bonkreta
11.10.07, 15:03
Mam pewien szatański plan. Ważnym elementem planu jest krótka
wiązanka. Ale mam pewne wątpliwosci, czy plan w ogóle ma sens -
mianowicie, czy jest sposób noszenia w krótkiej wiązanej takiego
małego szkrba jak moja Ada (5 mies., jest drobna i szczupła w
dodatku). Oczywiscie sama nie siedzi, chociaz bardzo by chciała,
głowę trzyma świetnie. Marzy mi sie cos, w co mogłabym sie zamotać
np. wchodząc do sklepu na pół godziny, nie robiąc jednocześnie na
parkingu pokazu pt. "motam sie w 5 metrów szmaty". Na siedząco na
biodrze Ada oczywiście nie da rady. To jak, jest sens o tym mysleć w
ogóle?