w góry-chusta czy nosidło?

10.03.08, 17:15

witam! bardzo proszę o radę: co lepsze na górskie całodniowe wędrówki-chusta czy nosidło ze stelażem? w chuście dzieciaki będą na plecach, plecak odpada, więc w czym zabrać cały ekwipunek? w nosidle też dziecko jest na plecach, ale jest też mała kieszeń (za mała, ale jest:) macie jakieś doświadczenia? jeśli tak, podzielcie się proszę... pozdrawiam!
    • abepe Re: w góry-chusta czy nosidło? 10.03.08, 17:46
      Nie wiem, jakie masz nosidło, ale w naszym ta kieszeń-torebka
      średnio sie przydawała, bo dyndała i jak była obciążona to
      przeszkadzała.
    • agnen Re: w góry-chusta czy nosidło? 10.03.08, 17:49
      Zależy od wielkości dziecka, temperatury otoczenia i rodzaju nosidła. Ja w
      wakacje planuję w góry chustę lub MT na tatusiu a plecak na mnie. Ale to dlatego
      że nie kupię porządnego nosidła górskiego za względu na cenę. Jeśli dziecko już
      siada to nosidła turystyczne są super. Najlepiej żeby miało daszek, a jeszcze
      lepiej: podest do oparcia nóżek. Oczywiście dziecko w takim nosidle SIEDZI a nie
      wisi.
      znalazłam takie jedno aak.pl/sklep/product_info.php?cPath=6&products_id=23
      • basikor Re: w góry-chusta czy nosidło? 10.03.08, 21:37
        dziękuję, ale na takie nosidło też nas nie stać :) Mamy możliwość pożyczyć od
        znajomych, ale podobno jakiś stary typ. Pomysł z MT i tatusiem tez fajny, tylko
        że mamy dwójkę dzieci :)i dwójkę trzeba nieść (przynajmniej przez część
        drogi)Ale dzięki :)
    • sabciass Re: w góry-chusta czy nosidło? 10.03.08, 19:43
      My byłiśmy w górach w sobotę, chusta spisała się świetnie, tu są
      zdjęcia
      www.joemonster.org/pokaz.php?op=album&album=&aid=994&pageID=1&
    • hot_spring Re: w góry-chusta czy nosidło? 10.03.08, 19:50
      Czesc,
      wlasnie wczoraj wrocilismy z wyprawy w Karkonosze.
      Moja Kicia ma prawie 4 mies. Dzielnie weszla w chuscie do schroniska
      Nad Lomniczka, a nastepnego dnia do Strzechy Akademickiej i Samotni -
      trasa 13 km!
      Chusta Nati spisala sie swietnie, nioslam mloda cala droge pod
      kurtka.
    • agamamaani Re: w góry-chusta czy nosidło? 10.03.08, 20:04
      z sygnaturki wynika, zę twoje dzieci najmniejsze już nie są.. dla takich ja bym wybrała nosidło ergonomiczne - ergo, beco - zależy jaką poroą roku będziecie chodzić :)
      dzieci tak szybko się do chusty nie przyzwyczajają.. tzreba by najpierw z nimi pochodzić.. nosidła ergonomiczne sie super łatwo zakłada ( bez owijania i zawijania) i są genialne dla starszaków
      • andziulindzia Re: w góry-chusta czy nosidło? 10.03.08, 21:26
        A jeśli nie ergonomiczne to Mei-Tai albo podeagi.
        • basikor Re: w góry-chusta czy nosidło? 10.03.08, 21:44
          Dziękuję za odpowiedzi. Mei-Tai też rozważamy, choć gorzej wtedy, gdy dziecko
          zaśnie. Główny problem to chyba taki, w czym zabrać całą resztę skoro dzieci są
          na plecach.
        • silije.amj Re: w góry-chusta czy nosidło? 10.03.08, 21:44
          Dzieci Basikor już są noszone w chuście, tyle że nie po górach :-).
          A może Mateusza w nosidle turystycznym, a Szymonka w chuście? Weźmiecie i to i
          to i sprawdzicie na miejscu co lepsze?
          My w czasach niechustowych zawsze nosiliśmy dziewczynki w nosidle na stelażu
          Inglesina (na plecach taty bo 300% silniejszy), ma daszek, kieszeń, pasy
          bezpieczeństwa, rozkładaną "nóżkę" (można postawić) i było bardzo wygodnie dla
          dziecka.
    • fiamma75 Re: w góry-chusta czy nosidło? 11.03.08, 15:02
      myśmy w górach dla 14 miesiecznej córeczki używali nosidła
      turystycznego Alpinusa - b. wygodne, pojemne (naprawdę duża
      kieszeń), specjalna nóżka, pasy do regulacji, dziecko siedzi a nei
      wisi. Młoda potrafiła nawet w nim spać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja