Carrycot Infant-czy jest ktoś zadowolony???

20.07.07, 16:11
Zdobyłam tę "torbę" w prenumeracie "Dziecka" i na początku czułam sie bardzo
zadowolona, bo jeszcze nie mam chusty, a to nosidło byłoby dobre na początek.
Ale poczytałam sobie opinie na forum i generalnie nie znalazłam nikogo, kto
byłby z niego zadowolony:(
Dziecko urodzę w listopadzie i mam jeszcze czas na zakup prawdziwej chusty,co
i tak miałam zrobić, ale czy to nosidło faktycznie nie nadaje sie do niczego?
    • hki1 Re: Carrycot Infant-czy jest ktoś zadowolony??? 20.07.07, 16:20
      zaslyszana opinia fizjoterapeuty: "Caryycot Infant nie nadaje sie do noszenia
      dzieci. Zle podtrzymuje w obu pozycjach. Mozna w nim ziemniaki, albo leepiej
      pory przenosic."
      Sprzedaj na allegro i kup chuste kolkowa (albo dluga).
    • ithilhin Re: Carrycot Infant-czy jest ktoś zadowolony??? 20.07.07, 16:22
      nadaje sie :-)
      do przerobienia na torbe :-)
    • nelles Re: Carrycot Infant-czy jest ktoś zadowolony??? 20.07.07, 16:31
      Ja miałam Premaxa - bardzo podobny do Infanta i dla mnie to porażka.

      Myślę że zmarnowałam 8 miesięcy, chciałam nosić synka od urodzenia (tym
      bardziej że starszy miał 20 miesięcy i chętnie wózkował). Próbowałam po
      urodzeniu, potem jak miał 2/3 miesiące, potem jak zaczął siedzieć itd. - na
      żądnym etapie nie był wygodny (męczyłam się i ja i maluch).

      Dopiero jak Szymon miał 8 miesięcy kupiłam chustę kółkową, zaraz potem wiązaną i
      są naprawdę super! Bez porównania.

      Moja rada: sprzedaj Infanta i kup za to chustę:))
    • magyar30 Re: Carrycot Infant-czy jest ktoś zadowolony??? 21.07.07, 12:10
      Bardzo dziękuję za odpowiedzi.
      Kurczę, ale ja tylko z powodu tego nosidła zaprenumerowałam "Dziecko":)
      No trudno, postaram się sprzedać, ale czy to uczciwe wprowadzać w błąd inne
      matki oferując im taki bubel?
      • agamamaani Re: Carrycot Infant-czy jest ktoś zadowolony??? 21.07.07, 19:13
        nieuczciwe..
        zawłaszcza, ze słynne słowa nt carrycota pan. z. wypowiedział własnie na sesji
        zdjęciowej do Dziecka.
Pełna wersja