Dodaj do ulubionych

Wiolonczelistka Daria - opinie ???

15.02.10, 21:48
Witam, czy u kogoś grała w kościele ? Macie jakieś opinie ? Będę
wdzięczna.
Obserwuj wątek
    • callja Re: Wiolonczelistka Daria - opinie ??? 15.02.10, 22:32
      To ta, co się reklamuje z biustem na wierzchu, w czerrrrwonej
      sukience i z nader kokieteryjnym wejrzeniem??? Pod patronatem
      pewnego zespołu weselnego???

      Gra zapewne dobrze. O doborze repertuaru stosownego do liturgii i o
      zachowaniu się stosownym do sfery sacrum nie ma zielonego pojęcia.
      Gra wyłącznie to co popularne - czyli świeckie melodyjki bez żadnego
      znaczenia modlitewnego; bo nawet "Ave Maria" niekoniecznie jest
      utworem religijnym... Tymczasem muzyka w czasie ślubnej Mszy św.
      (odprawianej zreszta w intencji Młodej Pary!!!) w myśl zasad
      Kościoła ma być elementarną składową MODLITWY w intencji Młodej
      Pary, a nie pustą ozdóbką w stylu kokardek na ławkach.

      Utwory nie w 100% liturgiczne można zagrać ewentualnie PRZED i PO
      Mszy św., czyli poza liturgią (stąd tradycja Marsza weselnego). Ale
      zacytuję jeszcze na koniec fragment oficjalnego dokumentu Kościoła
      Katolickiego - "Konstytucji o liturgii":
      "Sprawowanie niektórych Sakramentów i Sakramentaliów, które mają
      znaczenie szczególne w życiu całej społeczności parafialnej, jak:
      Bierzmowanie, Święcenia, Małżeństwo, Konsekracja kościoła czy
      ołtarza, egzekwie itp., o ile to możliwe, powinno być połączone ze
      ŚPIEWEM, tak by również podniosłość obrzędu przyczyniała się do
      większej skuteczności duszpasterskiej.

      Należy jednak pilnie czuwać nad tym, by dla rzekomego podniesienia
      uroczystości nie wprowadzać do obrzędów czegoś całkiem świeckiego
      lub niezgodnego z powagą kultu Bożego; DOTYCZY TO SZCZEGÓLNIE
      ZAWIERANIA MAŁŻEŃSTWA."

      W sprawie repertuaru muzycznego na ślubną Mszę św. chętnie pomogę, w
      razie zainteresowania. Bo boli mnie bardzo, że liturgia sakramentu
      małżeństwa w kwestiach muzycznych coraz częściej zamienia się w
      tandetną operetkę.
    • pablita Re: Wiolonczelistka Daria - opinie ??? 16.02.10, 08:14
      Zapewne rozmawiałaś na ten temat z ojcem dyrektorem :-P Nie znam dziewczyny, nie słyszałam i nie widziałam (może podacie linka ?) Ale ton i zajadłość Twojej wypowiedzi z daleka pachnie mi moherem. Nowamłoda pyta wyraźnie czy u kogoś ta dziewczyna grała. Grała u Ciebie ? Chyba nie. Biust na wierzchu ... jeśli ma co pokazać to może pokazuje, zresztą, kurcze aż ciekawa jestem co tak naszą calię wkurzyło, dajecie linka to popatrzę :o)
    • callja Re: Wiolonczelistka Daria - opinie ??? 16.02.10, 21:40
      Cóż, skoro dekolt & uśmiech Pani Wiolonczelistki jest ważniejszy niż
      to, czy ma ona jakiekolwiek pojęcie o doborze repertuaru do
      liturgii... ;)


      Rydzyka nie słucham, cieszę się życiem i jestem osobą świecką - kto
      jeszcze rzuci we mnie kamieniem? ;)
        • callja Re: Wiolonczelistka Daria - opinie ??? 18.02.10, 17:07
          www.babiniec-cafe.pl/viewtopic.php?t=12907
          Podaję linka do wątku, gdzie zasady muzyczne Mszy św. opisałam bbb
          dokładnie :) A jakby co, jesli koleżanka będzie zaintersowana, może
          śmiało klikać na mój gazetowy mail - może będę umiała jej doradzić ;)

          I jako żywo moherem nie jestem, po prostu irytuje mnie fakt
          zamieniania kościoła i Mszy św. w wybieg dla jednej modelki - Panny
          Młodej... a liturgia to jako żywo nie czas na lans (czy to Panny
          Modej, czy sexi wiolonczelistki), tylko na modlitwę. Czy to takie
          straszne i konserrrrrrrwatywne?
    • w_oparach_absurdu Re: Wiolonczelistka Daria - opinie ??? 17.02.10, 10:46
      rozumiem ze ton wypowiedzi calii mogl nie odpowiadac, ale niestety ma Ona duzo
      racji, slub to sakrament, a na liturgii ma byc modlitwa a nie koncert
      niestety wiele osób traktuje ślub kościelny tylko i wyłącznie jako wydarzenie
      "kulturalno-artystyczno-estetyczne" i niestety oburzenie niektórych osób daje
      podstawy do stwierdzenia ze u nich jest podobnie
      naprawde nie interesuje Was czy Artystka wie co grac?? szkoda...

      dla wyjasnienia: nie jestem "moherem", a od kilku lat nie jestem nawet zwiazana
      z kościołem katolickim, ale ponieważ jest to mój "macierzysty" kościół to jest
      mi nieswojo kiedy widze ludzi biorących ślub "dla zasady"...
    • pablita Re: Wiolonczelistka Daria - opinie ??? 18.02.10, 20:47
      Hola, hola ... "w_oparach", czy Ty aby widziałaś "przedmiot sporu", no bo co do liturgii, szacunku itd. to ja się generalnie z Tobą ZGADZAM ! To powinno być uszanowane. Tylko, że jak oglądam tę stronę to tekst na temat mszy zajmuje tam z 10% oferty a głównie pisze się o bankietach, firmowych lunch'ach itd. Z repertuary też "Summer Time" to jest zupełnie inna bajka. Można więc odnieść wrażenie, że główny cel tej dziewczyny nie jest w kościele i ta Daria nie tam szuka klienta a że gra ładnie ... więc celuje szeroko.
      No i dalej tym trybem, zrobiła sobie zdjęcia na bankiet a nie zrobiła do kościoła - błąd, duży błąd. Ktoś tam nieudolnie powklejał jakieś tła ale to już zupełna "kiszka".
      Według mnie dziewczyna powinna sobie zrobić fotografie w eleganckiej, skromnej wieczorowej sukni i będzie OK. A jak ktoś się boi niech sobie zastrzeże że ma biust w kościele schować i już.
      Ja tak myślę i staram się mieć dystans.
      No i jeszcze co do repertuaru. Zgodnie ze "sztuką" calia ma rację a jest jak jest - króluje Schubert. Praw fizyki nie zmienicie.
      • callja Re: Wiolonczelistka Daria - opinie ??? 18.02.10, 21:48
        pablita napisała:

        > No i jeszcze co do repertuaru. Zgodnie ze "sztuką" calia ma rację
        a jest jak jest - króluje Schubert. Praw fizyki nie zmienicie.


        I uważasz, że tak powinno być i jest to w porządku, tip top i ok???

        Równie dobrze można pijanych za kierownicą zacząć usprawiedliwiać
        że "praw świętowania nie zmienisz, więc co tam za problem", by
        ojcaszek toruński ;)

        Nasza w tym głowa, by do takiej anarchii nie dopuszczać, bo ryba
        psuje się od głowy... a nie biernie godzić się na coś, co miejsca
        mieć nie powinno.
        • pablita Re: Wiolonczelistka Daria - opinie ??? 18.02.10, 21:58
          Pewnie że tak, ale nie dziw się usługodawcy że sprzedaje to na co
          jest popyt !

          Nie ma co mieć do dziewczyny pretensji, raczej do tych którzy
          zamawiają taki a nie inny repertuar. Zresztą myślę, że jest w stanie
          zagrać wszystko co klient zechce.

          Więc wypada edukować MP a wtedy oferta "dariopodobnych" sama się
          zmieni.
          • callja Re: Wiolonczelistka Daria - opinie ??? 18.02.10, 22:29
            pablita napisała:

            > Pewnie że tak, ale nie dziw się usługodawcy że sprzedaje to na co
            > jest popyt !
            >
            > Nie ma co mieć do dziewczyny pretensji, raczej do tych którzy
            > zamawiają taki a nie inny repertuar. Zresztą myślę, że jest w
            stanie
            > zagrać wszystko co klient zechce.
            >
            > Więc wypada edukować MP a wtedy oferta "dariopodobnych" sama się
            > zmieni.

            Hmmmm, ale jak się próbuje edukować, choćby delikatnie, to od razu
            wielki krzyk że "PM lepiej wie, czego CHCE!!! więc skoro płaci to ty
            muzyku gębę zamykaj, nie pieprz jakichś tam mądrości i rób co
            każe!!! co z tego że źle, ale ma być tak jak CHCĘ!!!" ;)

            A sprzedawanie tego, co "wszyscy znają, więc dlatego im się podoba"
            to jechanie po najmniejszej linii oporu w imię kasy... Ok,
            podstawowa zasada handlu, ale dlaczego handel dotyczy kwestii
            zawartości liturgii??? Koniec końców PM płaci za to, że to, co
            powinno być modlitwą w JEJ intencji staje się pustą ozdóbką...

            Ale tak możnaby pytac w nieskończoność; ja ze swojej strony będę
            próbnowała edukować, choć nie mam pewności, czy w realu w łeb za to
            nie oberwę ;)
            • inkageo Re: Wiolonczelistka Daria - opinie ??? 19.02.10, 09:49
              callja napisała:
              ale dlaczego handel dotyczy kwestii
              > zawartości liturgii???

              Przecież handel dotyczy nawet samej liturgii, przecież ta "modlitwa za młodych"
              nie jest za darmo ;) Są pieniądze jest liturgia ;) Ja mam wrażenie, że na innym
              świecie żyję ;)
              • callja Re: Wiolonczelistka Daria - opinie ??? 19.02.10, 23:41
                Ale dając "co łaska" na mszę, czynimy to po to, by się za nas, w
                naszej intencji pomodlono... Muzyka w czasie mszy powinna być
                modlitwą, nei ozdóbką-błyskotką, takie jest jej zadanie - . A płacąc
                Pani z Dekoltem za zagranie świeckiej melodyjki płacimy jej de facto
                za to, by Msza św. na czas jej grania zatraciła swój liturgiczny
                charakter.

                Tylko o to mi chodzi, tylko dlatego się burzę.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka