Idzie jesień...kurtka,płaszczyk?

20.09.07, 06:42
Plan jest taki, że kupuje sobie "odzienie" na zimę. Mam zamiar kupić coś
ekstra w wydać trochę kasy na to i żeby później się nie potrzebnie nie
denerwować pytam się was bardziej doświatczone mamy: czym się kierować w
sklepie? Czy kurtka/płaszczyk musi być większy, żeby móc nosić małego w
chuście? Jak Wy przechodziłyście poprzednie sezony?
    • agamamaani Re: Idzie jesień...kurtka,płaszczyk? 20.09.07, 10:28
      no ja specjalnie do noszenia się w lumpeksie w większą kurtkę zaopatrzyłam. do
      noszenia - dwa rozmiary większą aby mi się pod kurtką dziecko w chuście mieściło.
      tą zimę zamierzam ( na razie tak myśle) nosić na kurtce ( na plecach bo tak sie
      głównie nosimy) więc kurtkę kupię już normalną

      do wyjść bez dziecka miałam normalny płaszcz :D
      • abepe Re: Idzie jesień...kurtka,płaszczyk? 21.09.07, 19:27
        Ja właściwie mam płaszcz o dwa numery za duży. Obszerny ale cholerycznie cięzki,
        bo boucle (tak to sie pisze?)i do ziemi, więc chyba odpada:((Mąż dostał w
        zeszłym roku na Gwiazdkę od moich rodziców za dużą kurtkę to może podwędzę:))
        • nordynka Re: Idzie jesień...kurtka,płaszczyk? 21.09.07, 21:01
          Ja mam zamiar zaopatrzyc sie w dwie, jedna obszerna (tylko, jak
          przymierzam XL, to maly mi sie miesci, ale z kolei rekawy mam za
          dlugie, ramiona leca i glupio wygladam). Druga kurtka ma byc
          normalna, na wyjscia i moze tez poprobuje plecaczka na kurtce.
    • kruszynka301 Re: Idzie jesień...kurtka,płaszczyk? 21.09.07, 21:26
      Ja też się przymierzam do kupna kurtki - wypatrzyłam czarną, luźną, bez paska, o prostym kroju - muszę jeszcze podejść do sklepu z zachustowaną Izą, i zmierzyć się razem z nią. Wydaje mi się, że podstawą jest odpowiedni krój, a nie rozmiar - mierzyłam się z Izą w kurtce 2 rozmiary za dużą, i szczerze mówiąc, wyglądałyśmy tragicznie;).

      Na razie mam świetny rozciągliwy polar (w rozmiarze 36;), w którym mieścimy się obie;)).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja