Spotkajmy się w sobotę w Trójmieście!

10.06.08, 20:54
Ledwie się skończyło jedno spotkanie a już mamy ochotę na następne :)
Tym razem w weekend, żeby Mamy pracujące mogły do nas dołączyć.
Padła propozycja, żeby się spotkać w tę sobotę o 12 w Altance a
potem tradycyjnie wybrać się na spacer do Parku Oliwskiego.
Kto jest chętny? Bo ja tak!
    • cielecinka Re: Spotkajmy się w sobotę w Trójmieście! 10.06.08, 21:51
      to moze ja bym w koncu dotarla, bo dzisiaj niestety nie dalismy z Kurduplem
      rady:((( Bardzo zaluje...
    • lady.godivia Re: Spotkajmy się w sobotę w Trójmieście! 10.06.08, 23:36
      mi pasuje:)
      • abepe Re: Spotkajmy się w sobotę w Trójmieście! 11.06.08, 11:01
        Malabru - dziękuje za maila.
        Poznałam wczoraj zasady hamowania oraz dopuszczalne prędkości, ale
        to nadal za mało, żeby przyjechała sama:)) Będę dziś więc ustalać
        plany weekendowe z szoferem:))
        • malabru cała przyjemość po mojej stronie :) /nt 11.06.08, 11:29
        • madtea Re: Spotkajmy się w sobotę w Trójmieście! 11.06.08, 14:46
          bardzo możliwe, że się wybierzemy, więc w razie klapy negocjacyjnej miejsca na
          fotelik i mamę będą :)
          • abepe Re: Spotkajmy się w sobotę w Trójmieście! 11.06.08, 22:11
            madtea napisała:

            > bardzo możliwe, że się wybierzemy, więc w razie klapy
            negocjacyjnej miejsca na
            > fotelik i mamę będą :)

            Właściwie za dużo negocjować nie muszę, mąż zawsze chętnie, a i
            starszy niechustowy po swoich ulubionych krzakach z przyjemnością
            pobiega:) Więc - do zobaczenia.
    • malabru Chciałam zgłosić wniosek o przesunięcie godziny 11.06.08, 11:30
      Póki jeszcze się na dobre nie rozkręciła dyskusja chciałam zapytać,
      czy możemy przesunąć spotkanie z 12 na 13 lub jeszcze lepiej 14?
      Właśnie dzisiaj dowiedziałam się, że w tę sobotę o 10 rozpocznie się
      festyn rodzinny w nowym przedszkolu moich dzieci. Chciałabym tam z
      nimi pójśc i bez stresu poznać nauczycielki, rodziców i inne dzieci,
      z którymi będą spęczać czas moje Karaluchy.
      możemy się spotkać później?
      • pepsi82 Re: Chciałam zgłosić wniosek o przesunięcie godzi 11.06.08, 21:04
        Może i my w końcu byśmy się wybrali, czy z małżem można się
        stawić???:)Tylko że nam bardziej pasuje jednak ta 12-13. No ale
        jeśli jednak spotkanie będzie pózniej, to też postaramy się być.
        Pozdrawiamy
        • malabru Re: Chciałam zgłosić wniosek o przesunięcie godzi 11.06.08, 22:07
          To zobaczmy jak innym pasuje.
          W sumie moznaby zostawić spotkanie na 12. Najwyżej jak się nie uda,
          to się spóźnimy. Ale nie ukrywam, że dla nas 13 byłaby lepsza.
          A meża ja też planuję wziąć, bo i dzieci chciałabym zabrać. Tylko że
          chyba pogoda nam się popsuje na weekend :(
          • abepe Re: Chciałam zgłosić wniosek o przesunięcie godzi 11.06.08, 22:12
            malabru napisała:

            > To zobaczmy jak innym pasuje.
            > W sumie moznaby zostawić spotkanie na 12. Najwyżej jak się nie
            uda,
            > to się spóźnimy. Ale nie ukrywam, że dla nas 13 byłaby lepsza.
            > A meża ja też planuję wziąć, bo i dzieci chciałabym zabrać. Tylko
            że
            > chyba pogoda nam się popsuje na weekend :(

            Jak ma się popsuć, chyba nie będzie jeszcze bardziej wiało????????
    • malabru To jak się jutro spotykamy? 13.06.08, 09:03
      12? 13? 14?
      Kto będzie?
      • lady.godivia Re: To jak się jutro spotykamy? 13.06.08, 19:09
        podobno pogoda ma byc kiepska
        ja mam blisko, podejśc moge w kazdej chwili
        chyba 13 to bedzie tak optymalnie
        ale czy ktos bedzie, bo jak bedzie brzydko, pojde anikogo nie bedie to raczej
        niefajnie
        • abepe Re: To jak się jutro spotykamy? 13.06.08, 19:26
          My jesteśmy chętni, tylko fajnie by było, gdyby nie padało. Jak
          każdy pod swoim parasolem (mlody dziś razem ze mną parasol trzymał:)
          to się ciężko rozmawia:((
          • gumberta1 Re: To jak się jutro spotykamy? 13.06.08, 20:18
            mnie niestety nie będzie... bardzo żałuję bo kupiłam chustę i
            chciałam się nauczyc wiązac... może w przyszłym tygodniu jakieś
            spotkanie?
          • malabru Re: To jak się jutro spotykamy? 13.06.08, 20:20
            Zawsze możemy sobie posiedzieć w Altance zamiast łazić po deszczu.
            Basia, ja Twój telefon mam, więc jakby mnie miało nie być to dam
            znać, ale nie zakładam takiego scenariusza.

            Chyba że przekładamy na inny termin z powodu niewielkiego odzewu i
            kiepskich prognoz...
            • pepsi82 Re: To jak się jutro spotykamy? 13.06.08, 20:33
              My niestety też chyba nie damy rady:(
              Pozdrawiam i mam nadzieję, że w przyszłą sobotę będzie i spotkanie i
              ładna pogoda:)
            • atito Re: To jak się jutro spotykamy? 13.06.08, 20:36
              witajcie, dopisuję się do spotkaniowej listy :) wprawdzie chusty jeszcze nie
              posiadam, ale bardzo chciałabym mieć - liczę na możliwość obejrzenia Waszych i
              naukę motania :)))
              • acsis my z Rasią będziemy 13.06.08, 20:39
                tylko ze pasuje nam jak najwcześniej, 12 raczej niż później.
                • olioliwa Re: my z Rasią będziemy 13.06.08, 20:55
                  Umówiłam się z Rassią o 12ej w Altance, zapowiada się że mimo kiepskich prognoz będzie frekwencja:)
                  Ola

                  www.7kolorówtęczy.pl
                  www.girasol-poland.eu
    • dominikam29 Re: Spotkajmy się w sobotę w Trójmieście! 13.06.08, 21:27
      Ja będę ok. 12-13 z nowym Girasolem :)). Park Oliwski to i tak mój
      codzienny spacer :))
      • abepe Re: Spotkajmy się w sobotę w Trójmieście! 13.06.08, 21:32
        Cheche, Dominika - zaraz mężowi podrzucę Ciebi na dodatkową
        zachętę:)) (Proszę nic zdrożnego nie podejrzewać, Dominika to jedna
        z ulubionych koleżanek mojego męża ze studiów:))
        To poproszę o ustalenie - 12 czy 13 i gdzie - w parku czy w Altance?
        Coś czuję, że ja będę z Wami siedziała a męża wyślę z chopakami na
        spacer - nasz chustownik nie wytrzyma w knajpce bez czworakowania,
        może robić rozróbę:))
        • malabru W takim razie 12 w Altance... 13.06.08, 22:49
          ... jako punkcie zbiorczym. A co dalej to ustalimy jutro.
          Tylko ja nie wiem czy dotrę na 12. Najwyżej Was poszukam.
          Bardzo się cieszę :)
        • dominikam29 Re: Spotkajmy się w sobotę w Trójmieście! 13.06.08, 23:02
          > Cheche, Dominika - zaraz mężowi podrzucę Ciebi na dodatkową
          > zachętę:))

          Zabrzmiało groźnie :)) Handel żywym towarem?
          Do zobaczenia!
          • abepe Re: Spotkajmy się w sobotę w Trójmieście! 14.06.08, 00:20
            To do jutra:)
            • cielecinka czyli 12sta w altance 14.06.08, 08:44
              postaramy sie z Kurduplem przybyc na czas. do zobaczenia.
    • madasia Re: Spotkajmy się w sobotę w Trójmieście! 14.06.08, 22:30
      Hej, dziewczyny,
      nie pisalam w tym watku, bo nie mialam szans na sobotnie spotkanie-
      jechalam ze starsza corka na hipoterapie na kolibki na pierwsza.
      Ale traf chcial, ze na grunwaldzkiej we wrzeszcu byl korek i
      jechalismy polankami i pozniej opata rybinskiego, no i ujrzalam
      przed Altanka m.in.malabru, cielecinke, lady.godivia i olioliwa
      Pozdrawiam do nastepnego spotkania
      P.S. Kto sie motal w biala ( moze szara) chuste?
      • abepe Re: Spotkajmy się w sobotę w Trójmieście! 14.06.08, 23:13
        Miło się było spotkać, bardzo ucieszyła mnie obecność Natalii,
        dobrze było usłyszeć o Joachimie z pierwszej ręki. Bardzo smaczna
        jest altankowa szarlotka. Spałaszował ją i mój niespełna pięciolatek
        i trzynastomiesięczniak:)
        Pogoda dopisała, spacer nam się udał. Na koniec jeszcze zaliczyliśmy
        wystawę w Pałacu Opatów, już drugi raz lansowaliśmy chusty w
        oliwskiej galerii. Mały trochę się rozgadał, ale chyba nie bardzo to
        przeszkadzało. Wyjechaliśmy z Oliwy koło 17-tej i wylądowaliśmy
        jeszcze przypadkiem u znajomych, którzy, okazało się, wczoraj
        usiłowali się do mnie dodzwonić po pomoc w wiązaniu nowego nabytku -
        chusty:) Wieczór upłynął mi więc przy motaniu chusty elastycznej
        (zamotałam w nią także mojego roczniaka, któremu bardzo ładnie w
        różowym:) Mama pięciotygodniowej Zuzianki była bardzo szczęśliwa, że
        mała w chuście tak pięknie śpi:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja