Dziecko zindoktrynowane doszczetnie...

11.07.07, 09:01
Na widok placzacych maluchow nieodmiennie ciagnie mnie za reke i mowi, zeby
dac dzidzi chuste... ;)


--
Kasia & Felix (23/01/2005)
www.kasiamarcin.com
    • agamamaani Re: Dziecko zindoktrynowane doszczetnie... 11.07.07, 09:17
      bossko.. Ania jak widzi wózek ostatnio pyta a czemu pani ma dzidzie w wózku :)
      co nie zmienia faktu, że wózki same w sobie pchać uwielbia :)
    • vega_k_w Re: Dziecko zindoktrynowane doszczetnie... 11.07.07, 09:21
      Mój starszy synek (7 lat) który bardzo mi pomaga w zajmowaniu się Tymkiem (21
      tygodni) jak mu nie wychodzi zabawienie małego grzechotką czy robieniem min,
      woła mnie "Tymuś chce do chusty mamo!"
      :)

      • hanti Re: Dziecko zindoktrynowane doszczetnie... 11.07.07, 10:04
        ja często słyszę "mamo, Kinia chce do chusty"
    • anifloda Re: Dziecko zindoktrynowane doszczetnie... 11.07.07, 12:39
      Helen, jak Kostek bierze jej zabawki, albo jej przeszkadza się bawić jęczy:
      "Mamo, weź już Konstantę na chustę!" Nie wiem czemu akurat na, my tak nie mówimy
      :-).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja