noszenie dwójki dzieci o różnej wadze ( na raz:)

12.07.07, 11:26
na początek trochę lektury w języku language (ze zdjęciami)
www.pittsburghnino.com/WearingTwo.htm
niektóre z nas mają dwójkę dzieci o różnej wadze.. noszenie trzylatki i
niespełna roczniaka bywa wyzwaniem..
ja zazwyczaj nosiłam Ankę na "barana" mając Franka w chuście.. ostatnio
próbowałam nieść ją w podegi ( mając Franka z przodu w podwójnym xie)

ostatnio super rozwiązaniem była kółkowa ( z której szybko można wyjąć Ankę) i
Franek na plecach)

a teraz poproszę o Wasze pomysły na noszenie dwójki :)
    • hanti Re: noszenie dwójki dzieci o różnej wadze ( na ra 12.07.07, 11:36
      najwygodniej jest zdecydowanie na dwie chusty, ale zdarzało mi się nosić w
      jednej. Kinia z przodu w kieszonce, a Karolka w x z tyłu
      • agamamaani a noszenie trójki na raz?? 12.07.07, 11:42
        wymiękłam..
        przeglądam właśnie TBW i znalazłam np takie zdjecie
        i4.photobucket.com/albums/y101/bikruca/PICT2711-1.jpg
        • dioneja Re: a noszenie trójki na raz?? 12.07.07, 11:46
          no trzeba sobie jakoś radzić, nie ;)?
          • hanti Re: a noszenie trójki na raz?? 12.07.07, 12:09
            rozumiem że pomysł na fotkę bardzo zabawny, ale te dzieciaki dociśnięte
            wzajemnie do siebie...no nie wiem, ja jednak wykombinowałabym inne wiązanie
            • agamamaani Re: a noszenie trójki na raz?? 12.07.07, 12:24
              dociśnięte dociśnięte.. przeciez to noworodki a w brzuchu jeszcze bardziej
              dociśnięte do siebie były :)
              wogóle na TBW masa zdjęć noszenia dwójki ( w tym bliźniaków z przodu w jednej
              chuście>.
              • hanti Re: a noszenie trójki na raz?? 12.07.07, 14:56
                mimo wszystko w brzuchu są wody płodowe i dzieci mają możliwość (chodź
                niewielką) przemieszczenia się względem siebie jeśli zaczyna je coś boleć.
                Natomiast bezradny noworodek dociśnięty do brata/siostry w chuście nie ma
                możliwości przesunięcia dupki ;)
                Żeby nie było ja uwielbiam bliźniaki wtulone w siebie, tylko jakoś w tym
                wiązaniu mi to nie leży ;)
                • agamamaani Re: a noszenie trójki na raz?? 12.07.07, 15:27
                  no masz rację :)
    • agamamaani i jeszcze jeden artukuł ( ang) 12.07.07, 11:47
      ze zdjęciami - różnego typu chusty zostały wykorzystane do noszenia dwójki na raz
      www.thebabywearer.com/articles/HowToO/Twins2.htm
    • solidna Re: noszenie dwójki dzieci o różnej wadze ( na ra 12.07.07, 12:08
      he he niedawno tez zapodawalam taki wacik
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44603&w=64818007&a=64818007
      mnie juz noszenie dwojki jednoczesnie nie przeraza, bo... jakos sobie radze
      -ostatnio Macia pakuje do plecaczka a Zuza w pouchu z przodu- tylko wydaje mi sie, ze w tym pouchu to za wygodnie jej nie jest, bo za bardzo zwinieta jest a dostatecznie rozciagnac na ramieniu chusty sama nie dam rady.
      -inna wersja Zuza z przodu w wiazance a Mac z tylu w pouchu (to wersja jak starszaka trzeba zapakowac na szybko ba marudzi lub ucieka),
      -jeszcze nie przetestowalam wersji na dwie wiazanki ale mysle ze Zuza w 2x z przodu a Mac w plecaczku z tylu
      to tyle ode mnie:-)
    • hanti najwygodniej nosi mi się tak : 12.07.07, 12:13
      img297.imageshack.us/img297/1262/chustomaniavp4.jpg
      ja chyba lubię mieć dzieci na biodrach, bo wtedy z obiema mogę o drodze gadać i
      żadna nie jest zazdrosna :)
      • agamamaani Re: najwygodniej nosi mi się tak : 12.07.07, 12:23
        do takiego ułożenia wygodniej ( i szybciej) by było dwa pouche mieć albo dwie
        kółkowe..
        ale mi ciężko by chyba już tak było.. zwłaszcza, że jedno dużo cieższe od
        drugiego..
        • anggie2 Re: a co z kolanami?? 12.07.07, 14:22
          rany dziewczyny ale przeciez noszenie dwojki takich maluchów to sie daje we znaki mimo wszytsko co ??
          To ze ramiona nie bolą ,ale chyba jakos to wpływa posrednio na stawy kolanowe??
          Czy nie??
          • agamamaani Re: a co z kolanami?? 12.07.07, 14:30
            a dlaczego kolana akurat??
            nie mnie kolana nie bolą.. za to jak źle powiążę to mnie kark boli :)
            • hanti Re: a co z kolanami?? 12.07.07, 14:49
              w ciąży przytyłam dokładnie tyle ile razem ważą moje dziewczynki i stawy mi nie
              siadły ;))))) tylko że wtedy musiałam te dodatkowe kg nosić 24 h na dobę ;)
              • nordynka Re: a co z kolanami?? 12.07.07, 16:27
                Hanti, fajnie je nosisz:), zastanawiam sie tylko, jak nosic dwojeczke o roznej
                wadze. Moj kregoslup z wyrodnieniami i czestymi atakami rwy kulszowej musi miec
                ciezar rowno rozlozony...
                • hanti Re: a co z kolanami?? 12.07.07, 16:34
                  nordynka napisała:

                  > Hanti, fajnie je nosisz:), zastanawiam sie tylko, jak nosic dwojeczke o roznej
                  > wadze. Moj kregoslup z wyrodnieniami i czestymi atakami rwy kulszowej musi miec
                  >
                  > ciezar rowno rozlozony...

                  to dla Ciebie zdecydowanie lepsze wiązania będą te które Aga wrzuciła (przód-tył)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja