Dodaj do ulubionych

słyszał ktoś o SIMPLEX?

26.11.08, 14:20
Czy miał ktoś wesele albo był w domu weselnym simplex na monopolowej? Proszę o
opinie bo jestem bardzo ciekawa, bo to jest chyba mało znane miejsce.
Obserwuj wątek
      • sylwusiaw Re: słyszał ktoś o SIMPLEX? 17.02.09, 13:04
        Hej, ja byłam tam w czerwcu zeszłego roku na weselu, jedzenie było dobre, ale
        obsługa nie ciekawa, a o wystroju to się nie wypowiem. Teraz to tam jest luksus,
        zmieniła się menadżerka, wygląd sali o 100% lepszy, odnowiono toalety, a i
        kelnerki są super, dbają o wszystko.
        • joanna3112 Re: słyszał ktoś o SIMPLEX? 17.04.09, 21:53
          Ja ostatnio wybrałam się tam z narzeczonym na przejażdżkę rowerową.Ogólnie z
          zewnątrz nie wygląda to ok - odrapane ściany, bałagan na podwórku itp.Na salę na
          weszliśmy bo nie było nikogo, ale dowiedzieliśmy się, że naprawdę warto wynająć
          tam sale.Jedzenie ponoć bardzo dobre.Miejsce nie jest znane bo działają tam
          dopiero od roku.Ale ogólnie widok z okien ok - Odra:)
          • joanna3112 słyszał ktoś o SIMPLEX? 23.04.09, 09:36
            Dodam jeszcze, że byłam oglądać już ta salę i jest naprawdę fajna.Miejsca na max
            160 osób, własna kuchnia, także jedzenie świeże i ciepłe.Wystrój zależy tylko i
            wyłącznie od młodych (jest to w cenie oprócz balonów).Najtańsza opcja menu to
            140 zł od osoby.Ale jedzenia jest sporo.Możliwość poprawin na świeżym powietrzu
            przy grillu (koszt 60 zł za osobę).Takim malutkim minusem są toalety.Mimo, że
            ładne i odnowione to koedukacyjne i troszkę mało w nich miejsca.Ale naprawdę
            polecam.
      • jerk17 Re: słyszał ktoś o SIMPLEX? 11.11.09, 18:45
        miejsce jest okropne, na zewnątrz rzeczywiście tynk się sypie,
        brudno, ciężarówki jeżdżą bo jakaś firma jest blisko. Wchodzi się do
        sali ciemnym korytarzm, obskrobanym, z odpadającą farbą. Wchodząc
        odrazu czuc farby i zapach lakierów, ponieważ przy wejściu w tym
        samym krytarzu jest mieszalnia farb-masakra. ten cały smród farb
        unosi się do góry. Sala niczego sobie, trzeba włożyc trochę pracy
        żeby ukryc mankamenty i nie za dużo miejsca na niej jest. Na
        zdjęciach wydaje się większa w realu mniejsza. byłam tam w dzien
        powszedni, za dnia i nie zrobiła na mnie ta sala żadnego wrażenia.
        Pomocnica własciciela nie bardzo zoriętowana. Powodzenia dla tych,
        którzy wybrali tę salę. Na mnie nie zrobiła pozytywnrgo wrazenia.
        • joanna3112 Re: słyszał ktoś o SIMPLEX? 25.12.09, 23:26
          No to jesteś mało zorientowaną osobą. Na dole rzeczywiście mieści się małe
          pomieszczenie, ale nie jest to żadna mieszalnia farb tylko magazyn z częściami
          do samochodów i oleje silnikowe. Byłam w tej sali parę razy i żadnej ciężarówki
          nie widziałam...Tym bardziej w sobotę, kiedy większość firm nie pracuje. Sala
          nie jest mała, no może jak ktoś robi wesele na 200 osób to tak, ale standard to
          około 100 i na taką ilość jest idealna. Nie trzeba wkładać w nią wiele pracy,
          żeby ukryć mankamenty bo ich nie ma i nie potrafię sobie przypomnieć co zwróciło
          Twoją uwagę...
    • dragonflies Re: słyszał ktoś o SIMPLEX? 07.09.09, 19:53
      my mamy zarezerwowaną tą sale na przyszły rok. otoczenie
      rzeczywiscie nie najpiękniejsze, może jeszcze sie zmieni :)ale za to
      sala przepiekna!! i parkiet!!pani była bardzo miła, poświęciła nam
      sporo czasu, mimo że była w środku przygotowań do wesela, widać że
      lubi to co robi i przejmuje sie tym, żeby młodzi byli zadowoleni.
      mam nadzieje że bedzie tak nadal :)
    • szymonslupnik69 Re: słyszał ktoś o SIMPLEX? 19.10.09, 00:12
      Byłamna weselu w tej sali.Sam wystruj sali ok, ale dookoła tynk
      sypie się na łeb.Maskują korytarz jakimiś firanami, żeby ukryć
      syf.Pani szefowa Elżbieta wydaje się bardzo miła ale to tylko
      gra.Obiecuje rzeczy, których później na weselu nie ma.Dokładnie
      trzeba wpisać w umowę ilość porcji na osobę bo dla niektórych
      brakło.Pani Ela powiedziała,że więcej nie ma.Podali zimny
      bigos,którym zatruli 16 osób-sprawa miała finał w sanepidzie.Poza
      tym nietrzeźwe kelnerki dolewają wodę z kranu do soków-sama
      widziałam.Do tego podane do obiadu mięso miało bardzo specyficzny
      zapach-śmierdziało!Jeżeli ktoś chce zorganizować swoje wesele w tym
      lokalu,niech zamówi karetkę na ten dzień i dobrze ubezpieczy
      imprezę.Ceny mają jak większość lokali a oferują w zamian dużą dawkę
      strachu i nerwów.Zdecydowanie NIE POLECAM tego lokalu.
      • szczesliwa2009 Re: słyszał ktoś o SIMPLEX? 22.12.09, 22:34
        tak się składa że w tej sali robiłam swoje wesele:) i jestem BARDZO
        ZADOWOLONA!!!! Z początku też obawiałam się jak to wszystko bedzie
        wyglądać, ale Pani Ela dołożyła wszelkich starań żeby wszystko się
        ułożyło. Jedzenie BARDZO DOBRE Goście chwalili bardzo i nie mogli
        tego przejeść wszystko co zostało dostałam do domu. a sama sala
        BAJKA!! o elewacje tez sie martwiłam ale latem jest tak pięknie
        zielono że nikt na to nie zwrocił uwagi, mamy piękne zdjęcia
        plenerowe pod wierzbą!!aaa jeśli chodzi o wejście na sale to na
        schodkach Pani Ela ustawiła lampki, co stworzyło niesamowity klimat
        na wejście:) Kelnerki też w porządku, wszystko było ciepłe i
        doniesione na czas..Ja ze swojej strony bardzo dziekuje wraz z moim
        mężem:) TO BYŁ NAJPIEKNIEJSZY DZIEŃ W NASZYM ŻYCIU:)I PRZYSZŁYM
        PAROM ŻYCZYMY WSZYSTKIEGO DOBREGO!!
          • joanna3112 Re: słyszał ktoś o SIMPLEX? 29.06.10, 15:00
            Witam,
            My jesteśmy właśnie po weselu w SIMPLEX-ie i bardzo polecam ten lokal! Wszystko
            było idealne i goście wszystko chwalili. Jedzenie przepyszne i ilość taka, że
            nie da się tego zjeść. Bardzo dużo z tego co zostało dostaliśmy z powrotem do
            domu. Pani Ela - szefowa, wszystkiego pilnowała, wystrój całej sali i stołów
            piękny. Kelnerki bardzo fajne i miłe, wszystko donosiły na czas. Ciepłe dania
            naprawdę były ciepłe a nie letnie i nikt się tym nie pozatruwał bo wszystko było
            świeże. Fakt, elewacja budynku budziła nasz niepokój, ale tego nikt nawet nie
            zauważył. Otoczenie też przepiękne. Z czystym sumieniem polecam ten lokal.
      • pit.w Re: słyszał ktoś o SIMPLEX? 28.07.10, 21:15
        Jak bym czytał o swoim weselu w SIMPLEX-ie......
        O tyle dobrze, że nikt się z gości nie zatruł.
        Jedzenia było za mało, oglądając zdjęcia aż żal patrzeć jak ubogo było na
        stole.
        Na poprawinach zabrakło jedzenia i kobieta na szybko dorabiała pierogi,
        pojawiły się także frytki!! o których nic nie było w umowie, a nie było
        wielu potraw z karty. Żurek miał być z jajkami a w ogóle jajek nie było.
        Toalety koedukacyjne, w trakcie wesela zepsuły się i zaczęły wylewać się
        fekalia.
        Mają trzy rodzaje kart dań do wyboru, a tak na prawdę i tak podadzą to co
        chcą. Karta dań miała być obfita, a po weselu praktycznie nic nie zostało
        nawet jeden karton soku. Zostały jedynie ciasta i alkohol, które sami
        przynieśliśmy.
        NIE POLECAM !!!!!



    • radek-1983 Re: słyszał ktoś o SIMPLEX? 13.08.10, 18:20
      Witam!
      Trzy tygodnie temu mieliśmy wesele w Restauracji Simplex .
      Przy pierwszych rozmowach ,ustaleniach, podpisaniu umowy i wpłacie zaliczki wszystko było oczywiste, w trakcie II wpłaty tj. dwa tygodnie przed weselem zaczęły się problemy tzn że oferta internetowa dotycząca dekoracji która była przedstawiona na stronie Simplexu jest nieaktualna, czyli już w tym momencie zostały złamane warunki umowy gdyż był zapis że wynajmujący dekoruje salę wg życzeń młodej pary a co się okazało to my musieliśmy dekorować salę balonami sami za nasze dodatkowe pieniądze.
      W dniu wesela na wstępie zabrakło lampek z szampanem dla gości, trochę było paniki bo okazało się że w restauracji nie ma zabezpieczonego szampana, a potem zaczęły się niedociągnięcia. Kelnerki były bardzo pracowite, ale nie znały się za bardzo na sposobie roznoszenia posiłków , w trakcie podawania obiadu jedna część gości miała ziemniaki a druga mięso zrobił się trochę bałagan, ale jakoś zostało to opanowane, również zimne zakąski były roznoszone chaotycznie i widoczny był brak profesjonalizmu przez te osoby i osobę zarządzającą. Pani Ela przemiła osoba nie bardzo wiedziała jak sobie poradzić z tym bałaganem ciągle byli wszyscy winni tylko nie ona. W trakcie przyjęcia okazało się że zaczyna brakować soków okazało się że restauracja nie miała soków dopiero po interwencji wieczorem szefowa jechała kupić napoje. Poza tym nie zabezpieczone zostało inne picie które było w menu czyli 1,5 l. na osobę. Patery owoców które są w ofercie były te które zakupili moi rodzice, również okazało się że brakuje pomidorów faszerowanych i po interwencji rodziców były one dopiero na poprawinach.
      Uzgadniając poprawiny nie zostaliśmy poinformowani do końca że może brakować mięsa na drugie danie i tak się stało część gości w ogóle nie miała co zjeść, doszło do nieporozumienia między moimi rodzicami a przemiłą Panią Elą. Piszę to jako ostrzeżenie dla osób które organizują wesele w tej restauracji , egzekwujcie do końca swoją umowę i wszystko sprawdzajcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Osobiście nie polecamy!!! Jeśli ma ktoś więcej pytań, a jest jeszcze parę rzeczy o których nie mogę napisać na forum niech pisze do mnie na emaila! radza2@op.pl

      JESZCZE RAZ NIE POLECAM!!!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka