....zabijecie mnie zaraz... a AMAZONAS?

27.02.08, 21:22
przeczytałam juz kilka starych wątków tutaj, trochę w sieci w ogóle i są
podzielone bardzo opinie... żadna z Was nie doradziła na lato amazonasa, a w
kilku miejscach proponowano je jako jedne z cieńszych.. naprawdę cięzkie do
wiązania??

ja jestem bliska albo pociecia się (hahaha) albo uszycia czegoś samodzielnie
(co myślę będzie gorsze nawet od amazonasa :::PP ) wybór chusty ejst jeszcze
gorszy od wyboru wózka! :P

Skreślacie amazonasa?? czy da radę?

z jakich względów jesteście na nie??

czy dla świeżynki amazonas cienki się nada??

Girasol mi jeszcze chodzi po głowie... szukam używek żeby nie wypłukać
kieszeni, jak sie zamitam i przepadnę wtedy będę przeznaczać swoje zarobki na
chusty zamiast na waciki, teraz chciałabym coś używanego... a Wy niechętnie
sprzedajecie swoje chusty Chustomaniaczki :P :)
    • roneczka Re: ....zabijecie mnie zaraz... a AMAZONAS? 27.02.08, 21:47
      Daj spokój już z tym Amazonasem:-)
      Prawda jest taka, że jak będzie upalne lato to nawet w niewiem czym
      cienkim będzie za gorąco dzieci nosić. Tak jak już napisała jedna z
      kolezanek, niepamiętam która, że w lato to ona nosiła dziecko przed
      południem i po południu.
      Nie szperaj już na forum bo zgłupiejesz:-)))
      Coś nie pamiętam jakie brałaś chusty pod uwagę, ale chyba żakardowe
      wchodziły w rachubę.
      Amazonas jest bardzo długi ma ponad 5 m. No i w porównaniu do innych
      chust podobno zostaje w tyle, chodzi bodajże o splot i nie trzyma
      tak fajnie dziecka jak np. Nati czy hopp, didek

      Jak ja chciałam kupić moją pierwszą chustę, też pytałam czy może
      jednak amazonasa, Tylko, ze u mnie podstawowym kryterium była cena:-
      )))
      No i namówiły mnie dziewczyny na Nati. dziś nie żałuję:-)))

      No i oby lato nie było upalne :-)))) Tego życzę sobie i innym
      chustomamaom:-)))
      Pozdrawiam
    • roneczka Re: ....zabijecie mnie zaraz... a AMAZONAS? 27.02.08, 21:54
      Jeżeli cię to zainteresuje, maja285 kupiła amazonasa lagunę:-)))
      Jak chcesz to pogadaj z nią
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44603&w=76283052
    • agamamaani Re: ....zabijecie mnie zaraz... a AMAZONAS? 27.02.08, 22:00
      ja tam ccałe lato nosiłam w dwóch hoppach na zmianę Nairobie i parisie i było nam dobrze :)
      wiązałam takie wiazania aby przewiewnie było..
      a w lecie to czasem i w podkoszulku za gorąco bywa :D
    • 377sil Enka, już się tak nie denerwuj :-P 27.02.08, 22:12
      Moją pierwszą chustą był Amazonas, lolipop i wcale nie żałuję
      zakupu. Trzeba tylko nauczyć się zwracać uwagę na szczegóły w
      wiązaniu i jest ok. A splot jest skośno-krzyżowy, przynajmniej w
      lolipopie. No i te kolorki, hehehe... Na początku jednak chciałam
      kupić naszą rodzimą Nati. Niestety wtedy wchodziły nowe kolory i
      strasznie napalona, chciałam poczekać aż pojawia się wszystkie. I na
      dzień dzisiejszy mam loli i Nati chyba Niagarę (taka jasnoniebieska
      w paseczki). Nati jest bardziej poddatna niz Amazonas, ale lubie
      nosić w obu.
      • maja285 ja mam już Lagunę... 27.02.08, 22:18
        i dla mnie ok, ale to moja pierwsza chusta :) macałam Hoppa,
        amazonas jest delikatniejszy i miększy, dokuczza tylko brak środka,
        brzegi różne kolorystycznie, nie gniecie się jakoś strasznie. po
        opiniach z forum spodziewałam się jakiejś szmatki a mi wydaje się
        całkiem podobna do Hoppa, ale może się mylę.....Lala w 2x wygląda
        fajnie :)))) z dzieckiem bedzie gorzej:) jutro jak mąż wróci zamotam
        go z naszą 3-latką i się zobaczy.
      • enka12 Re: Enka, już się tak nie denerwuj :-P 28.02.08, 00:08
        hihi ::))))
        no to wróce do mojego typu No1 ;) NATI :)

        Dzięki ;)
    • adriana-p Re: ....zabijecie mnie zaraz... a AMAZONAS? 27.02.08, 23:24
      nowe nati sa cienkie i "chłodne". a i cena przyzwoita:-)
      • enka12 Re: ....zabijecie mnie zaraz... a AMAZONAS? 28.02.08, 00:07
        :::)))))))

        Dzięki ::)) Tego mi było trzeba... postawienia do pionu :P

        hahaha...
        ufff.....
        wdech-wydech....

        macie racje... :)
        • adriana-p Re: ....zabijecie mnie zaraz... a AMAZONAS? 28.02.08, 00:18
          :-))))
Pełna wersja