zapomnialam ze mam wozek...

26.09.07, 19:03
...od soboty stoi w wozkarni bo my poruszamy sie z chusta. Chłodno
sie zrobiło i tak wygodniej nam. Cieplej. Dzis przy okazji spaceru
zaliczylam zakupy i wypad do Jupitera :) (poprzednim razem z wozkiem
sie musiałam z Jupitera ewakuowac, bo sie Borysowi syrena włączyła)

A w nastepny weekend jedziemy do moich rodziców, tez wozka nie
bierzemy, tylko chustę.

Kurcze mam nadzieje ze jeszce wozka pouzywam bo go lubie, a teraz
stoi sam biedny zapomniany.. ;)
    • bonsai_88 Re: zapomnialam ze mam wozek... 26.09.07, 19:17
      Nie przejmuj się... ja od kiedy noszę w chuście to używam wózka
      tylko w domu jako podręczne łóżeczko jak mi mały na rękach zaśnie ;)
      • trzy_misie Re: zapomnialam ze mam wozek... 26.09.07, 22:11
        u nas to nie wypali bo nikomu sie nie bedzie chciało targac go na
        5te bez windy :)
        • lobuz28 Re: zapomnialam ze mam wozek... 26.09.07, 23:51
          Ja też chustowa ale wózek mam i raz na jakiś czas jedziemy nim na specer. Myślę,
          że to się zmieni jak przesiądziemy się na spacerówkę bo Milka się burzy w
          gondoli. Dziecko z tych zwiedzających, z chusty ma widoki, z gondoli nie. No i
          jeszcze w chuście zaliczyła Szrenicę więc dziecko jest chustowe. Pozdrówka
    • lucy_cu Re: zapomnialam ze mam wozek... 27.09.07, 00:00
      Ja noszę od miesiąca. Mam sztruksową kółkową Kangoo i flanelkę z
      chusty.pl. Wózka nie tykam- stoi na balkonie. I tak zresztą do
      autobusu z wózkiem często nie da się wsiąść, taki tłok. A ja
      codziennie wożę straszaków do szkoły i przedszkola. Tereska spędza w
      chuście kilka godzin dziennie. REWELACJA !!! Że też nie miałam tego
      wynalazku przy starszych dzieciach- aż mi się wierzyć nie chce, że
      mogłam przeżyć bez chusty, nosząc ich na pokrągło na rękach! :-)
      • monjan Re: zapomnialam ze mam wozek... 27.09.07, 08:47
        sprzedaja i kup nowa chuste:)))
    • 377sil Re: zapomnialam ze mam wozek... 27.09.07, 08:52
      Też wózka nie używam na spacerach czy zakupach. Stoi u nas w domu i
      robi za łózeczko, a nikomu nie chce się tachać z góry na dół i
      odwrotnie. Misiu lubi być w chuście, więc jak na razie nie
      narzekamy...
    • agamamaani Re: zapomnialam ze mam wozek... 27.09.07, 09:27
      ja o naszym pamiętam - zawala pół korytarza i robi za miejsce do składowania
      kurtek i innych ubrań..
      jak przyjedzie teściowa to odgruzuje ( mam nadzieje :D )
Inne wątki na temat:
Pełna wersja