poduszka Frejki, zosia 7-tyg

18.09.07, 14:01
cześć dziewczyny, przeczytałam zarchiwizowany wątek, i tylko się upewniam,
zośka za mała na żabkę, tak?
pisze byle jak, przepraszam, z ce na kolanach, a moja koleżanka załamana bo
Zosia ryczy z poduszką..
pozdrawiam
    • zyna Re: poduszka Frejki, zosia 7-tyg 18.09.07, 14:38
      Podlacze sie do pytania, bo ja tez juz wiem ze nic nie wiem :(
      Moja mala ma prawie 7 tygodni i od kiedy skonczyla dwa tygodnie
      nosze ja w chuscie w kieszonce, teraz zaczelam tez w koali. Wczoraj
      jednak na badaniu usg wyszlo, ze sa cechy dysplastyczne lewego
      bioderka, mam wpisane jakies katy alfa i beta, ale nic mi to nie
      mowi. W przyszlym tygodniu mamy wizyte u ortopedy i nie wiem jeszcze
      co nam zaleci. Ale czy w takim razie moge mala nadal nosic w chuscie
      czy na razie sobie darowac? Niby te nozki w kieszonce sa tak jak
      pokazal mi ten lekarz co robil usg, ale wyczytalam ze ta pozycja na
      zabke nie jest polecana dla takich malych dzieci.
      Co robic? Nosic w chuscie czy nie?
      • visenna2 Re: poduszka Frejki, zosia 7-tyg 18.09.07, 15:14
        "wyczytalam ze ta pozycja na
        > zabke nie jest polecana dla takich malych dzieci."

        Ja słyszałam coś wręcz przeciwnego - że jest odpowiednia. I zdrowa
        dla bioder.
        • zyna Re: poduszka Frejki, zosia 7-tyg 18.09.07, 15:24
          No tak, zle napisalam. Jest polecana, ale chodzi mi o to, czy nosic
          w chuscie skoro usg stwierdzilo cechy dysplazji. Nie chcialabym
          zaszkodzic dziecku.
          Moze ktoras z Was miala taki problem?
          • mysia125 Re: poduszka Frejki, zosia 7-tyg 18.09.07, 15:35

            W przypadku dysplazji nie mozna nosic w pozycjach kolyskowych - wiec odpadaja
            chusty kolkowe i pouch dla najmlodszych.

            --
            Kasia, mama Felixa (23/01/2005)
            www.kasiamarcin.com
            założycielka Chustomanii
      • seala1 Re: poduszka Frejki, zosia 7-tyg 18.09.07, 16:49
        a jaki typ dysplazji okreslili Ci po USG i jakie kąty alfa i beta,
        skad jestes?
        • zyna Re: poduszka Frejki, zosia 7-tyg 18.09.07, 16:53
          Jestem z Warszawy.
          W opisie mam:
          staw biodrowy prawy: kat alfa 57st., kat beta 50st
          staw biodrowy lewy: kat alfa 55st., kat beta 72st.
          Obraz usg stawow biodrowych z cechami dysplazji lewego stawu
          biodrowego.
          Typu dysplazji nie mam okreslonego.
          • seala1 Re: poduszka Frejki, zosia 7-tyg 18.09.07, 22:39

          • seala1 Re: poduszka Frejki, zosia 7-tyg 18.09.07, 22:39
            zapraszam na to forum
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29045
            spójrz też na priv
    • mysia125 Re: poduszka Frejki, zosia 7-tyg 18.09.07, 15:33

      W pozycji "na zabke" jest najbardziej odpowiedni kat natarcia panewki stawu
      biodrowego na talerz biodrowy. Mowiac po ludzku: maluch pozostawiony luzem
      instynktownie podgina nozki do pozycji zabki, bo w tej pozycji elementy stawu
      biodrowego maja odpowiednie polozenie wzgledem siebie.

      Noworodek rodzi sie z niewyksztalconymi do konca stawami biodrowymi i
      nieumiejetne obchodzenie sie z nimi moze skutkowac uszkodzeniami. Dlatego
      powinno sie unikac takiego noszenia, w ktorym dziecko ma wyprostowane i zlaczone
      nozki. Wiazania wymagajace noszenia "na zabke" sa uznana przez lekarzy metoda
      lecznicza w przypadku dysplazji (szczegolnie noszenie na biodrze). Czesto tez
      lekarze zlecaja chuste wiazana jako czasowy odpoczynek od rozworek (np. latem).
      Ale taka zmiane nalezy skonsultowac z lekarzem, pokazujac mu, w jaki sposob sie
      nosi dziecko w chuscie i proszac o konsultacje.

      Podsumowujac : zabka jak najbardziej, bo jest fizjologiczna. Ale ZABKA, a nie
      ROPUCHA. Nozki powinny byc ugiete i lekko odwiedzione, kolanka na wysokosci
      pepka malucha, pupa nizej niz kolanka. Na zdjeciach masz to tutaj:
      www.chustomania.pl/online/webshop.nsf/0/9F52F40C34B9D46AC12572420061203A?OpenDocument
      jesli potrzebujesz argumentow naukowych, to tutaj masz:
      www.chustomania.pl/online/webshop.nsf/0/B1A40A1AC7F3DD30C125725100554235?OpenDocument

      --
      Kasia, mama Felixa (23/01/2005)
      www.kasiamarcin.com
      założycielka Chustomanii
      • zyna Re: poduszka Frejki, zosia 7-tyg 18.09.07, 15:45
        No wlasnie o to mi chodzilo, ze jest zabka i za bardzo zabka
        (ropucha;) i to wtedy jest zle.
        Oczywiscie skonsultuje noszenie malej w chuscie z lekarzem, ale
        prawda jest taka, ze u takiego maluszka trudno wyczyc kiedy chusta
        pod nozkami jest dobrze zawiazana, a kiedy nie. Cienka ta granica.
    • lola_22 Re: poduszka Frejki, zosia 7-tyg 18.09.07, 15:56
      mowiac zarchiwizowany watek mial;as na mysli ten, ktory rozpoczelam
      \rozpaczona po decyzji ortopedy :
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44603&w=59290062&a=59290062???
      Moja corkamiala wtedy 3 miesiace a noszona w chuscie w pozycjach
      pionowych (tylko i wylacznie) byla wlasnie od 7 tyg. kiedy
      dostalismy chustę. Ortopeda - jak sie pozniej okazalo marny - mial o
      chuscie i noszeniu w pionie takie zdanie jak to opisalam trioche
      dalej w tym samym watku, natomiast neonatolog z preluksacyjnej,
      ktora robila malej usg powiedziala, ze chusta jak najbardziej, ale
      tylko w pozycjach w ktorych nozki sa rozwiedzione. Ostatnio pytalam
      ja o ewentualna szkodliwosc wstrzasow podczas chodzenia i
      powtorzyla ,ze jesli tylko chusta scicle obejmuje dz\iecko to jest
      ono bezpieczne.
      My zakłądalismy frejke poki mala sie nie ruszala jak najczesciej
      pozniej gdy mialam wrazenie, ze ja to ogranicza w ruchach juz
      rzadziej - na noc, do wozka na spacer i wszedzie tam, gdzie istniala
      szansa, ze i tak usnie. Gdy rozpoczely sie upaly kupilismy szynę
      Koszli - stosowanie ja wyżej.Natomiast gdy tylko mozna bylo mala
      byla noszona i bardzo kontrolowalismy przy kazdym zalozeniu by nozki
      byly prawidlowo ulozone, traktujac to jako formę terapii
      Mielismy wyrzuty sumienia, ze nie zapinamy jej w rozworke 24/24 jak
      zalecono ale widok malej, ktora chce pełzac, podnosic sie i nie moze
      przez rozworke dzialal na mnie malo przekonywujaco co do dobra tego
      typu urządzeń Tym bardziej, ze bioderka wcale nie wracaly do normy.
      Az do ostatniego usg (przedwczoraj) - gdzie okazalo się, ze mamy
      piekna klase I na obydwoch i sama lekarka nie mogla sie nadziwic co
      takiego sie stalo, ze zmiana jest tak spektakularna ;-D Moim zdaniem
      pomoglo to co przewidywalam - mala zaczeła raczkować i w ruchu
      cwiczac nozkami sprawila ,z e wszystko co mialo sie wyksztalcic
      wyksztalcilo sie i weszlo tam gdzie powinno. Zmiany bylo widac gołym
      okiem: na poczatku lewe bioderko (to gorsze) troche jej przy
      pelzaniu lecialo w bok i lewa nozka ciagnela sie lekko po podłodze.
      Za czasem coraz mniej coraz mniej a gdy zaczela podnosic pupę do
      raczkowania symetria byla idealna ;-D
      Zosi zycze szybkiego pozbycia sie poduchy a tymczasem jej oswojenia -
      najlepiej zmienic pokrowiec - my uszylismy do poduchy flanelkowy
      milutki pokrowiec z szerokimi szelkami i rzepami na bokach, zeby nie
      wiazac tych upiornych platajacych sie troczkow - jak chcesz moge
      wyslac Ci zdjecia i wytlumaczyc jak to zrobic.
      Tak wiec zapinajcie sie ale tez noscie w chuscie i bedzie dobrze !
    • lalhuna Re: poduszka Frejki, zosia 7-tyg 18.09.07, 16:47
      dzięki dziewczyny za odpowiedź, juz przekazuję koleżance..w chwili
      przeczyta..dzięki wielkie,
      pozdrawiam
    • bonkreta Re: poduszka Frejki, zosia 7-tyg 18.09.07, 19:59
      Adeńka miała 9 tygodni, gdy wylądowała w poduszce Freyki, a w
      chuście na żabke nosiłam ją już z tydzień wcześniej.
    • lila4 Re: poduszka Frejki, zosia 7-tyg 19.09.07, 00:24
      Sara też w wieku 6 tyg.miała stwiedzoną dysplazję.Na forum o
      dysplazaji tylko łapałam doła,bo tam sami przeciwnicy pieluchowania.
      Zanim dostaliśmy się do ortopedy (po prawie 2 miesiącach!)szeroko
      (podwójnie pieluchowaliśmy -ale bez krochmalenia,bo w te upały to
      się w tych pieluchach odparzała i robiliśmy ćwiczenia -kółeczka
      nóżkami)no i nosiliśmy i nosiliśmy.U ortopedy okazało się,że jest
      poprawa (z IIc i IIb)na IIb i Ib,teraz Sara ma 5 miesięcy i ostatnio
      było Ib i Ib,nstępna kontrola w październiku.I nikt mi nie wmówi,że
      chusta jej nie pomogła.O opinię ortopedy co do chusty nie pytałam,bo
      mnie za bardzo nie interesowała,efekty byy dla mnie zbyt
      zdumiewające.Powodzenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja