przekonajcie mnie, że MT jest mi potrzebne...

19.05.09, 11:00
pierwsze dziecko nosiłam w długiej wiązanej i w kółkowej, ale nie zapałałam do
nich dozgonną miłością, ale może to dlatego, że miałam chusty własnej
produkcji :) teraz mam ochotę na MT, strasznie mi sie podobają, ale nie wiem,
czy jest mi on niezbędny do zycia...
generalnie poruszam sie wózkiem, schody i autobusy nie są dla mnie przeszkoda
nie do pokonania wózkiem, chociaż własnie dlatego kusi mnie to MT. przeraża
mnie tylko jedno... młoda na mnie zamotana, starszak za ręke, jeszcze jakas
torba z niezbędnikiem, czy nie bede przypominać trochę wielbłąda?
przekonujcie, bo ochota jest, teraz musi być potrzeba :D
    • monicus Re: przekonajcie mnie, że MT jest mi potrzebne... 19.05.09, 12:30
      bedziesz przypominac :) ale z wozkiem przypominasz dziada :) zartuje. ja wlasnie
      tak sie poruszam. jak wielblad albo dobra muzulmanska koieta. a czasami jak z
      sasiadka idziemy to ona swoja core w wozku pcha a ja z moim na plecach latam za
      naszymi synami na rowerach. :D
      mysle ze nie bedziesz zalowac a sprzedac zawsze sprzedasz. chociaz mnie mejtaj
      jakos nie powalil. i wole szmate
    • semi-dolce Re: przekonajcie mnie, że MT jest mi potrzebne... 19.05.09, 12:52
      A ja mt uwielbiam :) Moje dziecię także. Obydwoje zdecydowanie wolimy mt od
      długiej chusty. I to właśnie do mt zapałałam miłościa aż po grób. I nie
      wyobrażam sobie życia bez.
    • teane Re: przekonajcie mnie, że MT jest mi potrzebne... 19.05.09, 14:51
      poradźcie prosze jeszcze, jakie wykończenie pod główkę jest lepsze? takie wyższe
      sztywniejsze, czy "kapturek"?
      • roneczka Re: przekonajcie mnie, że MT jest mi potrzebne... 19.05.09, 22:14
        jest ci potrzebny!!!!
        Ja byłam dzisiaj z synkiem u lekarza i właśnie tak wyglądałam w
        autobusie miejskim - syn w MT z przodu, trzy reklamówki w ręku +
        torba niezbędnik przez ramię:-)))Wyglądać to musiało bardzo
        dziadowsko, ale byłam z siebie dumna, że jestem w stanie wyprawić się
        sama do innego miasta:-)))) 18 mies. temu wyjazd gdzieś bez męża nie
        wchodził w rachubę, nawet nie przyszłoby mi to do głowy
        Pojęcia nie mam, czy ludzie mi współczuli, zazdrościli czy
        podziwiali. Miejsce zawsze ustąpią, nawet starsze babcie:-)))
        Co do zagłowka - w jakim wieku masz dziecko? Dla starszego kapturek
        wystarczy, zagłowek może czasem przeszkadzać starszakowi, a dla
        młodszego może być zbawienny!
    • maria81 Re: przekonajcie mnie, że MT jest mi potrzebne... 19.05.09, 22:19
      ale z wozkiem przypominasz dziada :)

      Umarłam :)
      ze smiechu
Pełna wersja