Niecvhustowe pytanie o chustowe dziecko

25.04.08, 10:08
Maz wpadl na pomysl, by w lipcu pojechac samochodem do rodziny do Francji.
Krzys bedzie mial wtedy 9 mies. Krzys oczywiscie jest chustowy. Uwazacie ze to
dobry pomysl czy wariactwo? na co zrwocic uwage w czasie podrozy, bo to jednak
daleko jest...
no i czy w ogole jest sens robic taka eskapade, czy dziecko nie za male?
wiem z chustomanii, ze Kasia ze swoimi dziecmijezdzila chyab wszedzie, tylko
w jakim wieku te dzieci byly?
    • guruburu Re: Niecvhustowe pytanie o chustowe dziecko 25.04.08, 10:14
      Portal www.malypodroznik.pl/ powinien rozwiac wszystkie Twoje watpliwosci
      i pomoc sie dobrze przygotowac:)
      • kukulka11 Re: Niecvhustowe pytanie o chustowe dziecko 25.04.08, 10:25
        dzieki, wlasnie synek mnie wzywa, wiec poczytam pozniej, ale skoro o
        przygotowaniach mowa to znaczy,z e to nei jest glupi pomysl, chco rodzina go
        wyklnie i nas przy okazji tez ;)
        • mal_art Re: Niecvhustowe pytanie o chustowe dziecko 25.04.08, 11:44
          Spokojnie, dacie radę - Francja to bardzo cywilizowany kraj, wiele atrakcji dla
          dzieci, no i dla rodziców również :)
          Podróżuje się super, równiutkie drogi, idealnie oznakowana każda dziura, po
          drodze piękne widoki... Z dzieckiem - są zalety i wady. Z jednej strony - są
          przewijaki np. na dworcach itp udogodnienia (u nas tak bedzie może za 20 lat). Z
          drugiej - to minus - publiczne karmienie dziecka piersią może wywołać
          nieprzyjemne komentarze (tam jest raczej przyjęte butelką), ale chustomamy też
          na pewno się zdarzają (znam przynajmniej jedną, wprawdzie o polskich korzeiach...)
          Bawcie się dobrze!
          • kukulka11 Re: Niecvhustowe pytanie o chustowe dziecko 25.04.08, 16:31
            a co z postojami po drodze? jak czesto je zaplanowac i jakie dlugie? no i co z
            fotelikiem? teraz mamy nierozkladany fotelik kolyske do 13 kg, ale to chyba nie
            jest dobry pomysl na taka trase? trzeba chyba kupic inny, tylko jaki? chcemy,
            zeby starczyl malemu od 9 mies na dluzej...
            • kukulka11 Re: Niecvhustowe pytanie o chustowe dziecko 25.04.08, 16:36
              przy okazji - grrr, na malym podrozniku jest reklama baby bjorn :(
    • dvoicka Re: Niecvhustowe pytanie o chustowe dziecko 26.04.08, 12:46
      my byliśmy we francji jak jasiek miał 6 m-cy.
      najtrudniejsza ze wszystkiego była podróż. mieliśmy do pokonania 1500km w każdą
      stronę i robiliśmy to na półtora dnia - jeden dzień przez niemcy (1000km), z
      maksymalnym wykorzystaniem Jasiowych drzemek i przerwami, ale w dzień + drugi
      dzień zwiedzanie + podróż (500km).
      możecie jechać też w nocy albo rozbić to na więcej dni. wydaje mi się, że ten
      nasz plan to już było maksimum możliwości Jasia.
      koniecznie trzeba mieć klimatyzację, ale to chyba wiecie.
      nie wiem, czy Jasiu by się ze mną zgodził, ale warto było.
      w samej francji było wspaniale!
      tu są nasze zdjęcia:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,67248668,70234482.html
      jeśli chodzi, o fotelik, to musi być wygodny. Jaśkowi jest dużo wygodniej w
      takim 9-18kg, niż w noworodkowym. nie wiem ile waży Krzyś, ale jeśli zaczyna
      wystawać z pierwszego, to chyba warto zmienić. my mamy ramatti venus, ale wydaje
      mi się, że marka jest drugorzędna, ważne, żeby się trochę rozkładał do leżenia i
      żeby dziecku było wygodnie, no i żebyście ufali w jego bezpieczeństwo.
      jeśli masz więcej pytań, to z przyjemnością odpowiem :)
      możesz też pisać na cierkonska małpa gmail.com, bo pocztę gazetową rzadko odbieram.
    • padthai Re: Niecvhustowe pytanie o chustowe dziecko 26.04.08, 21:27
      robilismy wprawdzie krotsze trasy, ale wiem jedno:
      - trase robic w nocy, kiedy dziecie spi i nie marudzi, ze mu nudno,
      zbudzi sie na karmienie i rozprostowanie
      - jesli macie wygodny fotelik to lepiej niech bedzie jeszcze ten do
      13 kg, ze wzgledu na bezpieczenstwo (foteliki kolyski sa
      najbezpieczniejszymi fotelikami)
      - a reszta... nie spieszyc sie i jezeli maluch nie wytrzyma trasy to
      zatrzymac sie gdzies na jeden dzien (dzieci sa rozne i jedne zniosa
      wszyskto, a dla innych 400 km to wyczyn)
      powodzenia
      • kukulka11 Re: Niecvhustowe pytanie o chustowe dziecko 27.04.08, 10:42
        a czemu kołyski najbezpieczniejsze?
        i co myslicie o foteliku rozkladanym 0-18 kg?
        • 377sil Re: Niecvhustowe pytanie o chustowe dziecko 27.04.08, 16:31
          No właśnie, czemu foteliki kołyski są najbezpiczniejdze? Zawsze
          wydawało mi się,że nie są takie super. Mieliśmy taki przy Krzyśku i
          Grześku, ale przy Michale zdecydowaliśmy się na ten 0-18 kg, bo
          wydawał nam się bardziej stabilny, masywny. Fakt,że zainwestowaliśmy
          trochę grosza, ale uważam,że się opłacało. Tym bardziej,że Miśku ma
          9 mcy i nie musi zupełnie leżeć. Wystarczy mu pozycja półleżąca. A
          dzięki temu,że ten fotelik jest wyższy niż wspomniany przeze mnie
          kołyskowy, Miś widzi więcej i dłużej się nie nudzi w czasie naszych
          wypadów na południu kraju :o)
          • guruburu Re: Niecvhustowe pytanie o chustowe dziecko 27.04.08, 18:08
            Co do kolyske - strzelam - zasadniczo dlatego, ze w Polsce
            niedostepne sa foteliki montowane tylem do kierunku jazdy dla
            wiekszych dzieci, a montowanie tylem jest najbezpieczniejsze -
            wszyscy de facto powinni tak jezdzic ;)
            • kukulka11 Re: Niecvhustowe pytanie o chustowe dziecko 28.04.08, 09:59
              a to sie zgadzam, jednak w Polsce sa dostepne montoweane tylem, sprawadzalam, bo
              szukam nowego fotelika
            • padthai Re: Niecvhustowe pytanie o chustowe dziecko 28.04.08, 11:38
              sie zgadza
              tylem najbezieczniej dla takiego malucha
Inne wątki na temat:
Pełna wersja