zamotalam opiekunke-babcie w MT :-)))) hurra

30.06.09, 08:50
obie byly jakies takie bardzo radosne. z racji tuszy babcia na
chuste nie chciala sie zdecydowac bo za goraco, ale dzis rano
przymierzylysmy mt - oczywiscie pomoglam sie zawiazac no i bomba!!
babcia powiedziala, ze zaraz po buleczki poleci - lansik poranny w
gdyni hihihihihi
szkoda ze nie moglam poobserwowac jak szly ulica i jak ludzie
reagowali. na mnie to pol biedy, bo ja mloda i krociutko obstrzyzona
wiec takiej to wszystko moze przyjsc do glowy. ale starsza osoba z
60-tka na karku w mt na ulicy to juz nie lada gratka dla pan
komentatorek naszych chustowo-meitaiowych wyczynow ;-p

ciesze sie ogromnie, ze od dzis nie tylko ja bede moja Tysie
nosic!!!!
    • abepe Re: zamotalam opiekunke-babcie w MT :-)))) hurra 30.06.09, 10:35
      Ooooooo, fajosko!!!
      Ja usiłowałam zamotać bratową i jej maleństwo. Sama pożyczyła chustę
      od sasiadki. Zamotałam małą sobie, żeby przypomnieć sobie kieszonkę,
      akurat nie było czasu na motanie bratowej, bo były urodziny starszej
      bratanicy. Teraz brat mi donosi, że jednak chusta nie, bo za gorąco,
      za trudno itd. Bez sensu. Bratowa narzeka, że nie może nic zrobić,
      że nie może się zająć starszą córką. Mam wrażenie, że czasem łatwiej
      jest narzekać, niż coś zaradzić. Chyba demonstracyjnie zamotam
      brata, on był zawsze zachwycony naszym noszeniem małego, bratowa
      niby też, ech.
      • ksiamie Re: zamotalam opiekunke-babcie w MT :-)))) hurra 30.06.09, 10:44
        moj maz tak wlasnie narzekal ze mu za goraca, stad ten mt. ale zeby
        bylo jakos w nim chlodniej nie zauwazylam, ale na pewno latwiej
        zawiazac.
        co do narzekania - przeciez to domena naszego narodu wiec co sie
        dziwisz... ja sie juz nie dziwie dziwnym :-) komentarzom na ulicy.
        ale jakie dziwne musza byc jak ludzie zobacza starsza osobe w takim
        nosidle hahahahahahaha. musze z kamera wybrac sie kiedys za nimi i
        popatrzec i posluchac.
        a jesli ktos chce nosic to nosic bedzie. a jak mowi, ze nic nie moze
        zrobic jak dziecia w chuscie trzyma to albo ma zle zamotana chuste
        albo ma zle w glowie ;-)
        • abepe Re: zamotalam opiekunke-babcie w MT :-)))) hurra 30.06.09, 11:45
          ksiamie napisała:

          > moj maz tak wlasnie narzekal ze mu za goraca, stad ten mt. ale
          zeby
          > bylo jakos w nim chlodniej nie zauwazylam, ale na pewno latwiej
          > zawiazac.

          Mój mąż w chuście też się biedaczek bardziej poci niż ja, ale
          dzielnie nosi:) MT chciał mieć, bo wymyślił sobie przyozdobiony
          naszywkami z nazwą ulubionego zespołu, nawet naszywki kupił, ale w
          końcu z MT nic nie wyszło.

          > co do narzekania - przeciez to domena naszego narodu wiec co sie
          > dziwisz... ja sie juz nie dziwie dziwnym :-) komentarzom na ulicy.
          > ale jakie dziwne musza byc jak ludzie zobacza starsza osobe w
          takim
          > nosidle hahahahahahaha. musze z kamera wybrac sie kiedys za nimi i
          > popatrzec i posluchac.

          Chętnie obejrzę taki film:)))

          > a jesli ktos chce nosic to nosic bedzie. a jak mowi, ze nic nie
          moze
          > zrobic jak dziecia w chuscie trzyma to albo ma zle zamotana chuste
          > albo ma zle w glowie ;-)

          Oj, nie, jeszcze nawet nie było chustowej próby. Narzekanie na
          koniecznośc noszenia na rękach:)) Mam wrażenie, że niektóre osoby
          lubią postawę cierpiętniczą - patrzcie, jak mam źle. A, że można
          sobie żywot poprawić? Oj, lepiej pomarudzić:)
          • carolinecat Re: zamotalam opiekunke-babcie w MT :-)))) hurra 30.06.09, 14:54
            oj skąd ja to znam. moja koleżanka z pracy urodziła 2 tygodnie przede mną. za
            każdym razem jak rozmawiamy, to narzeka, że kręgosłup ją boli, bo musi dużo
            nosić (a mały rzeczywiście z tych baaardzo lubiących noszenie), że nic nie może
            zrobić, itd. a ja za każdym razem mówię spokojnie - kup chustę. tak, tak. przy
            następnej okazji scenariusz się powtarza. oj, lubimy się nad sobą użalać, ale
            jak ktoś podsuwa gotowe rozwiązanie, to już jest be.
    • abepe Re: zamotalam opiekunke-babcie w MT :-)))) hurra 30.06.09, 10:36
      No i brawo dla babci za odwagę!!!!!!!!!
    • ithilhin Re: zamotalam opiekunke-babcie w MT :-)))) hurra 30.06.09, 17:16
      brawo brawo dla dzielnej zamejtajowanej babci!!!!
    • jx3 Re: zamotalam opiekunke-babcie w MT :-)))) hurra 30.06.09, 23:31
      JA w sobotę zamotałam teściową (na jej wyraźne życzenie!) i poszła dumna na spacer:)
    • jowitaiczterykoty Re: zamotalam opiekunke-babcie w MT :-)))) hurra 01.07.09, 06:59
      Brawo dla dzielnej babci :)
      Moja mama też czasami nosi moje dzieci, ale u siebie na wsi po lesie :)
      Choć ostatnio nosiła publicznie na OTPPS "BAZUNA" :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja