Rebozo- cudna, ale czy nie za krótka?

04.10.07, 20:35
Baby Drogie, podpowiedzcie, czy ta chusta:

www.allegro.pl/item252538122_rebozo_meksykanska_chusta_nosidlo_granat_fiolet.html

byłaby dobra dla duetu "matka rozm.42 plus córka waga ciężka- 6,5kg
w wieku 2 m-cy:"????

Wiem, że z krótkiej się i tak wiele nie namota, ale ta jest taka
piękna! Tylko czy nie ZA krótka?

Będę bardzo wdzięczna za odpowiedz. :-)
    • andziulindzia Re: Rebozo- cudna, ale czy nie za krótka? 04.10.07, 21:36
      Obawiam się, że przy tej długosci wystarczy jedynie na wiązania na
      jedno ramię, podobnie jak kółkowa tyle, że z supełkiem zamiast kółek.
    • a-nelli Re: Rebozo- cudna, ale czy nie za krótka? 04.10.07, 21:39
      Mam takie rebozo przywiezione z Meksyku - w Chiapas rzeczywiscie sluzy do
      transportu dzieci, najczesciej zawiazywane jest z przodu a dzieciaczek
      calkowicie ukryty przytula sie do plecow mamy. Czasem kobiety zawiazuja je tak,
      jak pokazano na zdjeciach na aukcji. Ja do tej pory jednak uzywam go raczej jako
      szala ;) - moja cora ma 1.5 miesiaca i szczerze mowiac nie umialabym jej
      "wrzucic" na plecy tak jak mieszkanki Chiapas a nie siedzi jeszcze samodzielnie,
      by nosic ja na biodrze. Rebozo jest krotkie, wiec nie da sie nic innego z niego
      zawiazac. Sama tkanina moim zdaniem tez bardziej sie nadaje na cieply szal niz
      chuste do noszenia dzieci. Moim zdaniem cena za to rebozo jest dosc wysoka i za
      niewiele wieksze pieniadze mozna kupic dluzsza "profesjonalna" chuste.
    • lucy_cu Re: Rebozo- cudna, ale czy nie za krótka? 04.10.07, 22:08
      Dzięki, tak właśnie myślałam...Heh, może kupię i przerobię na
      kółkową...zobaczę. :-)
      • mamalina Re: Rebozo- cudna, ale czy nie za krótka? 04.10.07, 22:16
        mozna tez taką z węzłem nosić, czemu nie, ale raczej jako chustę awaryjną, nie
        jedyną
        co do Ameryki Południowej, mam wrażenie, że tam gabaryty mam całkiem inne -
        sądząc z chusty prostokątnej, jaką znajomek przywiózł; piękna, ciepła, no i nie
        mogę się decydować, na co przerobić, a tak się nosić nie da... za mała na mnie
    • mysia125 Re: Rebozo- cudna, ale czy nie za krótka? 04.10.07, 23:35

      Generalnie z rebozo da sie zrobic calkiem pieknie siodelko dla najmlodszego -
      pytanie, jak zrobiona jest akurat ta chusta.
      Trzeba bedzie pomacac.

      --
      Kasia, mama Felixa (23/01/2005)
      www.kasiamarcin.com
      założycielka Chustomanii
    • kajkasz1 Re: Rebozo- cudna, ale czy nie za krótka? 05.10.07, 01:35
      Lucy, też się zachwyciłam i zastanawiam nad przeróbką na kółkową. Ta
      żółta mnie kusi baaardzo, ale jakoś te długość w ogóle mi nie pasi -
      nie lubię takich węzełków małych z przodu - są dosyć niewygodne. Ale
      przyznaję, że rękodzieło cudowne!
    • starogardzka_mama Re: Rebozo- cudna, ale czy nie za krótka? 05.10.07, 09:58
      Mam taką chustę z kiecki z Tobago. Tkanina całkowicie sztuczna, frędzelki. Ale
      bajecznie kolorowa. Na krótki czas noszenia ciekawa alternatywa.

      Uczulam jednakże na te frędzle! I ewentualne ssanie tkaniny przez dziecko -
      wiadomo co to za barwniki?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja