trzy_misie
26.09.07, 19:03
...od soboty stoi w wozkarni bo my poruszamy sie z chusta. Chłodno
sie zrobiło i tak wygodniej nam. Cieplej. Dzis przy okazji spaceru
zaliczylam zakupy i wypad do Jupitera :) (poprzednim razem z wozkiem
sie musiałam z Jupitera ewakuowac, bo sie Borysowi syrena włączyła)
A w nastepny weekend jedziemy do moich rodziców, tez wozka nie
bierzemy, tylko chustę.
Kurcze mam nadzieje ze jeszce wozka pouzywam bo go lubie, a teraz
stoi sam biedny zapomniany.. ;)