Dodaj do ulubionych

Obniżone napięcie a chustowanie

17.08.07, 11:28
Małą w chuście noszę od jej 3 miesiąca...
Od 3 tyg mamy stwierdzone obnizone napięcie mięsniowe i w związku z
tym zakaz noszenia w nosidłach i chustach...
Dodatkowo mamy się nosić przodem do swiata ( na raczkach)

No i mam zagwostkę- na ile moje noszenie (w obecnej sytuacji tak
zakazywane) "dołożyło" się do tego stanu?
Nie chcę kłaśc winy na chustę- dzieć mi się opóźnia i tyle.. ale
siedze i myślę i zastanawiam się gdzie mój bląd...?!Moze
niepotrzebnie ją nosiłam??
Eh...
Wie któraś coś albo pocieszy?

Maja ma prawie 7 miesięcy
Obserwuj wątek
    • vega_k_w Re: Obniżone napięcie a chustowanie 17.08.07, 15:14
      Ech pasikonik... po co to zadręczanie się - opisałam Ci jak było z
      moim starszym, a naprawdę chłopak jest zwinny jak małpka -
      dziewczyny zaświadczą że w czasie naszych spotkań chustowych śmiga
      po wszystkich dachach i czym się tylko da...

      Jeśli rehabilitantka wyjaśniła Ci dlaczego nie można nosić, to po
      prostu się wstrzymaj do czasu poprawy napięcia u Małej i wtedy
      jeszcze się nanosisz...
      Jeśli mówiła o nosidałach a nie konkretnie o chustach, to na
      następną wizytę weź chustę i pokaż jak w niej omotujesz dziecko i
      wtedy niech się wypowie widząc na żywo jak to wygląda.

      Może mysia się wypowie, ona robiła kursy więc wie więcej, ale wydaje
      mi się, że nie zrobiłaś jej więcej krzywdy niż gdybyś ją nosiła na
      rękach brzuszkiem do brzuszka - bo tak głównie rodzice noszą...

      Te wszystkie podwyższone i obniżone napięcia naprawdę się wyrównują
      z czasem... ćwicz z nią to co Ci zaleciła i będzie dobrze.
      Zobaczysz, że na następnej wizycie albo za dwie będzie już duża
      poprawa :)
    • solidna Re: Obniżone napięcie a chustowanie 17.08.07, 15:46
      No wlasnie, co coreczce jest?
      u nas pediatra stwierdzila, ze moja tez ma onm, bo w wieku ok 2 czy 3 m-cy (nie pamietam dokladnie)nie dzwigala glowy lezac na brzuchu. Ale ja darowalam sobie wizyte u specjalisty, bo po pierwsze akurat strajkowali i nie mozna bylo sie zapisac telefonicznie, po drugie rozmawiajac z paroma osobami upewnilam sie, ze kazde dziecko rozwija sie inaczej i skoro nie jest to "ciezka rzecz", to sobie darowalam rehabilitacje.
      Zdaje sie, ze dziecko Felonii (ktora chyba ostatnio nie pojawia sie na forum) tez mialo onm i noszone bylo w chuscie przodem do swiata, zdjecia powinny byc gdzies w 1 czesci na poczatku, tez mozesz do FeloniI zamejlowac i sie dopytac.
      • katarzynabobak Re: Obniżone napięcie a chustowanie 17.08.07, 17:11
        U nas jak była rehabilitantka, kazała nam zmienić instrukcję obsługi
        do Luca, właśnie kazała go nosić przodem do świata (oczywiście na
        rękach), ale również kazała go nosić w kołysce w chuście.Tyle, że
        wtedy miałam chustę polecaną na edziecku i Młody nie chciał w niej
        leżeć.A teraz kołyski nie próbowałam jeszcze i nie wiem czy
        spróbuję, bo mi się jakiś już za duży wydaje do kołyski.
    • filza1 Re: Obniżone napięcie a chustowanie 05.10.07, 11:26
      Moja Lenka ma prawie 5 m-cy. Na wizycie kontrolnej, jakieś półtora
      miesiąca temu nie chciała podnosić główki, teraz podnosi, ale nie
      przekręca się jeszcze na boczki, a podobno powinna. Ćwiczymy, bo
      zaprzyjażniona pediatrka powiedziała, że inteligencja to nie
      wszystko i kazała się gimnastykować :) A poza tym kazała tulić,
      masować, tarmosić. Więc pytam, gdzie lepiej, jak nie w chuście?
    • mysia125 Re: Obniżone napięcie a chustowanie 05.10.07, 12:07

      Zarowno obnizone napiecie jak i wzmozone napiecie nie sa przeciwskazaniami do
      noszenia w chuscie wiazanej. Trzeba tylko spotkac sie ze specjalista i pokazac
      sama chuste (sposob wiazania - prawdopodobnie specjalista pierwszy raz w zyciu
      widzi taka chuste), instrukcje wiazania i wspolnie wybrac taki sposob noszenia,
      ktory wspomoze dziecko w rozwoju.

      Nie widzac dziecka, rodzica, sposobu wiazania chusty trudno cokolwiek
      powiedziec. Jest pare generalnych zasad dotyczacych takich przypadkow, ale nic
      nie zastapi kontaktu ze specjalista prowadzacym dziecko.

      --
      Kasia, mama Felixa (23/01/2005)
      www.kasiamarcin.com
      założycielka Chustomanii

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka