agamamaani 13.04.08, 20:03 donieść chciałam, ze pojawił się nowy człowiek . Trzecko w rodzinie Mamaliny otrzymało imię Melania i jak imie mówi jest dziewczynką :) gratulejszyn od chusto ciotek i wujków .. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
petisu Re: Mela witaj na świecie 13.04.08, 20:13 Gratulacje! :D www.gugu-gaga.pl-Didymos, TotsBots, Starchild, Babylegs, wkrótce Chimparoo Odpowiedz Link
guruburu Re: Mela witaj na świecie! Noś się dobrze :)) 13.04.08, 21:14 13tego wszystko zdarzyć się może :) Gratulujemy i czekamy na pierwsze zdjecia! Odpowiedz Link
agnen Re: Mela witaj na świecie! Noś się dobrze :)) 13.04.08, 21:31 Fajnie że jesteś, Młoda, GRATULACJE! Odpowiedz Link
ithilhin Re: Mela witaj na świecie 13.04.08, 22:00 witamy i gratulujemy :-) Melance zyczymy dlucgich i slodkich chwil w chuscie :-) Odpowiedz Link
ciotka_lilka Re: Mela witaj na świecie 13.04.08, 22:20 fajosko! już miałam dopytywać o Mamaline a tu proszę :D Melanio, masz wspaniałe imię! witamy! a Mamalinie gratulacje :D Odpowiedz Link
zulam3 Re: Mela witaj na świecie 15.04.08, 14:16 No a "trzecko" jest kapitalne :) Będę tak mówić na najmłodszego ;) Odpowiedz Link
mamalina dziękujemy!!! 15.04.08, 21:20 w domu już od wczoraj, ale dopiero teraz zaglądam Mela jest w porządku, aczkolwiek w chuście jeszcze nie bywała Starszy Brat, co to się zarzekał, że chusta jest dla Trzecka, dziś w Limie wędrował Najstarsza Siostra za to cuksy do przedszkola zaniosła z okazji urodzin :) a nianię pytała zblazowanym głosem "czy ty wiesz, co to jest dom narodzin?" będę donosić o postępach chustowniczych, jak nastąpią :) Odpowiedz Link
trzy_misie Re: dziękujemy!!! 16.04.08, 20:44 mamalina, gratuluję!!!!!!!!!! a jaka duza się ta Twoja Kruszynka urodziła? bo brzuszek miałas spory jak pamiętam ;-)) na usg Mela tez duza chyba byla? Odpowiedz Link
mamalina Re: dziękujemy!!! 17.04.08, 20:19 Mela jest dowodem na to, że USG może się mylić :) 10 dni przed urodzeniem miała rzekomo ważyć 4290, a urodziła się czterokilowa… może się tam w brzuchu odchudzała na wyjście? sądząc po jej zachowaniu na lądzie, NIE odchudzała się: w ciągu ostatnich dwóch dni wyrobiła tygodniową normę przybierania skutkiem ubocznym była konieczność zamieszkania w Kapuścianym Królestwie… dziś już lepiej na szczęście… ach, te pierwsze dni, nawał i te sprawki, no ale najważniejsze, że kapusta pomaga, no i spiera się w orzechach :) tylko o chuście na razie nie marzę… chyba że byłaby mokra i zimna, ale to mogłoby nie pasować Noszątku Odpowiedz Link
abepe ojojoj:))) 18.04.08, 00:41 Super!!!Tak się cieszę z Melanii:))) Cholerycznie się teraz dziwnie czuję, że moje młodsze to już taki wielki, prawie roczny facet. A jeszcze tak niedawno też z kapustą biegałam (chlip, chlip). Odpowiedz Link
mamalina Re: ojojoj:))) 18.04.08, 19:40 ja się też z Melanii cieszę :) przyznam się od razu, że kapusta pomogła i dlatego mogłam już dziś dziecko zachustować właśnie piszę do Was znad LiMelanii – ładnie nam w zielonym… jaka to radość powtarzać kieszonkowanie z drugim już dzieckiem – człowiek już wie, co i jak, i nie zaraża dziecka lękiem, i dziecko działa jak zaczarowane (czyt.: zasypia) Odpowiedz Link
michalkowa1 Re: Mela witaj na świecie 16.04.08, 21:27 Całuski dla Meli i gratulacje dla całej rodzinki. Buziaki. Odpowiedz Link
roneczka Re: Mela witaj na świecie 16.04.08, 23:05 Gratuluje, niech przyniesie dużo radości i stwory wiele zabawnych historyjek, z chustą oczywiście:-))) Odpowiedz Link
zuza112 Re: Mela witaj na świecie 19.04.08, 11:12 i ja, choć troche spóźniona, biegnę z gratulacjami. Witamy nową chustowniczkę! Buziaki Odpowiedz Link