny-szorstki
          nie wiem czy wszystkie kory sa takie mile
          jest tez dosyc cienki - czyli ze sie wrzyna :P
          i bedzie coraz bardziej, bo mi dziecko rosnie jak opetane (nomen omen)
          tylko kolorek to on ma nie poscielowy wcale - krateczka drobna

          jak ci nie zalezy na tym przescieradle, to tnij :) i powodzenia
        • aniuki Re: aniuki...?? 21.06.07, 22:30
          zastrzegam ze noszenie w samorobce to nie to samo co w firmowej
          pod wzgledem komfortu i ulozenia dziecka
          a takze byc moze bezpieczenstwa

          przynajmniej staram sie w to wierzyc, bo w przeciwnym razie nie ma uzasadnienia
          dla tych cen :)))))

          zatem ewentualne ryzyko trzeba wziac na siebie
          ja zastanawiam sie caly czas, czy elastycznosc mojej chusty jest wystarczajaca
          dla dobrego podtrzymania dziecka
          dlatego tez pewnie dopiero w firmowej bede nosic bez zadnych obaw. i czesciej.
    • marta_nie_martka Re: jak sie nosi wiązana samoróbka 21.06.07, 21:39
      Ja w kwestii materiału. Splot skośny jest bardzo popularny, np satyny bawełniane
      mają taki splot. A profesjonalne chusty mają splot skośno-krzyżowy, a to jest
      duża różnica :)
      • ithilhin Re: jak sie nosi wiązana samoróbka 21.06.07, 22:06
        pl.texsite.info/index.php/Splot_krzy%C5%BCowy_diagonalny
    • aggrazza Re: jak sie nosi wiązana samoróbka 22.06.07, 00:58
      Mnie sie nosi fatalnie. Nosze tylko po domu i do usypiania, krotko. Zrobilam
      sobie na probe zeby zobaczyc z czym to sie je i teraz sie zastanawiam czy moja
      nieumiejetnosc zawiazania kolyski to nie przez material.
    • frytaef Re: jak sie nosi wiązana samoróbka 22.06.07, 11:37
      A ja jestem bardzo zadowolona z mojej korowej samoróbki-córa chyba też;-)Ale
      zaznaczam że nie miałam przyjemnosci wypróbować firmówek,tylko nosidło
      womaru ,które przepadło z kretesem w porównaniu z chustą.Na razie mam zakupione
      kółka i teraz ugdulę jeszcze kółkową i poucha. Ale może jak z kasą będzie
      lepiej to też zaszaleję-choć przy tym dziecku juz chyba nie zdążę.Acha-jeśli
      kora jest rzeczywiście bawełniana 100% to po kilku praniach i użyciach powinna
      byc mięciutka.Jesli ma domieszkę sztuczną to pozostanie chropowata i drapiąca
      niestety.
      • anggie2 Re: jak sie nosi wiązana samoróbka 22.06.07, 11:41
        no to wygzrebalam przescieradło z szafy - poscielowy błekit:))) uszylam i czekam az sie młody obudzi to wypróbuje, na razie wiazalam Koale na sobie , w sumie samo wiazanie jest proste zobaczymy jak z dzieckiem, podejrzewam ze nie bedzie tak łatwo :)

        jak sie sprawdzi to zbieram na orygilana:)
        • anggie2 Re: no i chyba wiem.... 23.06.07, 18:31
          no i chyba wiem , a w zasadzie przypuszczam , ze w oryginalnej chuscie tak sie nie dzieje. Mianowicie nie zwija sie materiał i nie wbija w ciało w okolicach talii. Wziełam młodego ne spacer i czulam jakk mi sie ciasno robi. Mysle jak poluzuje to sie młody obsunie . Wiec jak to jest w ogyginalach , tez tak sie to odczuwa???
          • andziulindzia Re: no i chyba wiem.... 23.06.07, 20:59
            Żeby nie upijało w pasie trzeba materiał złożyć w dość szeroką harmonijkę, taką
            na szerokość dłoni, albo i szerzej. Tak samo na ramionach - im szerzej i
            dokładniej będzie rozpostarty materiał tym mniej będzie się zwijać i upijać.
          • ithilhin Re: no i chyba wiem.... 23.06.07, 21:20
            jak mialam flanelowa samprpbke to skladalam ja dokladnie w harmonijke i potem
            wiazalam dopiero.
    • mamalina moja samoróbka w galerii 23.06.07, 21:07
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,47543113,64735928.html?wv.x=2
      wrzuciłam dzisiejsze zdjęcia plecakowe
      to najfajniejsza z moich samorób - bawełna "ścierkowa", fajny kolor ;-), wcale
      nie upija, no szok po prostu
      pierwsza nasza samoróba z bawełnianej surówki była za sztywna, potem
      przerzuciłam się na Hoppa, potem szalałam w podegu, pouchach i kółkowych samoróbach
      na wiązankę fajny dość jest też len w wersji "nice" (taką nazwę podali mi w
      sklepie - taki "gnieciony"), ale zbyt elastyczny jak na mojego syna 15 kg - no i
      wcaaale nietani
      • anggie2 Re: moja samoróbka w galerii 23.06.07, 21:44
        dziewczyny a czy orginalna tez tak pije , bo mi nawet supeł jakis mały wychodzi , a z tego co widze na zdjeciach to te oryginalne sa jakies grubsze
        • mamalina Re: moja samoróbka w galerii 23.06.07, 21:48
          generalna zasada jest: KAŻDĄ da się tak zawiązać, żeby piło
          niektóre da się tak zawiązać, by nie piły - w tym oryginalne
          jeszcze jedna zasada z TBW ściągnięta: im cieńszy materiał, tym szersza powinna
          być chusta, żeby się dała ładnie w kluczowych miejscach porozkładać

          dawaj zdjęcia samoróby i pogadamy dalej
          • anggie2 Re: moja samoróbka w galerii 23.06.07, 21:55
            tu sa moje pierwsze próby, nie wiem czy dokładnie widac:)

            anggie2.fotosik.pl/albumy/214675.html
            • mamalina Re: moja samoróbka w galerii 23.06.07, 22:02
              kurczaki, rzeczywiście cieniutka ta chustka ;-)
              i dziecko za nisko, i jedna strona nie rozciągnięta podkolanowo... - to wszystko
              ma wpływ na komfort noszenia

              mnie znalezienie odpowiedniej szmaty na wygodną chustę zajęło trochę czasu -
              popatrz na stronę www.wearyourbaby.org
              tam jest fajna instrukcja, jak szmaty robić, jak szukać materiału, jak
              wykończyć z użyciem gumek-recepturek <no no no, naprawdę>

              trzymam kciuki za sukcesy!
              • anggie2 Re: moja samoróbka w galerii 23.06.07, 22:37
                dziekuje za rady, pod kolankami juz rozciągam:) to pierwsze wiązanie było , poprawiłam sie ,a szmata cienka, bo tylko taka znalazłam w domu i tak wlasnie zrobilam sobie testową.
                Ale juz składam na Hoppa albo Nati :))
                • mamalina Re: moja samoróbka w galerii 23.06.07, 23:38
                  najważniejsze, że próby macie za sobą pozytywne
                  i żeście są zarażeni :D
                  • anggie2 Re: jak sie nosi wiązana samoróbka 07.07.07, 15:16
                    no i moge juz coś powiedziec, poniewaz jestem posiadaczka samoróby i Nati .
                    Wiec pierwsze moje wrazenia wygladaja tak:
                    1- w samoróbce dziecko po ok 0,5h sie luzuje, tzn, materiał nie trzyma juz tak mocno jak w oryginalnej
                    2- materiał w samoróbie uciska na ramionach , a zwłaszcza mnie uciskał w pasie , fakt ze chusta byla z cienkiego dosc materiału
                    3- dziecko wydaje sie byc lepeij trzymane przez chuste

                    i to wsio ... takze ja róznice zauwazylam natychmiast
    • martina.15 Re: jak sie nosi wiązana samoróbka 20.07.07, 07:45
      ja mam samorobke i mi ona bardzo pasuje- za polowe ceny kupnej wiazanej mam
      dwie. oczywiscie, ma wady, bo wybralam dosc gesta, wiec jest dosc ciepla i
      troche sztywniejsza, ale naprawde sobie chwale- i ja i corka dajemy w niej dlugo
      rade ;)

      ale co najfajniejsze- po tygodniu zaczelam patrzec na te gotowe :)
    • jowitaiczterykoty Re: jak sie nosi wiązana samoróbka 20.07.07, 12:28
      :)
      Samoróbka z kory (poszła poszewka na kołdrę - wyszło tego 4,40m bez zszywania na
      środku i od razu dwa egzemplarze) nosiła sie fatalnie, wytrzymywałam godzinę max.
      Teraz Lilkę noszę w bawełnianym sari. Wymiary są jak najbardziej ok: ponad 5m i
      z 1m szerokości. Kosztowało 3zł i ma przepiękny turkusowy kolor.... Brzegi są
      gęściej tkane dzięki czemu się tak nie wpija. Po dłuższym czasie trzeba się
      zamotać na nowo - bo materiał wyciąga się nierównomiernie. Ale daje się nosić
      nawet przez 5 godzin (zabraliśmy dziecko na koncert nocny).
      Obecnie zbieram na hoppa. Miałam przyjemność zamotać się na warsztatach i wiem,
      że warto kupić oryginał. To będzie Antiqua... miałam dostać na urodziny ale
      chłop nawalił...ech :)
      • olioliwa Re: jak sie nosi wiązana samoróbka 20.07.07, 16:22
        Ja też w sari noszę Nawojkę,przewaga nad orginałkami tkanymi
        *cieniutka ,przewiewna tkanina
        *dłuższa - ma ok.6 metrów ,można z nią wyczyniać ciekawe autorskie motanki
        *jedyna niepowtarzalna,nikt wśród chustomaniczek takiej nie ma:)))
        *szersza - ok metra - na plaży więcej miejsca do baraszkowania
        *schnie dużo krócej
        *waży i zajmuje mniej miejsca
        *ekonomiczna-prosto z lumpexu za jedyne 15 zł
        Ola
        PS. ale plecaczek wygodniejszy z moich orginałek
        Nawojka
        roczek
        tulipanowo
        • abepe Re: jak sie nosi wiązana samoróbka 21.07.07, 23:30
          Weszłam wczorajdo Ikea'i.Jakie tam maja piękne nowe szmaty. Przez głowę mi
          przeszło, żeby sobie machnąć samoróbkę ale skoro piszecie, że nie są fajne...
          Zastanawiam się, gdzie by te szmaty wykorzystać, nie używamy zasłon a one takie
          piękne:((Obrusy sobie poszyć?????
          • anhes Re: jak sie nosi wiązana samoróbka 23.07.07, 22:23
            a ja sobie zrobiłam właśnie z ikeowskiego materiału i nie narzekam ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja