się pochwalę - chusty w "dziecku"

06.08.08, 13:13
w najnowszym "Dziecku" krótki tekst o chustach i dwie foto instrukcje - podwójny X i prosty plecak :)
dzięki wszystkim co pomagali :
Bebelulu za pomoc w zorganizowaniu sesji i artykułu, Ithilhin, Mysi, Beacie i innym za chęć pomocy w robieniu instrukcji i zdjeć :)
    • ithilhin Re: się pochwalę - chusty w "dziecku" 06.08.08, 14:18
      a krótki bardzo fajny tekst jest autorstwa naszej Agnieszki :-) (Agimamyani).

      brawo Aga :-)

      ps. wczoraj pisalam posta o tym tutaj, widocznie go nie wyslalam hi hi :-)
    • lee_a Re: się pochwalę - chusty w "dziecku" 06.08.08, 14:47
      czytalam, fajnie, krótko i na temat! Wystarczająco, żeby kogoś
      zainteresowac chustowaniem i zwrocic uwage ze chusty to nie
      tylko "torby na dziecko"
    • mal_art Re: się pochwalę - chusty w "dziecku" 08.08.08, 09:09
      Hura, hura, hura! Dziecko nabyłam wczoraj i przeczytałam, artykuł bardzo ale to
      bardzo mi się podoba - chyba najlepszy z tych, które dotąd czytałam. Krótki,
      zwięzły i na temat, same potrzebne i ważne informacje, zachęta do dowiedzenia
      się czegoś więcej na stronach klubu kangura - cenna, bo co innego strony
      producenta/sprzedawcy (nawet tak świetne, jak chustomania), a co innego -
      rodziców, którzy sami ten wynalazek stosują w praktyce.
      Świetne zdjęcia. Ładnie pokazują cały proces wiązania chusty, poza tym chusty
      przepiękne! Hoppki rozpoznałam od razu, na pierwszej stronie czy to selendangi
      Kasi? A ta czerwoniasta na instrukcjach wiązania to co? Rapalu? Piękna ta
      czerwień...
      W totalny zachwyt wprawił mnie chustotata pokazujący jak zawiązać plecaczek.
      Taki przykład na zdjęciu powie więcej niż 1000 tłumaczeń, że w chuście mogą
      nosić też panowie!
      Bardzo dobry pomysł miał ten ktoś, kto wszystkim modelom kazał ubrać się na
      biało. Dzięki temu dokładnie widać, jak zawiązana jest chusta, można się dobrze
      przyjrzeć i nic nie odwraca uwagi. Poza tym rewelacyjny efekt estetyczny, barwy
      chust robią się jeszcze bardziej soczyste. I proponuję to zapamiętać, kiedy
      któraś z Was będzie pokazywała się z chustą na łamach innej gazetki czy w TV.
      Był kiedyś taki fajny programik w TVN bodajże chustowy, z udziałem PZ i
      chustomamy, która wiązała ciemną chustę na ciemnym ubraniu i przez to niewiele
      można było zobaczyć, chociaż sam program był naprawdę (jak na niewielką ilość
      czasu) na poziomie i zachęcający. Tu nie popełniono podobnego błędu.
      Nie pochwaliłyście się jeszcze dziewczyny, że chustomama pojawiła się nawet na
      okładce (z podtytułem "najmodniejszy sposób noszenia dziecka"). I na koniec
      jeszcze komplement, że wszystkie przepięknie wyglądacie. Uśmiechnięte, promienne
      - żywa reklama chustowania!
      Przepraszam za wazelinę, ale artykuł ogromnie mi się podoba. Więcej takich poproszę!
      • mal_art Re: się pochwalę - chusty w "dziecku" 08.08.08, 09:19
        Aha i jeszcze zapomniałam dodać że oprócz tekstu i zdjęć są reklamy - premax
        (już wielokrotnie widziana), bebelulu (ładna, z panią z dzidzią w plecaczku i
        starszakiem w taczce ogrodowej) i najciekawsza kilka stron dalej - nati! Jeszcze
        nie widziałam reklamy nati w prasie dzieciowej! Gratulacje dla Natalii!
        • witbor Re: się pochwalę - chusty w "dziecku" 08.08.08, 11:17
          Jeszcze Polekont się tam gdzieś akurat reklamuje:)
      • mysia125 Re: się pochwalę - chusty w "dziecku" 08.08.08, 12:10
        Dziekujemy za mase pochwal :)Klub Kangura ma ostatnio dobra passe medialna :)

        Rzeczywiscie, troche sie wszyscy przylozyli do akcji "chusty na powaznie" - i
        piszaca Aga, i lobbujace za chustami w redakcji Bebelulu, i dziewczyny forumowe
        badz nie przybyle na zdjecia z maluchami wlasnymi badz nie, i nieoceniona
        stylistka, i super cierpliwy fotograf, i nie mniej cierpliwy model, ktory
        przyjmowal z usmiechem: Przesun sie, pokaz to z drugiej strony, a moze jeszcze
        raz, ale z tylu?

        Wyglad instrukcji to troche doswiadczenia w pokazywaniu wiazania i robieniu
        instrukcji;) piekne czerwienie to Rapalu i Paris (uwielbiam takie kolory! rapalu
        jest bardziej soczyste, Paris bardziej zgaszony), etniczne na zajawce to dwa
        selendangi i jedna kanga ze zbiorow prywatnych.

        Dzieki za mile slowa - bedziemy sie jeszcze wiecej starac :)

        --
        Kasia z Chustomanii
    • sfsfsf Re: się pochwalę - chusty w "dziecku" 12.08.08, 00:00
      dopiero teraz dopadłam "dziecko":)
      wszsystko ok, ale nie podoba mi się ten tytuł - najmodniejszy sposób
      noszenia dziecka,
      bo to chyba nie o to chodzi...
    • daisy74 Re: się pochwalę - chusty w "dziecku" 12.08.08, 12:40
      Gratuluję:))Super,że o chustach jest głośno:)
    • mariken :D 12.08.08, 13:56
      Aga, czy to małż twój przypadkiem z Frankiem na plecach?
      wyglądają super, super, super!!
      i w ogóle, dziewczyny, jestem pod wrażeniem! rewelacja, zwięźle, jasno i
      przejrzyście :)))
      • pola731 Re: :D 13.08.08, 21:42
        super - też czytałam artykuł - zdjęcia doskonałe - a gazety mam aż
        2:)
    • trzy_misie Re: się pochwalę - chusty w "dziecku" 13.08.08, 23:10
      kupiłam dziecko, bo mnie skusiła bajeczka z plytą "świnki trzy" :)
      nie spodziewalam sie ze WAS tam zobaczę :)))
      SUPER!!! gratuluję, byle tak dalej :)))))))))))))))
      • mysia125 Re: się pochwalę - chusty w "dziecku" 14.08.08, 09:10
        Jesli Borys jeszcze zupelnie nie wyrosl, to sie szykuj na pazdziernik :) Ty albo
        Twoj malz :)

        --
        Kasia z Chustomanii
        • trzy_misie Re: się pochwalę - chusty w "dziecku" 14.08.08, 19:56
          Borys w tej chwili przezywa fascynacje chodzeniem, moze mu
          przejdzie :D A co się szykuje? Pisz na priv bom ciekawa!!! :)))))
          • mysia125 Re: się pochwalę - chusty w "dziecku" 14.08.08, 20:28
            Co ja bede na priva... pokaz mody sie szykuje :) modeli i modelki werbujemy ;)
            szczegoly beda wisiec w weekend na stronie Dni Noszenia
            www.dninoszenia.pl

            --
            Kasia z Chustomanii
    • mysia125 wisi w sieci 14.08.08, 16:53
      www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79409,5561072,Najmodniejszy_sposob_noszenia_dziecka.html
      --
      Kasia z Chustomanii
    • mkoltun Re: się pochwalę - chusty w "dziecku" 15.08.08, 00:44
      No coz, wprawdzie ucieszylam sie, ze artykul sie ukazal, ale uwazam,
      ze zdjecie tytulowe to porazka - mnie by to nie zachecilo do
      noszenia w chuscie.
      Nie znam dziewczyn po nickach, wiec bedzie opisowo:

      - blondynka z krotkimi wlosami w kolkowej - dziecko trzeba bylo
      wziac na biodro, a nie z przodu, jedna noga nizej, druga wyzej, kto
      tak nosi? No i ta, ktora kuca - jakas masakra, dziecko wyglada,
      jakby zaraz mialo wypasc, wiazanie na plecach, ktorego nikt w
      praktyce nie uzywa, do tego dupka podtrzymywana reka.

      Jedynie plecaczka sie nie czepiam.

      Nie mozna bylo zrobic zdjecia w kolkowej na biodrze, plecaczku
      prostym i 2x lub kieszonce?
      • padthai mkoltun 15.08.08, 08:10
        ale pojechalas :DDDDDD ubawilam sie setnie
        niech ktos kolezance wytlumaczy bo ja spadlam z krzesla :DDDDD
        bez obrazy
        • mkoltun Re: mkoltun 17.08.08, 00:10
          padthai, piszesz jakbys byla jakims guru chustonoszenia, ktoremu nie
          chce sie tlumaczyc oczywistych rzeczy mamie, ktora zatrymala sie na
          2x.

          Nosze swojego synka od 9 miesiecy DUZO z przodu, boku i na plecach,
          przeczytalam troche literatury o chustach, bylam na warsztatach i
          spotkaniach chustowych.

          No i w literaturze czesto podkreslane jest, jak wazna jest
          symetrycznosc wiazan, jedna i druga nozka powinny byc podtrzymywane
          tak samo, musza na nie dzialac takie same sily, chusta powinna byc
          na obu nozkach jednakowo rozlozona.

          A noszenie dziecka w kolkowej przodem albo na plecach tego nie
          zapewnia i nogi po prostu musza sie wykrzywic, bo chusta idzie z
          jednej strony do gory, z drugiej do dolu. Moze na chwile da rade
          nozki ulozyc symetrycznie, ale raczej nie na dluzszy spacer, no i
          chusta i tak wrzyna sie roznie w kazda noge (wrzyna to zle
          okreslenie, brakuje mi odpowieniego slowa). Nawet na warsztatach
          ekomama pokazywala nam, jak sie nosi w kolkowej na plecach i z
          przodu i mowila, ze nogi ida krzywo (jej lalce szly krazywo) i nie
          powinno sie tak nosic dlugo. I do mnie to trafia, moja intuicja nie
          pozwolilaby mi nosic w kolkowej inaczej niz na boku. Tzn pewnie
          wielkiej krzywdy dziecku sie nie wyrzadzi, tam samo jak uzywaniem
          chodzikow i noszeniem w nosidelkach z przodu, ale ja bym nie
          ryzykowala.

          Odnosnie zdjecia na plecach - ja nie widze, ze to jest podegi czy
          krotka wiazanka z suplem na piersiach (pewnie to pierwsze). No i
          coz, jakos dziewczyny ucza sie jednak mozolnie plecaczkow i nie
          nosza w tej sposob. Lubie ogladac zdjecia chust i przegladam czesto
          fotogalerie z forow, no i nie natknelam sie na zadne zdjecie z takim
          sposobem noszenia (przynajmniej mi sie w oczy nie rzucilo). WIem, ze
          Afrykanki nosza wlasnie dzieci w wiazankach z suplem na piersiach,
          bez uzycia ramion, ale gdyby tak bylo wygodnie, to nikomu by sie nie
          chcialo motac plecaczka z krzyzem. Nie wyobrazam sobie spaceru w
          takim motaniu.
          • guruburu Re: mkoltun 17.08.08, 13:18
            To co jest wygodne dla Ciebie nie musi byc wygodne dla kogos innego i odwrotnie.
            Wiazanie w kandze pokazywala kiedys w naszej galerii Ludolphine. Zgodze sie z
            Toba, ze wiele rzeczy, ktorz np. robia kobiety na afrykanskiej wsi, bylyby dla
            Ciebie niewygodne a moze i niewykonalne, z dzieckiem na plecach lub bez ;)
            Jednak widuje i tutaj z powodzeniem kobiety noszace dzieci w kawalku
            holenderskiego batiku czy w zwyklym reczniku frote. Przypomina mi to
            takzeopowiesc jakiejs dziewczyny z TBW o spotkaniu pewnej Afrykanki, ktora wcale
            nie byla pod wrazeniem elegancko zawiazanego plecaka z krzyzem, bo stwierdzila,
            ze to za duzo warstw :P
          • ithilhin Re: mkoltun 17.08.08, 16:01
            na zdjeciu sa klasyczne "kawalki szmaty" i moze dlatego tak nas zachwyca ;-)
            Kasia (ta, ktora kuca) ma zawiazane kange na klasyczny afrykanski sposob (nazywa
            sie to czasem torso) i nie ma tam zadnych wezlow - material sie roluje i zatyka.
            reka pod pupa dziecka jest bo Kasia kuca - sprobujcie kucnac z dzieckiem na
            plecach :-) widzialam jak KAsia to wiazala i stala/chodzila z tym wiazaniem
            ,widzialam zdjecia z Afrykanek z tak zawiazana kanga. to nie spadnie :-) choc
            nam Europejkom trudno tak nosic - bo inna budowa ciala i przede wszystkim inne
            przekonania kulturowe.

            Agnieszka ma selendanga - (selendang to chusta uzywana w Indonezji) zawiazanego
            do noszenia na biodrze, a dziecko ma nieco z przodu bo tak bylo i jej i malej
            wygodniej. i nozki wydaja sie symetryczne.

            Gosia (ja) ma selendanga zaiwazanego w wiazanie zwane "plecaczek z wezlem pod
            pupa)" czyli zachodni sposob na etniczna szmate :-)

            na sesji byly rozne wiazania i rozne zdjecia, redakca wybrala akurat to (z czego
            sie bardzo cieszymy) - bo pokazuje, ze przyslowiowy "kawalek szmaty" tez sie do
            noszenia nada i moze byc i "etniczny" i "nowoczesny".

            co do noszeniaw kolkowej na plecach czy zupelnie z przodu - mimo wszystko jest
            to obciazenie na jedno ramie i nikt tak dlugo nie nosi.
          • padthai Re: mkoltun 17.08.08, 20:15
            to absolutnie nie bylo zlosliwe
            wybacz jesli tak zabrzmialo :)
            absolutnie nie podwarzam Twoich kompetecji w noszeniu wlasnego
            dziecka, tylko dziewczyny, ktore poprawiasz to nasze guru od noszenia
            pozdrawiam i jesszcze raz bez obrazy :)
        • mysia125 Re: mkoltun 18.08.08, 12:21
          Jedyne,co mam sobie do zarzucenia to to, ze nie zauwazylam, ze mi sie sandal
          rozpial :)

          --
          Kasia z Chustomanii
          • abepe Kasiu:)) (i nie tylko) 18.08.08, 22:58
            Kasiu - ślicznie Ci z brzuszkiem:)) Pogratuluję tu:))

            A co do zdjęcia do artykułu w Polityce to nasza forumowa koleżanka,
            prawda?
            Artykuł generalnie dwuznaczny, bo o tym, że niektórym ludziom nieco
            przeszkadzają wszedzie panoszace się dzieci:)) I ja ich trochę
            rozumiem - bardzo się cieszyłam, gdy wczoraj jechaliśmy z dziećmi z
            Krakowa do Gdyni pociagiem i od Warszawy nie mieliśmy już
            współpasażerów. Młodszy miał dość podróży i świrował, nawet chusta
            nie pomogła.
            Ale i tak niech żyje chusta. W podróż na drugi koniec Polski
            wybraliśmy się pociagiem z powodu awarii samochodu i wózka nie dało
            się wziąć. Co byśmy bez chust zrobili przez te dwa tygodnie?;)
      • yoaha Re: się pochwalę - chusty w "dziecku" 15.08.08, 08:10
        rzeczywiście coś w tym jest
        to podtrzymywanie ręką wygląda, jakby dziecko miało zaraz wypaść i
        jest niezłym argumentem dla przeciwników
      • guruburu Re: się pochwalę - chusty w "dziecku" 15.08.08, 17:40
        Hmmm. Jak dla mnie to nogi sa rowno, tylko Aga nie stoi na bacznosc, stad moze
        to wrazenie. I ja tak nosze w kolkowej - wylacznie tak. Na biodrze jest mi
        zdecydowanie za ciezko, wole nosic z przodu, jak juz nosze te 15 kg w kolkowej
        :P. Co do rak to rzeczywiscie kwestia dyskusyjna - podejzewam, ze chodzilo o
        dodatkowe "przytulenie" dziecka - bliskosc itd. No ale w takim wiazaniu na
        plecach to z powodzeniem polowa afryki nosi i dzieci nie wypadaja ;)
        • yoaha Re: się pochwalę - chusty w "dziecku" 15.08.08, 20:42
          nam tych rąk nie trzeba tłumaczyć :)
          chodzi o odbiorcę, który jest laikiem i ma wyobraźnię
    • padthai Re: się pochwalę - chusty w "dziecku" 15.08.08, 08:20
      gratulacje, zdecydowanie zacheca do noszenia
      niezla sesja fotograficzna i fajny text
      wszystko spojne i jano wyluszczone
      Najbardziej podoba mi sie to, ze dziewczyny wygladaj bardzo
      nowoczesnie, widac pewnosc siebie, radosc z noszenia i, ze to jest
      swiadomy wybor i ze to prawdziwe mamy. I..., ze to jest dla kazdego
      rodzica, a nie tylko stuknietych ;). W porownaniu do zdjec
      zagramanicznych rewelacja.
      Gratulacje takzze za wspolprace. Jestescie wielkie. Zdecydowanie
      lepiej razem budowac :)))
    • eraserhead Re: się pochwalę - chusty w "dziecku" 15.08.08, 23:56
      bodajże w ostatniej 'Polityce' pojawił się tekst o rodzicach, którzy dzieci mają
      ciągle przy sobie - i jakieś zdjątko też było omotanych rodziców - bardzo
      pobierznie przejrzałem, ale to zauważyłem :)
      • krolowanocy Re: się pochwalę - chusty w "dziecku" 17.08.08, 22:35
        a ja nie mam skanera to aż zdjęcia robiłam, żeby na gronie (www.grono.net)
        artykuł zareklamować :)
        gratulacje
      • mal_art Re: się pochwalę - chusty w "dziecku" 18.08.08, 22:59
        To my jesteśmy w Polityce. Miało być o podróżowaniu i miało być kilka ciepłych
        słów o chustach, ale redakcja stwierdziła ponoć, że za bardzo niszowo i autorka
        musiała zmieniać.
        Niestety jest tylko jedno nasze zdjęcie, ale faktycznie chustowe :)
        • abepe Re: się pochwalę - chusty w "dziecku" 18.08.08, 23:42
          mal_art napisał:

          > To my jesteśmy w Polityce. Miało być o podróżowaniu i miało być
          kilka ciepłych
          > słów o chustach, ale redakcja stwierdziła ponoć, że za bardzo
          niszowo i autorka
          > musiała zmieniać.
          > Niestety jest tylko jedno nasze zdjęcie, ale faktycznie chustowe :)

          No, wiedziałam, że to Wy (patrz post powyżej:)) Dziwny ten artykuł
          im wyszedł, zwłaszcza w połączeniu ze zdjęciami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja