agn22
19.01.09, 12:18
Witam :)
Mój synek ma 7tyg. Od tygodnia mamy w posiadaniu chustę tkaną Nati. Mnie się noszenie bardzo podoba, niestety mój syn chyba nie podziela mojjego entuzjazmu. Noszę go w kieszonce, a on się strasznie pręży i odpycha ode mnie (jakby mu było za ciasno). Zwykle po 5-10min zaczyna się płacz i go rozwiązuję. Próbowałam też wiązać kołyskę, ale było jeszcze gorzej. Staram się ponosić go codziennie 2 razy, ale na razie nie widzę poprawy.
Jak było u Was, czy maluch się w końcu przekona? Ile to może potrwać? Bardzo mi zależy, aby polubił chustę. Będę wdzięczna za rady.
Pozdrawiam