ja_matka
30.04.09, 21:54
widziałam dziś zachustowaną w pięknego czerwonego pasiaka mamę. Która to,
przyznać się proszę szybciutko:) normalnie myślałam że tylko ja pomykam
radośnie zamotana po mieście tym cudnym a tu proszę... podziwiałam niestety
zza szyby samochodu więc dobrze że nikt przede mną nie jechał bo jak nic
byłaby stłuczka, gapiłam się jak dziecko na wesołe miasteczko, z nosem przy
szkle ;) Rośniemy w siłę he he