I po spotkaniu - w Cieszynie :-)

29.03.08, 13:28
Atmosfera serdeczna, chusty do wymacania i możliwość przećwiczenia, czyli
wszystko, co potrzebne, by dobrze spędzić czas.

Szczególne podziękowania dla Sabinki, za pomoc w motaniu. A miejsce na
spotkanie fantastyczne, wielkie podziekowania dla właścicieli, że z nami - i
naszymi dziećmi - wytrzymali :-).

Czyli gdzie kolejne spotkanie? Rzeczywiście w Bielsku? Oczywiście zapraszam
serdecznie, nawet myślę już o konkretnym miejscu :-).

pozdrawiam serdecznie, magda z zosią
    • lidkamamakuby Re: I po spotkaniu - w Cieszynie :-) 29.03.08, 13:48
      To świetnie, ze się udało:))) A nowe mamuśki jakieś przyszły? Zdjęcia dajcie
      dziewczyny, zdjęcia !!!
      • sabciass Re: I po spotkaniu - w Cieszynie :-) 29.03.08, 16:27
        No spotkanie faktycznie się udało, były trzy mamy jeszcze nie
        chustowe i trzy już zachustowane, oczekujące kilku wskazówek;).
        Opowiedziałyśmy z alawuwu, do czego te szmaty służą i pomotałyśmy
        towarzystwo, a maleńka Zosia magdalenkid wymagała tylko lekkiego
        dociągnięcia;) Eh, żałuję, że nie mogłam wybrać się na ten kurs
        doradcy, bo chyba coś by ze mnie było, haha.
        Zdjęcia będą wieczorem, bo teraz jestem u rodziców.
        Tak więc Śląsk Cieszyńki został oficjalnie zachustowany.
      • sabciass Re: I po spotkaniu - w Cieszynie :-) 29.03.08, 16:29
        A! No i oczywiście byłoby to niemożliwe, bez pożyczonych nam przez
        lidkemamekuby trzech Storczy. Lidko, jeszcze raz WIEKIE buziaki za
        to.
        • lidkamamakuby Re: I po spotkaniu - w Cieszynie :-) 29.03.08, 16:46
          Nie ma sprawy:) Cieszę się, że się chusty przydały:)
    • sabciass Zdjęcia 29.03.08, 19:30
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,67248668,77598388.html
      Tylko kilka zdjęć, bo nie miałam czasu cykać.
    • malenstwo2205 Re: I po spotkaniu - w Cieszynie :-) 29.03.08, 21:17
      Nawet nie wiecie, jak mi przykro, że jednak nie mogłam być :(((
      A co będzie z Bielskiem? Wtedy już na pewno wpadnę!!!
      Bardzo proszę tylko nie 3-go maja, bo mam wtedy bardzo poważną wymówkę - własny ślub :)
      • mama40_2007 i ja żałuję 30.03.08, 00:52
        ale u nas ze zdrówkiem nie całkiem jeszcze w porządku
        Wprawdzie Jastrzębie to nie Śląsk Cieszyński, ale mam nadzieję, że nas
        przyjmiecie... czekamy na nowy termin spotkania
        zwłaszcza ze naszą chustę też trzeba ujarzmić- jakoś mi krawędzie luźno
        wychodzą, dociągam jak umiem ale pod okiem bardziej doświadczonych poszłoby na
        pewno lepiej
        • sabciass Re: i ja żałuję 30.03.08, 08:25
          Myślę, że jak tylko ochłoniemy po pierwszym spotkaniu, odrazu
          zaczniemy planować następne, bo było naprawdę miło. Oczywiście
          zapraszamy i z Jastrzębia.
          • goralica Re: i ja żałuję 30.03.08, 09:11
            jak bedzie cos w kwietniu to ja moze tez bede ;-)
            przyjade specjaklnie z warszawy ;-)
    • alawuwu Re: I po spotkaniu - w Cieszynie :-) 31.03.08, 23:05
      Odzyskałam neta, więc korzystam z okazji i dziękuję wszystkim
      przybyłym za spotkanie :) Pożyczone Storche spisały się na medal,
      nawet sobie pozwoliłam potestować dzień dłużej krótkiego leo. Czekam
      na kolejny termin, a jeśli Cieszyn był ok i lokal też Wam się
      podobał, to miła właścicielka Ewa z przyjemnością nas ugości. Mało
      tego, chyba sama się zapaliła do wiązania, chociaż przedtem śmiała
      się ze mnie i mojego małego zachustowanego "pąkla" :)))
      • sabciass Re: I po spotkaniu - w Cieszynie :-) 01.04.08, 08:51
        Pozdrowienia dla Pani Ewy, która wybaczyła nam nawet stłuczoną
        cukiernicę i szklankę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja