a moze jest ktos z londynu?

26.01.08, 19:25
bo ja poczatkujaca i chetnie bym sie spotkala z kims bardziej doswiadczonym. albo razem pouczyla co robic z tym fantem, ktory ma prawie 5 metrow i sie placze...
    • pufulek Re: a moze jest ktos z londynu? 26.01.08, 19:41
      ja z Londynu, ale niestety też początkująca, a w której części mieszkasz, to
      może się razem pouczymy
    • gosia.nowicka Re: a moze jest ktos z londynu? 26.01.08, 23:50
      www.slingmeet.co.uk
      • mama_frania1 Re: a moze jest ktos z londynu? 27.01.08, 13:26
        dzieki, fajny link, jak maly przestnie sie domagac 'cyca natychmiast', to moze mi sie uda poczytac :)
    • mama_frania1 Re: a moze jest ktos z londynu? 27.01.08, 13:25
      my z polnocy (okolice neasden) - ale ja mobilna jestem i sporo jezdze, wiec dla nas nie problem jak Ty z dalsza :)
      • pufulek Re: a moze jest ktos z londynu? 27.01.08, 16:30
        Super, ja wcale nie tak daleko od Ciebie bo Friern Barnet, niestety bez
        samochodu, napisz do mnie na gazetowego maila to się umówimy, jak masz ochotę
    • dariazv Re: a moze jest ktos z londynu? 27.01.08, 19:48
      Ja tez jestem z londynu.Ciagle sie ucze.Jutro wlasnie wybieram sie
      na spotkanie mam chustowych.Moze sie naucze wreszcie jak zamotac
      mala na plecach
      • guruburu Re: a moze jest ktos z londynu? 27.01.08, 21:09
        Ho ho - to jeszcze chwila i otworzycie polska sekcje ;)
    • dariazv Re: a moze jest ktos z londynu? 27.01.08, 21:53
      no wlasnie tak pomyslalam ze moze by sie jakos zorganizowac:-) moze
      pomyslimy o jakims spotkaniu?
    • mama_frania1 Re: a moze jest ktos z londynu? 28.01.08, 13:34
      bardzo chetnie :) dariazv a skad jestes w londynie? bo my raczej polnocne... ale ja tam moge dojechac wszedzie, co mi tam (choc nie mam samochodu...). na stronie slingmeet.co.uk znalazlam kobitke z ealingu, ktora tez pomaga i do tego pokazuje jak karmic piersia w chuscie. chce sie tez z nia umowic, bo ja mam taki problem, ze jak mlodego wsadzam do chusty to on zaczyna wyc za cycem. bo on w ogole cycowy chlopak jest (teraz tez wisi...). ale chce poczekac na przyszla srode, mamy kontrole u gp, a maly ma chyba cos nie tak z jednym biodrem, wiec chce poczekac co ona powie.

      spotkanie za to jak najbardziej, nawet u mnie w domu mogloby byc, zwlaszcza przed poludniem, bo wtedy jestem sama :) sekcja polska w londynie - ladnie brzmi :):)
      • pufulek Re: a moze jest ktos z londynu? 28.01.08, 16:33
        Ja tez jestem jak najbardziej za, ale chwilowo u rodziców w Polsce siedzę, będę
        z powrotem w Londynie w przyszłym miesiącu
    • dariazv Re: a moze jest ktos z londynu? 28.01.08, 17:53
      my jedziemy teraz do polski na 2 tyg wiec jak wrocimy mozna by sie
      spotkac.Slingdiva adaje sie robi warsztaty chustowe.Po powrocie od
      rodzicow zamierzam sie wybrac
    • dariazv Re: a moze jest ktos z londynu? 28.01.08, 17:54
      mieszkam w acton
    • mama_frania1 Re: a moze jest ktos z londynu? 28.01.08, 21:27
      no to fajnie, wszystkie trzy raczej blisko siebie :):) piszcie jak powracacie to bedziemy myslec o spotkaniu. milych pobytow!
    • basiak36 Re: a moze jest ktos z londynu? 28.01.08, 21:54
      Ja bym tez dolaczyla, tyle ze musialabym dojechac z Herts, nie problem, gdyby
      spotkanie bylo gdzies maksymalnie na polnoc Londynu:)
      • mama_frania1 Re: a moze jest ktos z londynu? 28.01.08, 22:38
        to sie sprobujemy tak dograc, zeby wszystkim pasowalo :)
    • ylw Re: a moze jest ktos z londynu? 03.02.08, 22:45
      Witam,
      mam na imię Jola i jestem po raz pierwszy na tym forum:)
      Nie jestem zbyt doświadczona w "chustowaniu":) lecz chętnie bym się z Wami
      spotkała jeżeli oczywiście nie byłby to dla Was problem..
      Mieszkam w północno- wschodnim Londynie, a dokładnie E17.Pozdrawiam
      • mama_frania1 Re: a moze jest ktos z londynu? 04.02.08, 13:02
        hej hej

        my teraz czekamy az dziewczyny powracaja z Polski i sprobujemy wreszcie cos zorganizowac. jestesmy juz 4 z londynu i basiak36! sekcje polska mozna zaczac otwierac!
        • szymama Re: a moze jest ktos z londynu? 05.02.08, 10:07
          a ja z Hounslow i tez chustowa :)
          • mama_frania1 Re: a moze jest ktos z londynu? 05.02.08, 16:41
            o jak milo, to juz nas 5 jest z samego londynu... jak dziewczyny powracaja, to moze nam sie wreszcie uda skrzyknac jakies spotkanie :)
          • w_iika szymama 05.02.08, 18:03
            O, jak fajnie! Ja bede z Hounslow od czerwca, na razie jeszcze jestem w Polsce,
            bo musze urodzic dziecko i dopiero potem dotrzemy tam we trojke do meza. Mam
            nadzieje,z e bedziesz na tym forum, bede sledzic ten wacik i chetnie bym sie
            odezwala jak juz bedziemy z dziecmi i chustami na miejscu:)
            • mama_frania1 Re: szymama 05.02.08, 21:24
              o jak fajnie :) to bedzie nasz 7! (wliczajac basiak) :)
              • pufulek Re: szymama 05.02.08, 22:08
                Ja też się cieszę. W ogóle to dzięki Szymamie tu trafiłam, bo jak na Matkach
                Polkach w Londynie pytałam, co zrobić z dzieckiem buntującym się przeciwko
                wózkowi to mi podesłała linka do tego forum i wsiąkłam. Dzięki Szymamo!!!
                • szymama Re: szymama 06.02.08, 15:17
                  Alez nie ma za co, ciesze sie ze jest nas tu troche i mam nadzieje,
                  ze uda nam sie spotkac juz nie dlugo :)
            • szymama Re: szymama 06.02.08, 15:20
              obecnie jestem na urlopie macierzynskim z 3 tygodniowym ssakiem przy
              piersi, jestem nie tylko na tym forum :) czekamy zatem na Hounslow w
              czerwcu :)
              • mama_frania1 Re: szymama 06.02.08, 16:30
                moj ssak 10 tygodniowy (korygowane 6) i na cycu wisi non-stp kolor :). bioderka ok powiedziala dzis nasza p. doktor od dzieci, wiec chyba nabede kolkowa do karmienia... dostalam w pracy sciepowe pieniadze, wiec pojda na cos milego i dla mlodego i dla mamy :)bo mama bakcyla chustowego zlapala...
    • marzenia33 Re: a moze jest ktos z londynu? 05.02.08, 23:01
      Ja jestem spod :))
      • mama_frania1 Re: a moze jest ktos z londynu? 06.02.08, 12:32
        a spod polnocnego czy poludniowego :) bo moze nam sie uda znalezc jakies miejsce, ktore by pasowalo nam wszystkim...
        • marzenia33 Re: a moze jest ktos z londynu? 17.02.08, 20:22
          północny wschód, przy A 12, ale nie wiem, czy dojadę.
    • dariazv Re: a moze jest ktos z londynu? 17.02.08, 14:40
      Melduje ze wrocilam do londynu.
      • mama_frania1 Re: a moze jest ktos z londynu? 17.02.08, 16:41
        to fajnie, bo probujemy sie w koncu spotkac :)) prosze pisac w jakie dni nie odpowiada - ja nie moge we wtorki i co drugi piatek. i gdzie by bylo dobrze - moze byc u mnie - duzy living room i duuuzy ogrod (jak bedzie ladnie) (nw2, okolice neasden), ale jestem otwarta na propozycje. komus zawsze bedzie daleko....
    • trisamama Re: a moze jest ktos z londynu? 17.02.08, 17:16
      Hej dziewczyny
      No to zaczynam chyba przygode z chusta po tym jak wczoraj odpadlo mi kolko od
      wozka ;)
      Szymama ja jestem z Whitton 10min od Hunslow :)
      • szymama Re: a moze jest ktos z londynu? 17.02.08, 18:39
        na Whitto jestem z 8 razy w tygodniu :) pozdrawiam.
      • mama_frania1 Re: a moze jest ktos z londynu? 17.02.08, 23:20
        witamy nowa mame :))
    • dariazv Re: a moze jest ktos z londynu? 17.02.08, 19:39
      mi pasuje kazdy dzien oprocz czwartku i niedzieli.
      • kasiakkb Re: a moze jest ktos z londynu? 17.02.08, 21:10
        Witam ja 35 min od centrum( poludniowy zachod) wlasnie zamowilam swoja pierwsza
        chuste, corcia ma 4 miesiace i nie wiem jak to bedzie ale z checia sie spotkam i
        poprubuje platania. Za dwa tygodnie jade do polski na miesiac:
        Pozdrawiam
        • pufulek Re: a moze jest ktos z londynu? 17.02.08, 21:24
          oj poczekajcie, mi będzie pasował każdy dzień, ale dopiero za 3 tyg jak wrócę na
          wyspy
          • mama_frania1 Re: a moze jest ktos z londynu? 17.02.08, 23:22
            to bedzie swietna okazja, zeby sie spotkac jeszcze raz :)
        • mama_frania1 Re: a moze jest ktos z londynu? 17.02.08, 23:21
          to jak nam sie nie uda spotkac przed wyjazdem, to zapraszamy na nastepne :) ale moze cos zorganizujemy do tego czasu...
    • mama_frania1 Re: a moze jest ktos z londynu? 17.02.08, 23:24
      ok, czyli podsumowujac: nie wtorki, czwartki i niedziele. jak robimy u mnie w domu, to weekend generalnie nie. mamy hounslow i okolice, polnocny londyn i E cos tam (sorki, nie chce mi sie szukac dokladnie). piszcie gdzie robimy i kiedy, co? moze nam sie uda ustalic jakis fajny termin i miejsce n abardziej regularne spotkania - raz na dwa tygodnie czy i czesciej? a jak nas duzo bedzie, to sie za jakas salka gdzies rozejrzymy? a w lecie to i u mnie w ogrodzie mozna zrobic i na 50 osob...
      • trisamama Re: a moze jest ktos z londynu? 18.02.08, 15:46
        Szymama w takiem razie zapraszam na herbatke, kawke plus jakis spacerek,
        niedaleko whitton jest przesliczny park, ode mnie 10-15 min piechotka.
        Dziewczyny moj slubny wyjezdza 5 marca na 5 dni, mam wolna chate :D Moze u mnie
        spotkanko? Moze byc nawet z noclegiem hihi
        • trisamama Re: a moze jest ktos z londynu? 18.02.08, 15:47
          poprawiam sie
          * w takim a nie w takiem ;)
          • ylw Re: a moze jest ktos z londynu? 18.02.08, 16:49
            Witam,
            ja jak juz pisałam północno-wschodni Londyn.Nie mogę spotykać się w środy a tak
            to każdy dzień po 11.
            Chętnie dojadę, co do miejsca się dostosuję :)
    • mama_frania1 Re: a moze jest ktos z londynu? 18.02.08, 17:21
      moja propozycja - a moze przyszly poniedzialek? 25 luty znaczy sie... kolo poludnia na przyklad. musimy jakos kompromisowo miejsce znalezc, cos w miare posrodku - dlatego na poczatek proponuje u mnie, a potem sprobujemy cos innego moze wykombinowac (jak sie nie sprawdzi). napiszcie co wy na to...
      • trisamama Re: a moze jest ktos z londynu? 18.02.08, 18:05
        Ja jestem "wolna" zawsze ;) Wiec jako pierwsza sie pisze.
        Moglabyc mi podac postcode dokladny, sprawdzilabym sobie jak dojechac w
        jurneyplanner. Jesli nie chcesz tutaj to mozesz na alicja-wrona@wp.pl lub gg
        5257915.
    • martina.15 Re: a moze jest ktos z londynu? 18.02.08, 18:12
      wczoraj przemierzylismy pol Londynu w naszym amazonasie... :) az szkoda ze nie
      widzialam zadnej wiazacej (tylko jednego mei taia z ellaroo) ani wiazacego (to
      moja polowka najczesciej nosila Haneczke :))
      • ylw Re: a moze jest ktos z londynu? 18.02.08, 20:04
        Jak dla mnie poniedziałek super:)
      • mama_frania1 Re: a moze jest ktos z londynu? 19.02.08, 10:14
        to zapraszamy do nas :)))
    • mama_frania1 Re: a moze jest ktos z londynu? 19.02.08, 10:16
      ok, to wstepnie poniedzialek, kolo poludnia - do ustalenia jeszcze jak komu nie pasuje.
      teraz musze pedzic, adres potem - na priva wysle, a jak kto nie ma (ja nie mam!!) to niech poda swoj email, albo napisze do mnie - tala@wp.pl albo fijak@care2.com (lepiej na pierwszy, drugi ostatnio sabotuje przychodzace informacje...).
      • kasiakkb Re: a moze jest ktos z londynu? 19.02.08, 10:31
        :(((
        Ja niestety nie dam rady ale jak wroce z Polski bede was szukac i z checia dolacze.
        Pozdrawiam
      • pufulek Re: a moze jest ktos z londynu? 19.02.08, 10:38
        No to ja też następnym razem. Miłego spotkanka życzę
        • mama_frania1 Re: a moze jest ktos z londynu? 19.02.08, 14:13
          a jak juz bedziecie mogly, to poniedzialki moga byc? czy jakis inny dzien Wam bardziej pasuje? i jak tak to kiedy? na razie zdaje sie wtorki, srody i czwartki nie sa dobre dla niektorych, piatek - jesli co drugi to moze byc (my mamy baby clinic co drugi tydzien i na razie musimy chadzac, bo mlody byl wczesniak).
          • ylw Re: a moze jest ktos z londynu? 19.02.08, 15:28
            Jak dla mnie poniedziałki są super:) inne dni też poza środami jak pisałam już
            wyżej.
            W ten poniedziałek bardzo bym chciała.Z tym że ja początkująca jestem na razie i
            z chust zamówiłam sobie na początek tylko MT i nie wiem czy do poniedziałku go
            dostanę.Marzy mi się chusta wiązana dlatego chcę się z Wami mimo wszystko w
            poniedziałek spotkać, wtedy łatwiej mi będzie podjąć decyzję ;-)
            Pozdrawiam
    • panixx Re: a moze jest ktos z londynu? 19.02.08, 15:38
      Hej, pierwszy raz na forum, mam tygodniowego malucha i zastanawiam
      sie nas kupnem chusty. Gdzie kupic w Londynie i jak sie nazywa po
      angielsku?

    • panixx Do ylw 19.02.08, 15:41
      Hej,

      Ja mieszkam tez w pn-wsch Londymie (E18), mam tygodniowego malucha i
      z checia poznalabym jakies mamy z naszej okolicy, by moc sie
      spotkac, pogadac, poradzic, wesprzec w n ajblizszej przyszlosci.
      Jezeli masz ochote, prosze napisz:
      mlforesthill@yahoo.com
      • mama_frania1 Re: Do ylw 19.02.08, 16:19
        hej, hej

        ja rozumiem, ze z tygodniowym to ciezko na spotkanie, ale jak podrosnie to zapraszamy!!!

        wejdz na strone www.slingmeet.co.uk - tam sa linki do sklepow internetowych i taaaaki wybor :) nie wiadomo czy sie cieszyc, czy smucic - bo tyle by sie chcialo, tylko za co :(((

        my bardziej poczatkujace raczej, ale jak bys jakis rad potzrebowala to pytaj, moze bedziemy mogly pomoc.

        pozdrowienia!
      • ylw Panixxx 19.02.08, 21:27
        Witaj,
        E18 jest całkiem niedaleko ode mnie.Jeśli będziesz miała ochotę to ja się
        chętnie piszę na spotkanie i spacer:) Jak coś to pisz do mnie na gg 6384888
        pozdrawiam
    • mama_frania1 spotkanie 19.02.08, 16:27
      tak na szybko, bo mi maly zaczyna protestowac.

      co mam:
      - przewijak
      - fotelik
      - mate (ale jak nas bedzie wiecej, to moze na nia nie byc miejsca)
      - miejsce na wozki - jak bedzie ladnie, to moga isc do ogrodka, jak nie, to sie bedziemy jakos upychac (no, chyba, ze wiekszosc bedzie w chustach :) )

      nie mam:
      - zadnych akcesoriow butelkowych typu podgrzewacze itp.
      - zabawek za duzo, bo moj maly glownie grzechotkowy jest - nie wiem, w jakim wieku Wasze pociechy, wiec jak starsze, to moze im cos zabierzcie (tak na 'wsiakij sluczaj'...)

      jakby ktora samochodem chciala, to u nas sie parkuje za darmo :)))

      piszcie kto chce, to wysle adres!

      acha - mam jeszcze dwie chusty - dluga wiazana - hoppa i kolkowa. przyniescie swje, nawet jak w nich nie przyjedziecie, to poogladamy! i no sprobujemy cos zamotac ;)

      pewnie mi cos ucieklo, wiec pytajcie!
      • dariazv Re: spotkanie 19.02.08, 16:58
        uff przebrnelam przez watek.my sie piszemy.prosze o adres.
        • szymama Re: spotkanie 19.02.08, 17:13
          nam poniedzialek jak najbardziej, w zasadzie jest to taki dzien,
          kiedy bez przeszkod mozemy o kazdej porze. Jesli spotkanie wypali,
          ja z Zosinkiem bedziemy na pewno, proze o adres na priv.
          • trisamama Re: spotkanie 19.02.08, 17:50
            Ja sobie sprawdzilam w jurney planner i podroz min 1,5h do 2h zalezy jakimi
            srodkami lokomocji.


            Szymama a jak ty bedziesz jechala, moze razem sie wybierzemy? Bedzie razniej, co
            ty na to?
            • szymama Re: spotkanie 19.02.08, 17:53
              nie ma problemu, mozemy jechac razem. ja zaprowadzam juniora do
              szkoly i okolo 9 rano juz jestem wolna. zastanawiam sie tylko czy
              wybrac sie metrem czy autem....hm.... nie wiem. jest tam jakies
              miejsce do zaparkowania??
              • trisamama Szymama 19.02.08, 18:17
                No a kiedy do mnie wpadniesz?
                Mowisz, ze codziennie na Whitton jestes...
                :D
              • mama_frania1 Re: spotkanie 19.02.08, 18:51
                jest tam jakies miejsce do zaparkowania??

                JEST!! za darmo - i podjazd z boku chalupy i cala ulica - bo za darmo, non-stop 24 godziny, co sie chyba coraz rzadziej zdarza w londynie... wiec mozna samochodem :))
                • szymama Re: spotkanie 19.02.08, 19:19
                  no to, Trismama, zapraszam, mozemy razem moim pojazdem sie wybrac :)
                  • trisamama Re: spotkanie 19.02.08, 20:51
                    Wow byloby super!
                    Napisz mi tylko na maila (gdzies wyzej podawalam) gdzie i o ktorej mam przyjechac.
                    • trisamama Szymama 19.02.08, 20:56
                      W sobote na sheen jest spotkanie "cala polonia czyta dzieciom", ja jade na bank.
                      Z Whitton bezposrednio pod biblioteke, pol godziny sie jedzie.
                      Jesli masz ochote, to mozesz jechac ze mna.
                      polishbooks.co.uk/kamp_ka.php
        • dariazv Re: spotkanie 20.02.08, 19:57
          sara ma 10 mies
      • ylw Re: spotkanie 19.02.08, 21:23
        Ja też się pisze na poniedziałek:) poproszę o adres na yolaw06@tlen.pl
        dzięki
        • trisamama Re: spotkanie 19.02.08, 21:35
          Super Jola, ze sie spotkamy :D
          • ylw Re: spotkanie 20.02.08, 00:40
            Również się cieszę :)
            • trisamama mama-frania 20.02.08, 00:44
              My jedziemy razem z szymama, tylko napisz o ktorej mamy byc u ciebie.
              • mama_frania1 Re: mama-frania-godzina 20.02.08, 12:12
                no wlasnie, to jest do obgadnia, mysle ze okolice 11-12 powinny byc ok. co Wy na to?
    • mama_frania1 prosba 20.02.08, 12:16
      jeszcze jedno mi przyszlo do glowy - podajcie prosze wiek waszych pociech, bedzie mi latwiej sie zorganizowac :)
      • szymama Re: prosba 20.02.08, 14:29
        moja Zosia bedzie miala 5 tygodni :)
        • ylw Re: prosba 20.02.08, 14:46
          13miesięcy:)
          • trisamama Re: prosba 20.02.08, 16:58
            13 miesiecy i 24 dni ;P
    • mama_frania1 i po spotkaniu... 25.02.08, 15:42
      udalo nam sie spotkac! w ilosci dwie motajace - szymama i ja - i dwie pociechy. bylo bardzo przyjemnie, co mozna (czesciowo) zobaczyc tutaj (mam nadzieje, ze dobrze wkleje linka...)
      www.chusty.info/forum/viewtopic.php?p=28326#28326
      moja propozycja - poniewaz poniedzialki wydaja sie byc ok, ja bede czekala miedzy 11 a 12 na razie u siebie, potem cos pomyslimy o innym miejscu - jak kto ma ochote przyjsc to zapraszam. pogadamy, pomotamy, jak bedzie ladnie to przeniesiemy sie do ogrodu, a potem moze jakiegos parku bardziej centralnie, co by wszystkim bylo rownie daleko...
      wiec czekam za tydzien - 3 marca, 10 tez, potem nie moge (17), potem jest Wielkanoc, a potem zobaczymy... moze tak byc?
      • basiak36 Re: i po spotkaniu... 25.02.08, 15:52
        No i za pozno sobie przypomnialam :(((
        Ja sie chetnie pisze na spotkanie 10 marca, poprosze o dane na maila gazetowego
        jesli mozna:))
        Ale fajnie sie wam udalo spotkac!!!
      • pufulek Re: i po spotkaniu... 25.02.08, 16:44
        Cieszę się, że Wam się spotaknie udało. Ja poproszę też info na maila gazetowego
        bo mój pobyt w Polsce się przedłuża niestety. Ale po Wielkanocy bardzo bardzo
        chętnie. Do zoaczenia
      • gosia.nowicka Re: i po spotkaniu... 28.02.08, 06:18
        ojej ale tu sie fajny dlugasny watek robi:)wiec i ja sie witam... z
        polnocnego londynu...nie wiem czy uda mi sie z wami spotkac bo
        pracuje na caly etat i moze byc ciezko sie zgrac ale obiecuje tu
        zgladac.pozdrawiam cieplo.
        • mama_frania1 Re: i po spotkaniu... 01.03.08, 22:46
          witamy!
          moze jak sie cieplej zrobi uda nam sie spotkac gdzies weekendowo, w jakims parku na przyklad :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja