Dodaj do ulubionych

Gdzie będzie wasze wesele...?

28.02.07, 09:22
Cześć dziewczyny. Napiszcie proszę gdzie będzie ( lub było) Wasze wesele.
Swoje spostrzeżenia, informacje na temat tych miejsc. Sama szukałam właśnie
miejsca na wesele i próbowałam znależć jak najwięcej opinii na temat
niektórych lokali. Może właśnie ten wątek pomoże wielu parą w znalezieniu
tego czego szukają. Wiadomo że są gusta i guściki i to co dla jednego dobre
inny skrytykuje ale jest wiele miejsc o których nawet nieraz nie mamy
zielonego pojecia a tu będziemy mogły się dowiedzieć o takich właśnie
miejscach. Myśle że to dobry pomysł. Wątek ten jest poruszany wszędzie ale tu
dotyczyłby tylko nas czyli Wrocławia i okolic.

No to ja może zacznę bo ktos musi...
My mamy swoje wesele ( na jakieś 60-70 osób) 28 czerwca 2008r. i
zarezerwowalismy juz sobie Hotel Jester ( pomimo tego że znalazłam wiele nie
zawsze pozytywnych opinii na temat tego miejsca - co ciekawe opinie te
negatywne - płynęły prawie zawsze z ust osob które nie były tam nigdy na
weselu a jedynie usłyszaly gdzies cos na temat tego miejsca... Bo z kolei
osoby które miały tam swoje wesele były zachwycone...) Ale tak jak juz
pisalam są gusta i guściki... nam w każdym razie to miejsce najbardziej
odpowiadało ze wszystkich ktore odwiedziliśmy a było ich trochę... Ponieważ
tak naprawde nie ma miejsca idealnego zawsze trzeba sie zastanowic jakie sa
nasze priorytety i przymrużyć oko na inne mniej ważne dla nas rzeczy. Tak też
zrobiliśmy i wybraliśmy właśnie Hotel Jester. Mam nadzieję że sie nie
rozczarujemy... Jakby ktos chcial się cos dowiedzieć o tym miejscu to służę
pomocą..

No to teraz kolej na Was dziewczynki... To gdzie Wasze weselicha????
Obserwuj wątek
    • anullai Re: Gdzie będzie wasze wesele...? 02.03.07, 20:06
      Wybraliśmy Starą Garbarnię (13.09.2008) chętnych mają bardzo dużo, my
      rezerwowaliśmy salę tydzień temu, wolnych terminów już nie było na 2008, nam się
      udało tylko dlatego, że ktoś zrezygnował. Nasze wesele będzie na ok 100 osób.
      Wybraliśmy okrągłe stoły, lepsze do integracji gości. Proponuję zobaczyć zdjęcia
      na stronie internetowej. Otrzymaliśmy gratis, wspaniały!!! Miła niespodzianka!
      • mkamilla Re: Gdzie będzie wasze wesele...? 03.03.07, 19:29
        Super ze udalo Wam sie z ta Stara Garbarnia. Tez tam chcialam gdyz bardzo mi
        sie tam podoba ale niestety nie bylo juz naszego terminu wolnego a ponad to tam
        robia wesela od 100 osob wiec odpadlam w przedbiegach...
        Ale uwazam ze miejsce swietne...
        Pozdrawiam
      • bulls.eye Re: Gdzie będzie wasze wesele...? 08.01.08, 12:53
        anullai napisała:

        > Wybraliśmy Starą Garbarnię (13.09.2008) chętnych mają bardzo dużo, my
        > rezerwowaliśmy salę tydzień temu, wolnych terminów już nie było na 2008, nam si
        > ę
        > udało tylko dlatego, że ktoś zrezygnował.

        Tutaj dobra rada, po pierwsze, to że jest obłożenie, wcale nie oznacza że jest
        tam dobrze...

        Po drugie nikt Ci nie powie, że ma kupę wolnych terminów, (marketing) ale czesto
        w ostatniej chwili cos sie zwalnia...

        Mapkę sal we wrocławiu znajdziesz również tutaj
        www.wroclaw.domy-weselne.info
    • rubin04 Re: Gdzie będzie wasze wesele...? 02.03.07, 20:18
      a 90% Casablanca. Termin telefonicznie zaklepany. Przysłali mi tez zdjęcia i menu które juz miałam (dzięki MKamilla!).
      Jak podpisze umowe to dam znac, ale ja sie uparłam na ogród...

      A w maju 2008 mamy plan z moim M by popłynąć do Casablanki (tej własciwej :-)
    • bystra_26 nie polecam 05.03.07, 15:13
      Odradzam Wieżę Ciśnień, nadaje się tylko na kameralne wesela, ale wtedy i tak
      nie ma za bardzi gdzie tańczyć. Alkohol i napoje trzeba kupić u nich, czyli z
      ich marżą. Może nadaje się na sam, dośc jednak drogi, obiad weselny.

    • rubin04 Re: Gdzie będzie wasze wesele...? 12.03.07, 09:12
      Hej, no to mam zarezerwowaną Casablancę :-)
      Byłam tam w sobotę - mimo deszczu i braku zieleni ogród i tak mi się podobał.
      Menadżer - Artur - bardzo kontaktowy, i widać, ze można sie z nim o wszystko dogadać. (Ten Artur też jest DJ'em i czytałam o nim dobre opinie w archiwum).
      A z dobrych informacji - wymieniają w ogrodzie zadaszenie - nie będzie tych kolorowych markiz tylko przeźroczyste, myślę, ze bedzie ładniej.

      Kamila - mam pytanie - Twoi znajomi zamawiają orkiestre tę z Casablanki czy DJ'ja? Bo ja się zastanawiam - orkiestrę mają tańszą (około 2tys) niz The Black z którymi cięzko mi się jakos skontaktować ponownie - napisałam emaila z prośba o repertuar i nic..

      I jeszcze pytanie - Twoi znajomi jaki wariant menu wybrali? Jak planuję wesele zacząc o 17 (slub na 15:00) to ile ciepłych dań potrzeba?

      Ech, mam tyle czasu jeszcze, ale menu musze do czerwca wybrać.

      Pozdrowienia i dzieki za pomoc!
      • mkamilla Re: do rubin04 12.03.07, 10:43
        Hej rubin04,
        Wiesz co moi znajomi nie maja orkiestry z casablanki, załatwiali ją sobie
        prywatnie. Takze zespoł sobie wybierali sami.
        Jesli chodzi o menu to wybrali wariant za 150 zł (o ile sie nie myle) ale to
        jeszcze ich spytam to dam Ci znać konkretnie co i jak. No a ja będę sie bawila
        u nich na weselu 8 wrzesnia wiec mozemy byc w kontakcie to dam Ci znac na co w
        razie co musicie zwrócic uwagę. Oni tez maja zarezerwowany ogrod ale na miesiac
        przed moga jeszcze zmienic zdanie i przeniesc sie na sale. Jedyny minus jest
        taki że bedą tam w tym czasie dwa wesela ale plus znow jest taki ze moi znajomi
        z racji ze pierwsi zarezerwowali ten termin maja mozliwosc wyboru miejsca w
        sensie czy ogrod czy na sali.Tyle tylko ze tak jak pisalam musza to zrobic
        chyba na miesiac przed.
        Dowiem sie o to menu i dam Ci znac.
        Pozdrawiam
          • rubin04 Re: do rubin04 12.03.07, 10:57
            No my daleko, daleko.. bo dopiero 14 czerwca 2008.
            Mam nadzieję, ze babcia wymodli pogodę :-)
            A wszelkie uwagi/sugestie po weselu znajomych chętnie przyjmę.
            A Ty kiedy masz ślub?
                  • azorek22 Do Pauliny 19.03.07, 15:08
                    Moja kolezanka byla na weselu w kasynie gdzies w okolicach Ronda/Powstancow
                    Slaskich. Wiadomo, to zwykly lokal, ale podobno atmosfea i ludzie na weselu
                    byli tacy wspaniali, ze to najlepsze wesele na jakim byla!
                    • paulina2209 Re: Do Pauliny 19.03.07, 20:32
                      właśnie tam będę miała swoje.mam nadzieję że będzie nie zapomniane.
                      będę miała pełno górali ze swojej strony i mazurów od strony prz.mężą. oni na
                      pewno rozkręcą zabawę
                      • mala831 Re: Do Pauliny 21.03.07, 18:52
                        nasze wesele też nie będzie w jakimś super wyjątkowym miejscu. Robimy je w auli
                        gimnazjum. Uważam jednak, że majważniejsi będą goście i orkietra (w końcu w
                        bardzo dużej mierze to wlaśnie od nich zalezy czy zabawa będzie udana).
                        • mkamilla Re: Do Pauliny 21.03.07, 21:24
                          I tu się z Toba zgodze. Masz w zupelnosci racje bo taka prawda.... Nawet
                          najlepsza sala nie zagwarantuje dobrej zabawy bo to tak naprawde zalezy od
                          gosci i od zespolu ktory umiejetnie rozbawi tych gosci.
                        • eleo-noe Re: Do Pauliny 10.08.07, 23:32
                          Mam pytanie, szukam pilnie fajnej, czyli czystej, sali z zapleczem
                          kuchennym na pozdziernik TEGO roku:) Czy moglabys mi podac nr
                          gimnazjum, w ktorym bedzie Twoje wesele? Chetnie bym sie wybrala i
                          obejrzala:) Pozdrawiam
                • anullai Re: do rubin04 26.03.07, 10:00
                  Dziewczyny! nie przejmujcie się tym, że nie mogłyście wybrać super lokalu na
                  swoje wesele, to nie jest naprawdę istotne. Czytałam ostatnio opinię o weselu w
                  Splendido, gustownie ale drętwo. Przecież nie o to chodzi.

                  Moja mama na każdym weselu w rodzinie siedziała przy garach w kuchni, nie
                  chciałam aby i tym razem tak było, dlatego zdecydowaliśmy się na Starą
                  Garbarnię, tam wszystko będzie już gotowe a mam będzie prawdziwym gościem :)
      • erams Re: Gdzie będzie wasze wesele...? 09.05.08, 17:54
        hej wszystkim ...
        ja tez robie wesele 9 sierpnia w casablance na ogrodzie, ale zrezygnowalam z
        obiadu na koszt ciągego grilla i szwedzkiego stolu. Menedzer nie polecal mi ich
        zespołu ani torta- uznał ze dużo osób narzeka a on tez nie "wybrałby" tych towarów.
        Jedzenie jest bardzo dobre więc warto skorzystać z tych rzeczy, które są w
        całości przygotowywane przez nich, resztę warto kupić samemu- to również
        doradzili mi tam na miejscu
        pozdrawiam
        i życzę udanego wesela
        • evrin Re: Gdzie będzie wasze wesele...? 18.05.07, 12:37
          140 zl/os ale nalezy pamietac ze wszystkie ceny w 2008 roku wzrosna o 15 % do 22 % - teraz jest 7%. w cene mamy wliczone ciasta i napoje zimne i gorace bez ograniczen - to wazne bo wesele w sierpniu. jest tez wersja za 150 i 160 zl.
      • kasia24-83 Re: Karczma w Jankowicach...zle mi się kojarzy... 13.08.07, 18:48
        witam Was dziewczyny,
        niedawno miałam okazję bawić się tam na weelu na małej sali...Krótko
        po 23.00 bylismy w domu....Tego dnia było bardzo gorąco, sala jest
        niziutka,pomimo włączonej klimy cali byliśmy mokrzy. Musicie zwrócić
        uwagę organizatorom ,żeby zaczeli chłodzić na kilka godzine przed
        przybyciem gości, bo inaczej niewyróbka. Wspomnę także o niemiłej
        obsłudzę,która nie wiedziała co się dzieję. Panował chaos,
        siedzielismy na tej drugiej salce w głębi...do której kelnerzy nie
        docierali...dopiero po interwencji mojego narzeczonego,
        przynieśli "coś" na część naszego stołu.Pózniej tak nadgorliwie
        biegalii sprzątali ze stołu,że goście zosawiali kartki na
        talerzach: "proszę nie sprzątać talerza" Okropieństwo.
        Najbardziej jednak zraziło mnie jedzenie. Było poprostu
        okropne...Sałatki wyglądały jak wymiociny, nieapetycznie. Ogólnie
        chodzi mi tutaj o sam sposób dekoracji i podania potraw.Brak mi
        słów. Rosół smakował jak woda z pietruszką i marchewką. Dla mnie
        katastrofa. Moim zdaniem jedzenie to podstawa na weselu. A znajomi
        moi podobno mieli to średnie menu.
        Na koniec dodam,że strasznie śmierdziało tam przy samym wyjściu z
        sali ( tam jest taka wypukła część tego kompleksu, wydaję mi się,że
        to z toalety. A gdy wyszliśmy kawałek na ten parking, to znowu
        okazało się,że stoją tam kontenery na śmieci z kuchni.....i także
        śmierdziało.....
        Piszę to wszystko ku przestrodzę, jeżeli któraś z Was organizuje tam
        wesele: dopilnujcie kilku spraw, a zwłaszcza jedzenia i obsługi!!!
        Ja zwracam na takie rzeczy uwagę,ponieważ w przeszłości dorabiałam
        sobie w restauracji jako kelnerka na weselach, więc mam porównanie.

        Pozdrawiam
        • alutka_84 Re: Karczma w Jankowicach...zle mi się kojarzy... 17.07.08, 17:55
          jestem w szkoku ja byłam na weselu 31 maja w karczmnie w jankowicach
          i byłam zachwycona!!!! Obsługa boska, własciciele bardzo mili i da
          się z nimi dogadac, sama licze ze trafie na podobna przy swoim
          weselu gdyby nie to, że wesle wyprawiala tam moja siostra od razu
          bym tam pobiegla a tak z przyczyn co by nie zgapiac musze
          zrezygnowac z tego miejsca ale wszytkim goraco polecam bo to
          przepiękne miejsce a co jedzenia i obslugi sa gusta i gusciki mi się
          wszytko podobalo i z tego co wiem reszcie gosci również. Teraz na
          mnie krzycza ze tam nie chce hehehe;)
    • lackosta5511 Re: Gdzie będzie wasze wesele...? 04.05.07, 10:36
      my już za kilka tygodni 30.06.07 w Hotelu Olimpia!!!dopiero teraz odczuwam
      stres mega.Bo okazuje się ze wszyscy chcą mi udzielać dobrych rad i moje
      eleganckie wesele zmieni się w mega weselicho nie mam już siły dyskutowac i
      komentować więc potulnie się zgadzam!!!
      • dzidzia101 Re: Gdzie będzie wasze wesele...? 07.06.07, 23:37
        A nasze wesele bedzie 6 pazdziernika 2007 w restauracji Austeria w Zorawinie pod Wroclawiem.
        Trafilismy tam zupelnie przypadkiem w styczniu (przejezdzajac droga obok). Okazalo sie ze sala jest
        piekna, duza (moze zmiescic 300 osob). Dzialalnosc rozpoczeli dopiero na Sylwestra (pierwszy bal) i
        wlasciciel zapewnia ze jemu bardziej niz nam zalezy na tym by wszystko bylo SUPER!! Oni dopiero
        wchodza na rynek i chca zdobyc dobra renome. Menu w porzadku, wyglada na to ze bedzie duzo
        jedzenia. Mam nadzieje ze wszystko naprawde bedzie super. Bylismy tam w ostatnia sobote zeby
        podpisac umowe, akurat mialo sie tam odbyc wesele. bardzo nam sie podobalo, dekoracja delikatna ale
        robi wrazenie, stoly ladnie udekorowane i wogole calosc ok. Moj P dopiero teraz zobaczyl te sale (bo
        jak ja znalazlam w styczniu to On byl w Londynie) i bardzo mu sie spodobala.
        Orkiestra tez ma byc super!! Graja w Hotelu Wroclaw. Jak przesluchiwalam plyty roznych orkiesrt to oni
        byli najlepsi. Mam nadzieje ze dobrze wybralam (tez w styczniu). A moze ktoras z Was cos slyszala o tej
        orkiestrze?
        W poniedzialek wrocilismy do Londynu po 2 tygodniowym "urlopie" w Polsce. I dopiero teraz bedziemy
        odpoczywac. Mielismy straszny maraton, tyle spraw do zalatwienia a tak malo czasu. 2 tyg. w biegu ale
        pozalatwialismy najwazniejsze sprawy. Reszta zajma sie rodzice i my 2 tyg przed weselem. Ciezko
        zalatwia sie wesele na odleglosc ale powtarzam sobie ze "nie my pierwsi i nie ostatni" i jakos damy rade
        :-)
        • tres_jolie Re: Gdzie będzie wasze wesele...? 31.07.07, 14:58
          Byłam tam na weselu. Było świetnie!
          Jedzenie fantastyczne. Dużo i do tego bardzo dobre.
          Co do zespołu to nie wiem czy był ten sam, ale grał do 4-5 nad ranem. Świetna
          ekipa. Wesele było na jakieś 150 osób i wszyscy dosłownie wszycy się bawili i
          tańczyli. Jedno z najlepszych wesel na jakich byłam!
          A obsługa też miła. Pani nawet sprawdzała dla mnie składniki jednej z potraw,
          bo jestem potworną alergiczką i nawet uprzejmie poleciła mi kilka innych potraw.
          Trochę okolica beznadziejna, bo ten budynek po drugiej stronie ma być
          wyremontowany, ale wiem, że nikt na to nie zwracał uwagi.

          Gorąco więc polecam !
          :)
          • dzidzia101 Re: Gdzie będzie wasze wesele...? 31.07.07, 21:01
            To ciesze sie ze Ci sie podobalo. Bo nie slyszalam do tej pory zadnej opini od osob ktore tam sie
            bawily. Mialam tylko nadzieje, ze bedzie tak fajnie jak wlasciciele zapewniaja.
            A co do okolicy... Wiem ze nieciekawa ale w przyszlosci bedzie lepiej. W styczniu to wygladalo duzo
            gorzej.... :-) Z tego co wiem, to wlasciciel chce w przyszlosci zburzyc ta "ruine" a po drugiej stronie
            zalozyc duzy ogrod i beda tam mogly odbywac sie przyjecia na swiezym powietrzu.
            Jak juz bedziemy PO to opisze wrazenia...
        • rolecra Re: Gdzie będzie wasze wesele...? 01.08.07, 12:31
          nie chcialam mojego pierwszego wpisu na forum rozpoczynac jakąkolwiek formą
          krytki ale...
          miejsce jest ladne w srodku ,troche gorzej z wygladem na zewnatrz ale da sie
          przezyc zreszta caly czas cos tam robią
          co zas sie tyczy organizaji jedzenia moze( nie mowie ze musi) wystapic maly
          klopot
          wiadomo jesli nie ma co jest to nawet najladniejsza sala nie pomoze
          oto historia:
          poniewaz jestem z okolicy i takze szukalam sali na wesele moglam zrobic sobie
          male rozeznanie wsrod okolicznych sal oraz osob ktore robily w nich wesela.
          opinia o Austeri byla lekko mowiac lekceważaca.
          a dlaczego. osoby ktore prowadzą ten biznes maja maly klopot z kucharzem.
          wyglada ze raz jest a raz go nie ma. i rzeczywiscie byl taki przypadek ze
          jedzenie nie bylo przygotowywane przez kucharza wedle zamowionego menu tylko
          dostarczala je firma cateringowa do tego z 2 godz opoznieniem goscie zasiedli
          do stolu i nie wszyscy otrzymali obiad.
          moze byl to jednostkowy wypadek ale z zaszlyszanych opini zanosi sie na
          nastepny. moja rada. jesli mozesz to upewnij sie kto gotuje, wez namiary na tą
          osobe a jesli mozesz porozmawiaj z nia osobiscie. jesli wszystko bedzie w
          porzadku to mysle ze nie bedzie problemu z udostepnieniem ci takich danych.
          • dzidzia101 Do Rolecra 07.08.07, 19:55
            Dzieki serdeczne za te informacje. Przyznam ze az mnie zmrozilo... A
            wlasciciele zapewniali ze wszystko bedzie ok. Z tego co mowili to
            maja kucharza z Hotelu Wcoclaw (chyba) a w kazdym badz razie bardzo
            dobry i doswiadczony. I managera tez maja podobno super. Mam
            nadzieje ze to tylko chwilowe problemy bo nie wyobrazam sobie zeby
            jedzeniem zajela sie jakas inna firma. Obiecywali ze bedzie "jak
            domowe".
            W takim razie bedziemy musieli ich jakos "podejsc" i umowic sie z
            tym szefem kuchni, najlepiej chyba zeby omowic menu.
            A wiesz moze kiedy bylo to wesele "z problemami"? Tylko jedno czy
            wiecej? Masz moze wiecej informacji na ich temat? Jesli nie chcesz
            tu to pisz na gazetowego.
            Aha!! i skad dokladniej jestes? Jesli moge zapytac :-)
          • elitka4 Re: Gdzie będzie wasze wesele...? 07.09.08, 15:47
            Ja tam byłam dwa tygodnie temu. Masakra. Tzn. sama sala w porząku,
            bo jest dużo miejsca, ale otoczenie jest okropne. Na działce obok
            jakaś zawalona ruina stodoły bez dachu. Ogóle wrażenie bardzo
            kiepskie. Ja też słyszałam, że kiedyś zabrakło tam 30 obiadów, a te
            ktore dojechały były zimne. Nam powiedziano, że jedzenie jest
            przygotowywane w ich kuchni, ale menu takie trochę skromne było.
            Wszystko z góry narzucone bez możliwości wyboru.

            Jak ktoś chce zrobić wesele w Żórawinie, to polecam Renesans
            (wczoraj podpisaliśmy z nimi umowę) albo taką nową salę obok gminy,
            sala państwa Kozłowskich. Nie mają jeszcze strony internetowej, więc
            trzeba pojechać osobiście. Mojemu narzeczonemu się bardzo podobała.
            Właściciele są w porządku, widać że im zależy, są bardzo otwarci na
            propozycje Młodych. I słyszałam, że mają dobre jedzenie i dużo. My
            ich nie wybraliśmy, bo na sali są takie dwa drewniane słupy, które
            okropnie mi się nie podobały. Narzeczony uważa, że to ma swój urok,
            no ale ostatecznie sala powinna się podobać nam obojgu.
        • 3gabi Re:W Ślężańskim Młynie- Już po - ODRADZAM 30.03.10, 11:55
          Ja odradzam jakiekolwiek wizyty w tym miejscu.

          fatalna obsługa, arogancka chyba właścicielka, dania niesmaczne, zimne, drogie
          w stosunku do ich wielkości.


          W niedzielę pojechaliśmy z mężem na rocznicowy obiad do Szczepanowa do
          restauracji Ślężański Młyn. Restauracja w ładnym miejscu, otoczenie ładnie
          zaaranżowane. Mieliśmy drugą rocznicę ślubu i chcieliśmy zjeść dobry obiad w
          miłej atmosferze.

          Niestety..... totalna porażka.

          Po pierwsze dostaliśmy dania niezgodne z zapisem w karcie: zamiast rumianych
          pieczonych żeberek mąż dostał rozlatujące się żeberka gotowane - sine, tłuste.
          Ja zamówiłam łososia z grilla i kluski śląskie. Łosoś był suchy, odgrzewany -
          ale jeszcze do zjedzenia. Natomiast kluski gumowate i w środku surowe, w smaku
          niepodobne do niczego. Dania nie były tanie: łosoś 20 zł za kawałek 7 cm x 3
          cm, kluski śląskie 6 zł. Żeberka tez były dość drogie, ale nie pamiętam ile.

          Do tego drobiazg - w karcie widnieje cola o pojemności 0,3 l natomiast
          dostaliśmy colę o pojemności 0,2 l.

          Na nasze pytania dlaczego cola jest mniejsza od tej zamawianej usłyszeliśmy,
          że to pomyłka w karcie. Mąż odpowiedział, że trzeba zmienić w takim razie
          kartę, na co usłyszeliśmy aroganckim tonem,: " Można zmienić kartę, można
          zmienić lokal". Ale dzień wyjątkowy, więc nie ciągnęliśmy dyskusji. Jednak,
          gdy dostaliśmy dania - zimne, niezgodne z kartą, surowe i gumowate kluski -
          poprosiliśmy Panią do stolika, żeby je zareklamować. Jakież było nasze
          zdziwienie, gdy Pani aroganckim tonem zaczęła mówić, że:
          - "nie będzie mi w talerzu pod nosem grzebać",
          - na żeberka mają taką recepturę i może nam się to podobać, albo nie,
          - mąż się nie zna, i to są żeberka pieczone a nie gotowane
          - nie interesuje jej, że dostaliśmy cole o mniejszej pojemności i mamy
          zapłacić tak, jak widnieje w karcie,
          - ona nie będzie z nami dyskutować

          Uwierzcie, że byliśmy naprawdę spokojni. Widziałam, ze mąż się hamuje ze
          względu na mnie, że gotów jest zjeść to sine coś, co dostał, ale jak
          usłyszałam, że nie będzie z nami dyskutować i mimo, ze ja do niej coś mówiłam,
          to odwróciła się na pięcie i wyszła - nie wytrzymałam i poszłam za nią.
          Siedzieliśmy w takiej małej salce, ona przeszła za bar do dużej, gdzie
          siedzieli inni goście. Poszłam za nią do baru i spokojnym, ale dość głośno
          powiedziałam jej co o tym myślę: że nigdy nie spotkałam się z takim aroganckim
          zachowaniem i z takim lekceważeniem klienta, że mamy dziś rocznice ślubu i
          zależało nam, by ten dzień był wyjątkowy, że jak to jest możliwe, że ja
          zgłaszam, że kluski są surowe, a ona na to, że nie będzie mi przed nosem
          grzebać itp. Pani na sali przy gościach zachowywała się zupełnie inaczej -
          widać było, że jest jej głupio, zaczęła się tłumaczyć, ze wyszła, by nas
          obsłużyć (przynieść sos koperkowy) i żebym się zdecydowała czy chce rozmawiać
          czy dostać sos. I tak dalej w tym tonie.

          Dla mnie po prostu szok. Naprawdę nigdy w życiu nie byłam w takiej sytuacji.
          Po dyskusji przy barze, wróciłam do naszej salki, mąż już czekał z kurtkami i
          zebraliśmy się do wyjścia.

          na sali przeprosiłam gości za zakłócenie spokoju, usłyszałam pokrzepiające
          "proszę się nie martwić, jesteśmy z Panią". I wyszliśmy.

          Podsumowanie?

          Restauracja rodem z Misia, pomimo ładnej oprawy w postaci zaaranżowania
          otoczenia. Pomijając, ze drogo (bo każdy sam decyduje ile wydaje na obiad) to
          dania odgrzewane, nieświeże, surowawe, niezgodne z kartą i co zaskakujące -
          arogancja obsługujących godna "Misia" Bareji.

          Omijajcie to miejsce szerokim łukiem.
    • eleo-noe Re: Gdzie będzie wasze wesele...? 10.08.07, 23:35
      Hey!
      Pisalam juz do Pauliny, ale chce zapytac tez inne osoby. Szukam
      czystej sali na jakies 50 osob z zapleczem kuchennym i normalnymi
      sanitariatami we Wroclawiu. Czy mozecie cos polecic? (aule, sale
      gimnastyczne, kluby sportowe). Troche mi sie spieszy, chcialabym sie
      wydac za maz w pazdzierniku tego roku:), a jestem w sprawach
      organizacji kompletna noga.
      Z gory dziekuje wszystkim!
      • magdi27 Re: Gdzie będzie wasze wesele...? 11.08.07, 22:25
        A ja myślę o "Chacie za wsią" to w sumie od Wrocławia kawałek -
        okolice Karpacza no ale myślimy o ślubie w świątyni Wang.
        Czy macie jakieś doświadczenia w tym temacie? :)
        Będę bardzo wdzięczna za wszelkie opinie/
        • haiku13 Re: Gdzie będzie wasze wesele...? 16.08.07, 12:10
          ja miałam w "orlim gnieździe". wszystko super, piękna stylowa sala, niedrogo,
          pyszne jedzenie i świetna obsługa - jeden ogromny minus to strasznie
          "kombinatorstwo", trzeba mieć stalowe nerwy i miec umowę spisaną od razu z
          wyszczególnieniem nawet koloru serwetek bo potem są dodatkowe niespodzianki w
          stylu "niemożliwe że ustaliśmy że to miało być w cenie".
    • ewewanik Re: Gdzie będzie wasze wesele...? 23.08.07, 16:12
      witam serdecznie, polecam wesele we Wrocławiu na ogródkach
      działkowych. Brzmi może śmiesznie, ale w gruncie rzeczy to super
      miejsce, śweiże powietrze, przestrzeń, rodzinna atmosfera.
      Zainteresowanych proszę o kontakt ewelina.wanik@wp.pl - służę pomocą.
      • slimakpokazrogi Re: Gdzie będzie wasze wesele...? 23.11.07, 10:00
        Hej, ja się wtrącę, chociaż właściwie temat juz dawno za mną . Teraz
        juz następny etap:))) patrz stopka...
        Byłam w Jasku u mojej przyjaciółki dwa lata temu.
        Ogólnie chcę Cię podtrzymac na duchu, że dobry wybór. Sam pan jasek
        bardzo sie stara. Polecam lokal ze wzgledu na ładny wygląd, ale
        również na zabawy, które organizuje sam właściciel. jako gość
        bawiłam sie świetnie. Państwo młodzi tez zadowoleni, a jako ,że
        byłam świadkiem, to miałam trochę wglądu w samą organizację i nie
        powiem - było ok.
        Jedyny minus, że teraz mają tam już chyba 3 sale i w każdej bedzie
        wesele, więc może Ci się wkraść uczucie braku wyjątkowości... ale
        mysle , że to najmniejszy problem.
    • pantera22 Re: Gdzie będzie wasze wesele...? 06.02.08, 14:23
      a my robimy przyjecie weselne w Karczmie Rzym w Jerzmanowie we
      Wrocławiu....bardzo ladne i stylowe wnetrze na max 80 osób...nieco ciemne..ale
      jest patio na zewnatrz ...termin na 24 maja 2008 zaklepalismy w czerwcu
      2007r....cena 130zl/os ale moze nieco wzrosnac do 140..tak nam powiedziala
      manager...w cenie jest oblsuga i jedzenie...alkohol,ciasta, napoje musimy kupic.
      oraz zadbac o dekoracje (kwiaty)...zobaczymy jak bedzie...znajoma tam robila
      swoje przyjecie i wszytsko bylo OK...wiec mam nadzieje ze i na naszym wszystko
      wypali....jezeli chcecie sie podzielic komentarzami to chetnie poczytam..
    • komisia28 Re: Gdzie będzie wasze wesele...? 16.05.08, 11:04
      Hej wszystkim!
      Ja mam wesele w Hotelu Wieniawa, 12 września, najgorsze jest to że w
      piątek, ale soboty są już niestety zajęte:( Na forum nie słyszałam
      jeszcze żeby ktoś wspominał to miejsce, moze ktos już tam mial
      wesele i chce sie podzielic informacjami o tym miejscu.
      • rolecra Re: Gdzie będzie wasze wesele...? 10.09.08, 11:17
        nasze wesele było w restauracji RENESANS w Żórawinie w ubiegłą
        sobote, i jestem bardziej niż zadowolona. obsługa suuper, sala
        pięknie udekorowana, a pan Robert choc widac że jest osobą bardzo
        zapracowana to okazywał nam dużo cierpliwości i zawsze był gotowy do
        odpowiedzi na każde nasze pytanie. nie załuję ani jednej złotówki
        wydanej na moje przyjęcie weselne.
        jedzenie...nie do przejedzenia, prześlicznie podane a orkiestra
        którą nam polecił poprostu REWELACYJNA!!!(zespół NOKTURN z Kępna
        jakby ktoś był zainteresowany :-) )
        jestem taaaaka szcześliwa, że sie wszystko udało!
        teraz tylko podróż poslubna i z powrotem do pracy w październiku :)

        • anais77 Re: Gdzie będzie wasze wesele...? 08.10.08, 11:52
          Nasze wesele będzie 18.07.2009 w Hotelu Plaza we Wrocławiu. Fakt nie
          jest tam tanio ale pięknie i z klasą. Ceremonię z urzędnikiem stanu
          cywilnego chcemy zrobić zewnątrz w patio, z którego rozciąga się
          przepiękny widok na Wrocław.Może, któraś z Was była kiedyś w Plazie
          na przyjęciu weselnym? Będę wdzięczna za informację:)
        • ankawroc1 Re: Gdzie będzie wasze wesele...? 28.10.08, 19:12
          Byłam w starej garbarnii i bardzo mi sie podobalo nie wiem jakie ceny ale
          podobno wysokie bo slyszalam ze pierw wszyscy sie tam kieruja. Jesli
          poszukujecie fotografa to polecam www.photoduo.pl
          www.photoduo.pl/retro/ fotografowal wesele mojej kuzynki wlasnie w
          garbarnii, mysle ze naprawde warto. a co do orkiestry to nazywala sie
          metropolisgroup tez swietnii ale drodzy z tego co sie dowiadywalam. Pozdrówka
    • iwi-iwi Re: Gdzie będzie wasze wesele...? 27.02.09, 21:37
      Dom weselny Estrada.Naprawde polecam,bo bylam tam na weselu kuzynki. Sala duza,
      w kolorach czerwieni i zlota ,z klimatyzacja co bylo bardzo przydatne(32°C w
      cieniu).Kuzynka tez byla zadowolona bo i kucharz sie
      dobrze spisal i obsluga sprawna (co potwierdzam) a przy rozliczeniu dostali
      jeszcze cala kaucje zpowrotem na co nie bardzo liczyla.
      A co do mnie to zarezerwowalismy tam termin na koniec pazdziernika:)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka