starogardzka_mama
16.09.07, 11:34
Dużo noszę w chuście moje trzecie dziecko. Siada zupełnie inaczej niż jej
rodzeństwo, na kolanach albo jedna nóżka ugięta jak na kolanach a druga
wyprostowana. Cyrkowiec, normalnie podziwiam ją za tę giętkość ;)
Wprawdzie syna też chustowałam ale nie aż tyle - kręgosłup wysiadał przy tym
sporym chłopcu.
Ciekawa jestem czy inne chustowe dzieci też podobnie się układają, szczególnie
przy siadaniu. Mam tu głównie na myśli dzieci, które zaczęły być chustowane
_przed_ nauką siadania.
Czy istnieją charakterystyczne cechy dzieci wychowywanych w chuście.
Pamiętam, że w jakimś wątku, dawno temu padły twierdzenia na ten temat ale
myślę, że warto porozmawiać o tym w znacznie teraz większym gronie :)