tikki
18.01.08, 20:33
Weszlam ostatnio na portal nasza_klasa, odnalazlam swoich znajomych
z liceum i podstawowki, pare kolegow do mnie napisalo wspominajac
rzeczy, ktore razem robilismy (to znaczy o wspolna nauke mi
chodzi

, i wiecie co? tak naprawde to nie znam tych ludzi... Po
tylu latach zmienili sie, nie tylko fizycznie (niektorzy nie do
poznania, a niektorzy bardzo na korzysc) ale i psychicznie. Klasowy
mruk, z ktorym zamienilam moze ze dwa zdania typu "masz zadanie z
matmy? to ile ci wyszlo?" odslania teraz glebie swej duszy...Ktorej
wczesniej nie znalam... A i mojej czarujacej osobowosci

wiele osob
nie poznalo w tamtym czasie. W gruncie rzeczy to pewnie niektorzy
wirtualni znajomi lepiej mnie znaja niz ci - zdwaloby sie -
rzeczywisci, z przeszlosci.
Hm, dziwne uczucie...