chusta nie, wózek nie, dzisiaj...

16.11.07, 11:50
... oczywiście SANKI :)
Mój młodszy brzdąc dzisiaj pierwszy raz zaliczył wyjście na sanki :)
Pobiegałam 20 min jako konik pociągowy, ku uciesze Bartka.
Niestety tak zakręcona byłam przy wychodzeniu (łatwe to nie było z
kombinezonowym bałwankiem pod pachą ;), sankami, śpiworkiem, że zapomniałam
aparatu, żeby uwiecznić ten pierwszy sankowy spacer:(
Pozdrawiam z zasypanego śniegiem Śląska !
    • sabciass Re: chusta nie, wózek nie, dzisiaj... 16.11.07, 12:27
      No pięknie jest, a ja już prawie w górach, więc śniegu po kolana.
      Niestety moja Zuza na sanki jest jeszcze za mała(4m-ce) więc zimą
      będziemu cieszyć się za rok:)
      • guruburu Re: chusta nie, wózek nie, dzisiaj... 16.11.07, 20:58
        Jak to za mała? w bet owinąć i przywiązać na płasko do sanek :P.
        MOje dziecko snieg do tej pory zna z książek - w Polsce nas omijał a
        w Brukslei np. w zeszłym roku leżał przez jedno przedpołudnie, kiedy
        to zostałyśmy w domu z racji braku odpowiedniego obuwia (mojego, nie
        dziecka :)).
        • lidkamamakuby Re: chusta nie, wózek nie, dzisiaj... 16.11.07, 21:05
          No to wsiadajcie w samolot i szybciutko na południe Polski ;)
          Albo przyślemy wam w termosie ;)))
    • run_away83 Re: chusta nie, wózek nie, dzisiaj... 16.11.07, 21:41
      zazdrościmy :) my mieliśmy śnieg w ubiegłą niedzielę ale sanek jeszcze nie
      posiadamy... chyba trzeba się zaopatrzyć jak najszybciej :)
    • aj-a Re: chusta nie, wózek nie, dzisiaj... 17.11.07, 15:42
      myśmy wczoraj zaliczyli saneczki z Misiem, na początku był w szoku ale potem mu
      sie podobało, ale niestety dzisiaj chory wiec nici z tego :(
    • tobatka Re: chusta nie, wózek nie, dzisiaj... 17.11.07, 18:14
      No u nas snieg , owszem, popruszył.. Ale zaraz zniknal..
      A moje dziecie sanek sie nie dorobilo - jeden rok na pozyczonych jezdzil.. W tym
      roku obiecuje kupic, bo wszak dwojka chetnych bedzie :)
      • bonsai_88 Re: chusta nie, wózek nie, dzisiaj... 18.11.07, 19:16
        A moje dziecię dostanie sanki na święta... tylko Kamil się śmieje, że jak tylko
        je kupię to śnieg stopnieje
        • tobatka Re: chusta nie, wózek nie, dzisiaj... 19.11.07, 11:03
          No my co roku chcemy kupić sanki, ale.. A to śnieg stopnieje i odpuszczamy, a to
          kasy nie ma.. W tym roku uparłam się, że kupię, choćby +20st w grudniu było :)
    • my_cha1 oj, piknie u nas, to prawda 18.11.07, 22:42
      tak zimowo i świątecznie
      my też zakupiliśmy sanki
      i wkrótce debiut planujemy
      o ile śnieg sie utrzyma :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja