Miałem POKERA był mój!

14.02.08, 19:23
to ja wrzuciłem post 4567!
    • beatrix13 Re: Miałem POKERA był mój! 14.02.08, 21:06
      to jakaś szatańska liczba?
      • exman Re: Miałem POKERA był mój! 14.02.08, 21:15
        No to gratuluję cierpliwości
        • esmeralda_2 Re: Miałem POKERA był mój! 14.02.08, 21:28
          Kości zostały rzucone, a z kim graleś?, w tak tylko na cztery karty, gdzie kareta sobie jedzie w przestrzeń...........
          • exman Re: Miałem POKERA był mój! 14.02.08, 21:50
            Ty esmeralda nie kiraj już dzisiaj więcej...
            • andreas.007 Re: Miałem POKERA był mój! 14.02.08, 23:59
              Esmeralda jak dojedziemy do pieciu kart to powalczymy... wink
              • esmeralda_2 Re: Miałem POKERA był mój! 15.02.08, 07:21
                Ej jakies z was smutasy i nastawieni na walkę. Tak od razu, czy nie lepiej sobie porozmawiać wesoło, a nie rzucac rękawicą. Ja po prostu kiedys grałam w kości, kiedys to mnie bradziej bawiło. Tutaj poker na czterech cyfrach krecących sie jako licznik, przeciez jeszcze może byc wiekszy, bo 9876, tak więc walczcie sobie sami. a do exmana-wiecej usmiechu na codzień, bez tej żółci wylewajacej się. Piszesz tak jakbys był świeżym abstynentem. A mysla mozna się przecież niesamowicie bawić, cóz czy wszystko należy rozumieć i brać aż tak do siebie.
                • exman Re: Miałem POKERA był mój! 15.02.08, 09:01
                  Niesamowicie łatwo przychodzi ci ocenianie innych, powiedziałbym
                  nawet, że coś za łatwo. Niestety z marnym skutkiem.
                  • esmeralda_2 Re: Miałem POKERA był mój! 15.02.08, 19:13
                    Widzisz tak własnie Twoje słowa odebrałam, a moja myśl poszybowała. Nie chce rozważać dogłębnie słów, bo w tej sytuacji po co?. Czy chciałam odnieść skutek, nie pomyślałam o tym, bo w Ciebie jako Ty nie celowałam, tylko do Twoich słów, że to nazwałam oj abstynet się znalazł. Jest to wirtualne i po co sie obrażać.Przecież w realu jesteś zupełnie inny, nie znamy się, nie słyszymy głosu, nie widzimy się i nie dążymy do spotkania, bo cóż cała magia internetowa by prysła jak bańka marzeń o czymś co jest nierealne, bo tylko ono jest w naszych głowach tak odmienne i różne. W Twoich słowach też była ocena i cóż z tego wyniknęło?
                • andreas.007 Re: Miałem POKERA był mój! 15.02.08, 09:54
                  alez Esma przeciez Ty zazartowałas i ja tez zazartowałem,
                  zreszta z tym pokerem to tez zart... ja lubie takie rozne liczby!
                  Zobaczylem ze zupelnie przypadkiem trafilo mi sie 4567 i tyle!

                  Za studenta wpadlem w manie grania w kosci,
                  była taka paczka tosmy w to grali dniami i nocami.... wink

                  Co do picia, cóz by było warte zycie bez picia?
                  wink
                  • bella1 Re: Miałem POKERA był mój! 15.02.08, 16:27
                    Esmeralda ma racje wink....Pobawmy sie mysla - /po co rzucac rekawice wink/...
                    Niech nawet Dzali znajdzie tu swoje miejsce......smile
                    www.youtube.com/watch?v=84W_aDLId2Q&feature=related
                    Na dobry poczatek......
Inne wątki na temat:
Pełna wersja