377sil
27.09.07, 14:09
Tak jak napisałam: jestem wściekła! Brałam udział w aukcji kożuszka
dla 6-letniej siostrzenicy. Podałam ofertę kupna w ostatniej chwili,
tak że aukcja została zakończona z moją ofertą jako najwyższą,
zostałam rownież sklasyfikowana od razu na stronie przedmiotu jako
kupujący. Chciałam więc od razu sprawdzić dane sprzedającego, żeby
m.in wysłać pieniądze. I tu bach! Brak dostępu-nie wygrałeś tego
przedmiotu! Najpierw zdębiałam, potem się wkurzyłam. Tym bardziej,że
siostra mi dopingowała w aukcji przez telefon i doskonale słyszała
moje triumfalne :udało się! I co teraz mam ,do jasnej ciasnej,
zrobić?!