Pomocy!!!!!nierówne brzegi-jak wiazać??????

14.03.08, 13:06
Kochane!! jak to zrobić, żeby było równe "napręzenie" i żeby brzegi
nie miały luzu lub żeby nie upijały, nie mam jeszcze doswiadczenia a
mam tymczasowo didymosa "misie" od Donkaczki, z wiązaniami nie mam
większych problemów tylko czasami albo mnie upija albo częśc chusty
jest za lużna, co robie żle?????????????
Ogólnie jest super a moja córeczka chciałaby cały dzień w chuscie
siedzieć!!!!!!!!!!!!!!
    • ithilhin Re: Pomocy!!!!!nierówne brzegi-jak wiazać?????? 14.03.08, 13:35
      jakie wiazanie? podwojny iks?

      jesli tak, to po wlozeniu dziecka rozwiaz wezel i podociagaj po fragmencie
      tkanine na calej szerokosci, zeby opatulala mocno malucha tak jak powinna.

      nie martw sie, po jakims czasie nauczys sie instynktownie wiazac tak, zeby Ci
      bylo wygodnie.

      to o czym psizesz nie wynika z chusty tylko jak slusznie podejrzewasz z techniki
      wiazania.
      w kazdej chucie moze sie cos takiego zdarzyc.
      owszem warto poprobowac, moze jakas inna chusta bedzie akurat Tobie lepiej
      pasowac, ale IMHO i przescieradlo da sie DOBRZE zawiazac -)
      • amelka200703 Re: Pomocy!!!!!nierówne brzegi-jak wiazać?????? 14.03.08, 13:56
        Podwójny x też, czekam na didymosa nino, który kupiłam u Kasi bo
        moja amelka to około 10 kg wagi, myslałam o indio ale nino to tez
        żakard , prawda?(bo dla cięzszych dzieciaczków polacałyscie żakardy
        z tego co wycztałam na forum) bo nino bardzo mi sie podabała.Koala z
        chustamanii(to podwójny x?) i kieszonka czsami się uda , że jest
        dobrze a czasami są niedociagnięcia i mnie upija, miałam jechać z
        małą na progesteron co był w Łodzi ale pogoda była kiepska to nie
        pojechałyśmy, jednak praktyka robi swoje!!!jak patrzę na te Wasze
        zdjęcia to...ach...jak slicznie, równiutko powiązane te chusty!!!!!!!
        • aniac1 Re: Pomocy!!!!!nierówne brzegi-jak wiazać?????? 14.03.08, 14:35
          może iTy wrzuć zdjęcie. bedzie łatwiej coś Ci doradzić
          no i, praktyka czyni mistrzem :)
          • amelka200703 Re: Pomocy!!!!!nierówne brzegi-jak wiazać?????? 14.03.08, 22:22
            jak tylko znajdę kabelek(gdzieś go włożyłam i nie wiem gdzie , a
            komórka z aparatem się zawiesiła!) od aparatu to bedzie zdjęcie, a
            moge prosic o info jak to się robi aby weszło do wątku?
            Serdeczne dzięki
    • michalkowa1 Re: Pomocy!!!!!nierówne brzegi-jak wiazać?????? 14.03.08, 21:48
      Równe dociąganie chusty jest bardzo ważne. Od dobrego dociągnięcia zależy nie
      tylko dobre przytrzymanie kręgosłupa dziecka oraz właściwe ustawienie stawów
      biodrowych, ale też wygoda noszącego i noszonego.
      Sama miałam problem z luźnymi brzegami, zwłaszcza w Koali i długo szukałam
      antidotum. Dopiero dzięki warsztatom Ekomamy mnie oświeciło.
      Najłatwiej będzie mi dać linka do własnej strony, bo trochę o tym piszemy. Z
      góry proszę o wybaczenie za te nieskromny czyn, trochę i głupio, ale może akurat
      to coś pomoże.
      Koala:

      www.sling.com.pl/?mod=./wiazania/koala1.html
      Moim zdaniem z punktu widzenia Twojego problemu szczególnie newralgicznym
      momentem są etapy pokazane w punktach 3 i 4, potem 6 oraz dociąganie tkaniny
      pokazane w punktach 19 i 20.

      Kieszonka:

      www.sling.com.pl/?mod=./wiazania/kieszonka.html
      Tu zwróciłabym szczególną uwagę na punkty 9-12.

      W obu wiązaniach jest ważne, aby tkanina nie skręciła się wzdłuż długości,
      zwłaszcza podczas krzyżowania jej za plecami.

      Powodzenia i pochwal się postępami!!!
      • amelka200703 Re: michalkowa1-nierówne brzegi-jak wiazać?????? 14.03.08, 22:13
        dziekuje Ci - własnie się skręca, nie wiem, czy ta nasza Łódz
        jakaś "zaściankowa" jest?a może jest jakaś chustonoszka cierpliwa z
        łodzi, która mogłaby pomóc?a......a ja z Twojej stronki korzystam od
        początku:-))))))))))i dzięki bogu, że istnieje, tylko, że mi
        niewychodzi;-(ups.techniki brakuje!!!jak złapać, ułożyć ręce, bo we
        wszystkim są 2 sposoby robienia:ten Właściwy i ten NIE!!!Widac
        zabieram się do rzeczy od tego drugiego!!!Bedę próbowac, cięzko bo
        jeszcze umęczona jestem z tym kęgosłupem a Amelka już dyszkę waży!
        Dlaczego nikt mi nie powiedział o chustach jak się urodziła??Ale
        lepiej póżno niż wcale!
        • ithilhin Re: michalkowa1-nierówne brzegi-jak wiazać?????? 14.03.08, 23:00
          w Lodzi sa spotkania Klubu Kangura

          www.klubkangura.lodz.prv.pl

          przekladaj za krawedzie to sie nie poplacza, dociagaj nie za krawedz tylko
          chwytajac wiecej tkaniny jak juz poradzono wczesniej.
    • zulam3 Re: Pomocy!!!!!nierówne brzegi-jak wiazać?????? 14.03.08, 21:51
      NIe ciągnij za sam brzeg, tylko za ok. 1/4-1/3 materiału trzymanego
      na raz w ręku. Naprężony materiał trzymaj drugą ręką gdy dociągasz
      drugą krawędź jednej poły, żeby nie niweczyć już wykonanej pracy. Ja
      zawsze przy dociągniętej już kieszonce lekko podnosiłam malucha do
      góry pod pupą układając nóżki, i jeszcze raz wtedy dociągałam
      ostatecznie *zazwyczaj już całą połę na raz.
      • amelka200703 Re: Pomocy!!!!!nierówne brzegi-jak wiazać?????? 14.03.08, 22:30
        łatwo się mówi,zulam3,pięknie opisowo, jutro kolejne próby,a wyobraż
        sobie , że nie mialam tych problemów jak uzywałam pas z przykrycia
        na łóżko( ale sztywna ta bawełna była- strasznie:-)), wiązałam
        pojedyńczy X i maszerowałysmy kilometrami(jeszcze tak daleko nie
        zaszłam z Melką)!!!!Trzeciej ręki brakuje!!!!!!!!!:-)
Pełna wersja