teane
19.05.09, 11:00
pierwsze dziecko nosiłam w długiej wiązanej i w kółkowej, ale nie zapałałam do
nich dozgonną miłością, ale może to dlatego, że miałam chusty własnej
produkcji :) teraz mam ochotę na MT, strasznie mi sie podobają, ale nie wiem,
czy jest mi on niezbędny do zycia...
generalnie poruszam sie wózkiem, schody i autobusy nie są dla mnie przeszkoda
nie do pokonania wózkiem, chociaż własnie dlatego kusi mnie to MT. przeraża
mnie tylko jedno... młoda na mnie zamotana, starszak za ręke, jeszcze jakas
torba z niezbędnikiem, czy nie bede przypominać trochę wielbłąda?
przekonujcie, bo ochota jest, teraz musi być potrzeba :D