Wyjmyję rączki i dziecko wypada

30.09.08, 22:13
Wiązanie 2x. Nie wiem, gdzie popełniam błąd, jak ręce są schowane i poła
chusty przebiega przez całe plecy to jest ok, jak wyjmę ręce to poły chusty
opadają nisko i dziecko może wychylić się do tyłu, jak zaczyna fikać i nogi
prostować to już w ogóle wypada. O co chodzi? Jak jedną rękę uwolnię to jest
dobrze, jak obie to ciągle naciągam poły na plecy. Na biodrze wiązania nie
lubię, plecaczka się boję.
    • ithilhin Re: Wyjmyję rączki i dziecko wypada 30.09.08, 22:27
      prawdopodobnie chusta niedostaecznie ciasno otula dziecko.

      1. Po włożeniu dziecka w chustę i prawidłowym ułożeniu (symetrycznie, na
      odpowiedniej wysokości) rozwiązujemy węzeł i utrzymując naprężenie chusty
      dociągamy najpierw jedną połę, potem drugą.

      2. Dociągnie zaczynamy od tej poły, która jest wewnątrz - ta poła, która jest
      bliżej ciała z przodu, musi być tez bliżej ciała na plecach - trzeba zwrócić
      uwagę na to przy krzyżowaniu).

      3. Nie ciągniemy za cały „ogon“ chusty, ale fragment po fragmencie na całej
      szerokości: łapiemy fragment, dociągamy, zbieramy w rekę trochę chusty,
      dociągamy, zbieramy kolejny fragment i dociągamy i tak dalej aż materiał otula
      dziecko dokładnie

      4. Pamiętajmy, że środek każdej poły powinien wypadać na środku pleców dziecka,
      a reszta chusty powinna być zmarszczona po bokach. Obie poły powinny sięgać od
      jednego dołku podkolanowego do drugiego.

      5. Ciągniemy po skosie w dół. Na koniec zawiązujemy węzeł podwójny - płaski lub
      przesuwny jak kto woli.

      Prawidłowe ułożenie: dziecko nie odstaje jak się pochylamy, mamy wrażenie, ze na
      nas leży jak przyklejone, możemy je swobodnie ucałować w główkę, dziecko nie
      wykrzywia się na bok, plecki ma lekko zaokrąglone, nóżki ugięte pod siebie,
      lekko odwiedzione.

      oczywiscie jesli dziecko samodzielnie siedzi mozna dociagac jak ma raczki wyjete
      - bedzie lepiej dociagniete. i trzeba pilnowac, zeby chusta siegala dostaecznie
      wysoko na plecach.
    • padthai Re: Wyjmyję rączki i dziecko wypada 01.10.08, 11:58
      jezeli motasz przy schowanych rekach to fatycznie, jezeli mocno nie
      dociagniesz chusty i nie usadzisz dobrze dziecka w chuscie, po
      wyciagnieciu rak traci stabilnosc.

      Proponuje jak porzedniczka tylko krocej ;)
      - pupa ma byc mocno osadzona w chuscie
      - kolnaka na wysokosci pepka
      - chusta rociagnieta od kolanka do kolanka i rozlozona na plecach
      - mocno dociagnac
      dodatkowo
      - motac mozesz z wyciagnietymi raczkami
      - po wyjeciu raczek popraw dziecko i dociagnij chuste

      Poprawianie pozycji dziecka w chuscie:
      - zlap za nozki toz po nizej kolan i lekko podginajac nogi sprobuj
      usadzic pupe nizej
      - podskocz lekko kilka razy, aby dziecko osiadlo w chuscie
      - i ewnetualnie popraw chuste jeszcze raz
      • ithilhin Re: Wyjmyję rączki i dziecko wypada 01.10.08, 13:25
        Cytatpodskocz lekko kilka razy, aby dziecko osiadlo w chuście

        a nie lepiej poruszac biodrami?
        • padthai Re: Wyjmyję rączki i dziecko wypada 03.10.08, 12:04
          a jak ruszasz biodrami - filmik prosze :)
          • ithilhin Re: Wyjmyję rączki i dziecko wypada 03.10.08, 13:13
            hehehehe :-)
Pełna wersja