kruszynka301
12.08.07, 10:20
Już od 3 miesięcy noszę maleńką Izę w chuście - mąż ciągle mi się podejrzanie przyglądał, ale w koncu podjął męską decyzję - też chce. Zamotałam mu hoppa, z zazdrością popatrzyłam na 20-centymetrowy ogon (u mnie ogon kończy się w okolicy kolan;), i poszedł.
Tak mu się to spodobało, że teraz mi bierze Izę po 20.00 i idzie z nią na spacer, efektem czego 3-miesięczna córa wariuje potem szczęśliwa do 22.00;)). Ale oboje są zachwyceni;)).