andreas.007
19.11.07, 00:38
właśnie słucham audycji i pani mówi,
ze kazde pojecie emocjonalnie - szczescie, nieszczescie,
jest w nas i my jakby czynimy z tego emocje dobre lub zle!
No i rzeczywiscie, ktos moze miec milion,
a czuc ze ma nieudane zycie, ze nie osiagnął nic,
a inny moze czuc sie szczesliwym nie majac nawet konta czy auta...
Jak nam cos zginie, jakas rzecz, to albo wyzwalamy w sobie
negatywna emocje albo neutralna, co nie zmienia faktu,
ale wplywa na nasze samopoczucie...