andreas.007 23.02.08, 14:36 pozwoliłem sobie... pójśc na całość... Od razu do sedna... miłosci! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
tikki Re: Miłośc i... sztuczny penis wibrator! 23.02.08, 20:20 Hmm... tak mi sie skojarzylo... Ostatnio kupilam w celu szkolenia jezyka gazete tubylcza zatytulowana Linda (wydawana przez bardzo tu popularna aktorke o tym imieniu). Do numeru dolaczona byla oferta dla prenumeratorow chetnych na polroczna subskrybcje - gratis wibrator. Pokazany na zdjeciu na cala strone - bardzo ladny, przezroczysty, wymyslnie wyprofilowany... Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Miłośc i... sztuczny penis wibrator! 23.02.08, 23:23 miłośc bez rozczarowań - wieeeelkie uczucie! A co dla facetów? Odpowiedz Link
tikki Re: Miłośc i... sztuczny penis wibrator! 24.02.08, 10:13 No jak to co - numer! Do poczytania. Nie wiem, moze w nastepnym bedzie cos dla facetow? Nie zdziwilaby mnie wcale paczka prezerwatyw. Albo talon do salonu masazu? Hmm... To w ogole jest gazeta dosyc nietypowa. Zdjecia sa nieretuszowane, wrecz z odstreczajacym realizmem przedstawiaja modelki na oko rozmiar przynajmniej 42, jesli nie 44. Poprzednie wydanie okraszone bylo zdjeciami rozneglizowanych kobiet powyzej 100 kg, z usmiechem opowiadajacych o tym, jak sa szczesliwe od chwili, gdy przestaly sie odchudzac i jak na nie leca faceci. Ten z wibratorowa zacheta to numer walentynkowy - poswiecony zyciu bez seksu. Kiedys jeszcze byl numer z prawie gola Linda na okladce pokazujaca swoj cellulitis (ktora nasza aktorke byloby na to stac?). Taa, w sumie dla wprawy jezykowej - przyjemna lektura). Odpowiedz Link
beatrix13 Re: Miłośc i... sztuczny penis wibrator! 25.02.08, 18:00 to już wiadomo po co dołączono wibrator do tego czasopisma dla zatarcia złych wrażeń Odpowiedz Link
tikki Re: Miłośc i... sztuczny penis wibrator! 25.02.08, 20:30 No nie, wibrator to dopiero by przeslali poczta, jakby ktos zaprenumerowal. A i to nie wiem, czy to czasem nie losowanie byloby. Nie oglada sie wcale zle - wrazenie jest wrecz wyzwalajace. Twarze po prostu normalnych kobiet, a nie dwunastolatek udajacych dwudziestolatki. Albo co gorsza poddanych jeszcze praktykom wizazysty (jak wiadomo nikt nie potrafi tak skutecznie zeszpecic kobiety jak specjalista od wizazu). Odpowiedz Link
exman Re: Miłośc i... sztuczny penis wibrator! 25.02.08, 23:11 cy specjalista od wizazu zajmuje sie wizami ? Odpowiedz Link
tikki Re: Miłośc i... sztuczny penis wibrator! 26.02.08, 20:53 Wiesz co Exman... Nawet nie moge Ci napisac, ze do bolu przypominasz mi Anamar... Ona poprzez swoje czepianie sie bledow ortograficznych przynajmniej dla czesci forumowiczow spelnia role edukacyjna (pomijam przypadki, w ktorych poprawia poprawna pisownie na bledna i upiera sie przy tym). Ty stoisz znacznie nizej w tym lancuchu pokarmowym. Czepiasz sie braku malych kreseczek nad niektorymi literami. Ktorych w ogole nie mam mozliwosci wpisania, chocbym chciala. Gratuluje poza tym umiejetnoscia zrazania do siebie ludzi. Duza sprawa. Odpowiedz Link
oktomvre Re: Miłośc i... sztuczny penis wibrator! 26.02.08, 21:14 exman 24.02.08, 13:43 Odpowiedz esmeralda2, esmeralda ileśtam, xxtoja, xxtojalive - wiesz, stara jesteś a nie wierz że nie ma takich kubków ? uśmiechnij się, Tikki Odpowiedz Link
tikki Re: Miłośc i... sztuczny penis wibrator! 26.02.08, 22:20 A z czego ja tu sie mam smiac? Z tego ze Ty chlopie czcionke w oku blizniego swego widzisz, a bledow jak kupa slonia we wlasnym nie dostrzegasz? Zreszta... ide spac. Po dzisiejszej wiadomosci ze leki przeciwdepresyjne nie dzialaja wpadlam w jeszcze gorsza depresje.... Odpowiedz Link