aaapsik2
03.09.07, 21:56
Witam,
jestem mamą 7 miesięcznego Jasia
od jakiegoś czasu podczytywałam to forum i szczerze mówiąc mocno się
zastanawiałam o co chodzi z tymi chustami???
czym tu się zachwycać?tyle motania się w to,nie prościej w nosidło?na
rękach?do wózka?
ale mój synek zachorował i trzeba go było nosić-jojczący był ponad
normę,padałam a moje plecy ze mną
wtedy pomyślałam że spróbuję tej sławetnej chusty
nosidło kiedyś przerobiłam z pierwszym dzieckiem i po dwóch razach dałam sobie
spokój i moje plecy też;)
zamówiłam na próbę poucha i...rewelacja! już wiem o co chodzi z TYMI chustami! :)
No i mam do Was pytanie-ja wiem,ze takich jest tu wiele,ale ja mam za sobą
doświadczenie jednej chusty,a marzy mi się druga...(tak wiem,to wciąga)
co możecie mi polecić?
synek waży około 11 kg,jest duży(ubrania na 92)
siedzi,
nie chodzi,
nie mam w domu nikogo do pomocy przy motaniu chusty,
małż jest w domu co jakiś czas,na jakiś czas,ale chciałabym by też mógł małego
nosić,w tej którą mam nie ma takiej możliwości.
mam wydać na nią ile chcę
pomożecie?