Się przejmować mniej , czy bardziej ...

03.03.08, 22:01
jak ktoś trochę odpuścił - jak myślicie ?.....
gosia

..i na dodatek nie wiem jeszcze , czy to dobry , czy zły znak...smile
g
    • beatrix13 Re: Się przejmować mniej , czy bardziej ... 03.03.08, 22:30
      najlepiej byłoby wcale, o ile dałoby się tak
    • andreas.007 Re: Się przejmować mniej , czy bardziej ... 04.03.08, 01:23
      znaki sa jakie sa,
      a to ludzie nadaja im jakies znaczenia - dobre czy złe...

      Od nas tylko zalezy, jak zinterpretujemy!

      Jest taka przypowieść, przytocze fragment!

      W chinskiej wiosce syn chłopa złamał noge,
      przyszedł sąsiad i mówi - Oj źle!
      A chłop na to - Moze zle, a moze dobrze...
      Akurat zrobili pobór młodych do wojska,
      syna chłopa nie wzieli, bo miał złamana noge.
      Przyszedł sasiad i mówi - Oj dobrze!
      A chłop - Moze dobrze, a moze zle...

      I tak dalej mozna!

      Tak wiec - Moze sie przejmuj, a moze nie... wink)
      • gosia.43 Re: Się przejmować mniej , czy bardziej ... 04.03.08, 07:48
        No tak , podobno nie ma złego coby na dobre nie wyszło....smile
        gosia

        to co , tak się przejmować na wpół gwizdka ..no ..i pewnie ani
        ciut nie zadręczac ??
        kurczę - trochę trudne..
        smile
        g
        • andreas.007 uwaga podaje przepis na bycie szczesliwym! 04.03.08, 09:47
          Powiem Ciebie tak, jak ja nie umim postepowac...

          Nie mozna byc troche w ciazy, a troche nie.
          Wybierz albo nawet Twoje jestestwo wybierze za Ciebie,
          bedziesz sie przejmowac albo nie - takie mozliwosci tylko!
          Bo przejmowanie sie troche, to jest przejmowanie...

          Najlepiej sie nie przejmowac - wszystko traktowac jako znak,
          bez przypisywania mu jakiegos potencjalu - po prostu znak,
          ze tak musiało byc... taka karma.

          Ja osobiscie lubie sie poprzejmowac, moze porozpaczac...
          zapewne tak lubiem, ale czesciej juz potrafie potraktowac,
          jako znak, zdarzenie losu, ze tak musi byc.

          Od nas wiele zalezy, ale jeszcze wiecej nie zalezy.
          A na pewno trudno nam jest wplywac czy raczej nawet ingerowac
          w decyzje i czucia innych ludzi - jak ktos powie,
          ze juz mnie nie kocha, to trudno jest wytlumaczyc i naklonic,
          zeby mnie kochał... czy jakos tak, ale mozemy - jezeli potrafimy,
          wydaje mi sie - zmienic siebie!

          Bo wszystko co wokół zalezy od nas, a gdy chcemy zmienic cos,
          to musimy zmienic najpierw siebie, bo ta zmiana jest fundamentalna
          przy zmianie swiata naszego dookolnego...

          ... czy jakos tak... wink))
          • gosia.43 Re: uwaga podaje przepis na bycie szczesliwym! 04.03.08, 18:36
            Aaa...rozumiem , znaczy się , że trzeba się pogodzić ze samym
            sobą ... i przyjmować co niesie życie ...smile
            Koncepcja wydaje sie dość prosta tylko czy wykonalna ??!! I czy
            wolno się Nam tak na wszystko godzić , przecież nie możemy
            wszystkiego traktować jako znak - bo My - siłą rzeczy mamy dość duzy
            wpływ na wiele ...
            gosia

            -
            • beatrix13 Re: uwaga podaje przepis na bycie szczesliwym! 04.03.08, 21:12
              do ostatniego zdania:
              tak nam się tylko wydaje
              • bella1 Re: uwaga podaje przepis na bycie szczesliwym! 04.03.08, 22:50
                Zasada nr.1 - nie klocic sie z soba...wink
            • andreas.007 Re: uwaga podaje przepis na bycie szczesliwym! 04.03.08, 23:02
              alez Gosiu oczywiscie masz oczywista racje!
              Stojac na czerwonym nie polecam wchodzic,
              wychodzac z załozenia, ze co ma byc, to bedzie,
              a co nie, to nie...

              Oczywiscie nie polecam nie uczenie sie do egzaminu
              traktujac nie zdanie jako znak!

              Ale w przypadku, gdy stracilismy prace
              polecam potraktowanie tego, jako znaku, bysmy zmienili siebie,
              a co za tym idzie nasze zycie...

              Powiedzmy, gdy osoba która kochamy powie nam, ze juz nas nie kocha,
              mozemy pic przez 4 miesiace i rozpaczac, a mozna uznac to
              za znak, ze cos sie wyczerpało i czas zmienic SIEBIE,
              a co za tym idzie zaczerpnąc nowej energii!

              To nie jest bierne godzenie sie z tym co nas spotyka,
              ale rozumienie potrzeby kolejnych decyzji i kroków!
              Rozumienie potrzeby zmian siebie.

              Bez zmiany siebie bedziemy bowiem zawsze wracac
              do tego samego punktu, bedziemy przyciagac te same problemy,
              takich samych ludzi, a nie lekcewazmy znaków,
              ze cos czas zmienic, nabrac nowej energii!

              Te znaki, to jak symptom choroby,
              zlekcewazone moga stac sie powaznym problemem,
              a nawet doprowadzic do smierci!
              • gosia.43 Re: uwaga podaje przepis na bycie szczesliwym! 05.03.08, 22:51
                rany boskie , Andre... , miała byc recepta na szczęście..a Ty mi tu
                o śmierci ????
                Toż ja dopiero żyć zaczynam...smile)))
                gosia
                • andreas.007 Re: uwaga podaje przepis na bycie szczesliwym! 05.03.08, 23:21
                  alez ja nie o smierci, ale o zyciu wlasnie rozprawiam...

                  O zyciu nieomalze od nowa, czyli nowej energii!

                  Pytasz, odpowiadam...

                  Nie przejmowac sie,
                  a wyciagac wnioski by zmienic Siebie,
                  a kazda zmiana siebie to nowe zycie, NOWE!
                  Nowe dla nas i dla naszych przyjaciól, dla dookoła...

                  Bywa ze MY starzy sie wyczerpalismy,
                  potrzeba NAS nowych, tylko w innej postaci,
                  to jest w nas, trzeba sie tylko dokopac!

                  Ja kopie, i kopie, i kopie... wreszcie cos znajde...
                  • bella1 Re: uwaga podaje przepis na bycie szczesliwym! 06.03.08, 07:04
                    ......./nie znasz przepisu na szczesciesmile/.......
                    Takie zagwozdki mam w zwiazku z Twoimi wypowiedziami....
                    Jezeli stare sie wyczerpuje i jest potrzeba drastycznej zmiany - to znowu
                    zaczynasz od zera?A gdzie sie chowa 'stare"?Tak sobie.... odchodzi?wink...Jakie
                    zmiany wprowadzasz?
                    Ile razy zaczynales kreowac siebie nowego?I w jakim punkcie jestes?
                    Dlaczego chcesz zmieniac siebie?
                    ........
                    Andy - Ty siebie sam nie lubisz....I stad Twoje dylematy.....
                    Masz nierealne zalozenie,ze mozna sie gdzies ' dokopac'...Bez / chyba/
                    racjonalnego zalozenia,ze ' kopanie' to nic innego - jak niezgoda z samym soba.
                    Nie ma czegos takiego - jak zycie/omalze,czy nieomalzewink/ od nowa.....
                    .......
                    "Zbiegac za jednym klejnotem pustynie
                    Isc w ton za perla - o cudu urodzie
                    Po to,azeby zostaly jedynie
                    Slady na piasku
                    I kregi na wodzie...."...
                    ......,a i znalezione kiedys w Angorze,wierszatko amatora - poety....
                    "Idzcie wyzej,wyzej,wyzej...
                    A na gorze tylko krzyze...'
                    Andy....zatrzymaj sie na moment,powachaj rozewink....
                    Wazne jest: wstac ,umyc sie....,pojsc do pracy,zmeczyc sie,tak ' po ludzku"...-
                    reszta jest wolnym wyborem......Ale to sa te 'ryzy',ktore trzymaja nas w
                    pionie....smile
                    Moze....nie meczysz sie dostatecznie?...'Tak - po ludzku"?
                    • andreas.007 Re: uwaga podaje przepis na bycie szczesliwym! 06.03.08, 09:28
                      Zaczne od siebie...
                      Alez wszyscy z moich postów widza, ze ja siebie kocham!
                      Mało akceptuje, ale kocham.

                      Zas kopanie, wyszukiwanie siebie samego,
                      to nie jest zrywaniem ze starym - przeciez nie zrobimy Formatu mózgu!
                      Ale jest odnajdywanie w sobie czegos nowego, innego,
                      czego do tej pory nie znalismy i nie znali inni!

                      Nie powiesz mi, ze nie zdarzyło sie Tobie w osobie,
                      która znalas wiele lat odkrywac nowych energii,
                      odkrywac kogos innego - okazywało sie, ze osoba interesowała sie,
                      czyms o czym nawet nie podejrzewałas... mnie sie zdarzało!

                      By moze wynikało to z mojego pbieznego zainteresowania osoba,
                      a czesto z jej przemian i nowych odkryc siebie!

                      Ba niedawno kolega słuchajacy techno
                      zafascynował sie muzyka powazna!

                      To jest to!

                      Nie jestesmy w stanie zerwac, ale zawsze jest to wzbogacenie...
                      a za kazdym razem stajemy sie nowa osoba przeciez!
                      Bo nie powiesz mi, ze ktos kto słuchał techno,
                      a teraz odnajduje przyjemnosc w muzyce powaznej
                      nie odnalazł siebie innego, nowego, ale to jest ten sam...

                      Drzemia w nas nie odkrywane podkłady i mozliwosci,
                      które mozemy odnaleźć ku swojemu zdziwieniu!

                      Trudno jest zerwac ze starym, ale przeciez
                      nowe fascynacje i sytuacje oddalaja nas od starych,
                      a wiec to jest takie od nowa!
                      Od nowa, ale nie od zera, bo to jak gra w golfa!

                      Runda to 18 dołków, a kazdy jest inny!
                      Jeden krótki, inny długi, jeden z woda,
                      kolejny prosty, ktoryś pod górke, by nagle trafic na ryzykowny...
                      Kazdy dołek to gra od nowa, kazdy ma poczatek i koniec, ale przeciez
                      pamietamy, mamy doswiadczenia greenu, wilgotnosci i liczy sie
                      do wyniku rezultat na kazdym dołku... to suma!

                      Tak jest z nami jestesmy suma, ale zawsze zaczynamy jakby od nowa,
                      lecz przeciez z doswiadczeniem zdobytym, lecz to tylko wzbogacenie,
                      kolejne podklady energii....

                      Masz racje nie mam recepty, to była jawna ironia przeciez.

                      Gdzie ja jestem... - stale w drodze!
                      W drodze do nowego, kolejnego, a wierz mi z kazdym krokiem,
                      z kazdym odkryciem jestem bardziej zafascynowany.

                      Nawet zeszłego weekenda spróbowałem rzeczy,
                      których nigdy w zyciu nie próbowałem, gdyz uznawałem,
                      ze to nie dla mnie, a okazało sie bardzo dla mnie!
                      Bardzo sie zmeczyłem, po ludzku, fizycznie...
                      bo ja lubie sie meczyc bardzo!
                      • gosia.43 ..i ja odpuścłam .. i się przestałam 06.03.08, 19:13
                        przejmować - i co - zgadnijcie jaki efekt ...
                        no super , rewelacja , palce lizać , paluszki....smile
                        gosia

                        ... i na czym to polega ??
                        g
                        • beatrix13 Re: ..i ja odpuścłam .. i się przestałam 06.03.08, 19:44
                          no to luzik
                          • gosia.43 Re: ..i ja odpuścłam .. i się przestałam 06.03.08, 20:36
                            no ba...luzik to raz..ale jak z tym błogo jest..serio..smile
                            gosia

                            nie przejmujcie się zbytnio , naprawdę , pieprzcie to - słowem
                            mowiąc - wtedy wszystko będzie dobrze...smile
                            g
                      • beatrix13 Re: uwaga podaje przepis na bycie szczesliwym! 06.03.08, 21:04
                        każdego dnia okrywam siebie w sobie,
                        ważne,żeby nie zaprzestawać szukać nowych dróg , bo jest jeszcze
                        tyle do zdobycia, wygrania, przeżycia
                        zawsze powtarzam,że życie mamy tylko jedno i drugiej szansy nie
                        będzie,więc lepiej iść do przodu niż tkwić w przeszłości, na którą
                        nie mamy ŻADNEGO wpływu

                        ALLELUJA I DO PRZODU DZIEWCZYNY I CHŁOPAKIsmile
                        • bella1 Re: uwaga podaje przepis na bycie szczesliwym! 07.03.08, 07:25
                          Pewnie,ze do przodu...Chociaz...- gdyby tak zafilozofowacwink...
                          Tylko.... po co filozofowac..... - jak 'zycie mamy tylko jedno i drugiej szansy
                          nie bedzie"smile
                          • bella1 Re: uwaga podaje przepis na bycie szczesliwym! 07.03.08, 07:30
                            Dla Ciebie,Bea....Nie ma 'trzeciego tekstu' z tym 'zielonym...Ot,nadzieja....smile
                            www.youtube.com/watch?v=lXFuMLBxjPI&feature=related
                            /Jestem fanem Umerowej - malo kto spiewa,zeby pospiewac - wielka sztuka!/
                            • beatrix13 Re: uwaga podaje przepis na bycie szczesliwym! 07.03.08, 20:58
                              dzięki
                              a skąd wiedziałaś,że to jedna z moich najulubieńszych piosenek i
                              pieśniarek?smile
                          • andreas.007 Re: uwaga podaje przepis na bycie szczesliwym! 07.03.08, 10:54
                            ale autem bez biegu wstecznego tez sie nie pojezdzi,
                            bo czasem trzeba cofnąć... do tyłu... wink))
                            • beatrix13 Re: uwaga podaje przepis na bycie szczesliwym! 07.03.08, 21:01
                              lata temu oblałam egzamin na prawo jazdy za manewr "koperta od tyłu"
                            • gosia.43 Re: uwaga podaje przepis na bycie szczesliwym! 09.03.08, 07:00

                              > bo czasem trzeba cofnąć... do tyłu... wink))

                              byle to nie był jedyny bieg uzytkowy...smile
                              gosia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja