Gromadzenie i przekazywanie energii...

16.03.08, 11:15
Czlowiek jest producentem i uzytkownikiem,
ale jednemu brakuje energii, a inny ma w nadmiarze!
Jak by sie tak udało tomże energie przekazywac...
nie mowie, ze zaraz odsprzedawac, ale przekazywac!

Wiem, czyni sie to slowem, myslą i uczynkiem,
ale jak by to jakos zunifikowac - zrobic stacje pobierania energii!
    • exman Re: Gromadzenie i przekazywanie energii... 16.03.08, 12:27
      Pewnie gdyby była taka możliwość, zaraz paru debili zaczęłoby na tym robić kasę.
      Póki co, mi wystarcza, że czasami trafiam na wampiry energetyczne, po takich
      spotkaniach długo choruję.
      • esmeralda_2 Re: Gromadzenie i przekazywanie energii... 16.03.08, 13:07
        Ej w jakiś sposób robi sie kasę na tych wampirach, pisząc książki jak się z nimi
        walczy. Jakie są strategie obronne, jak należy postępować, jeżeli się zostanie
        zaatakowanych przez takiego.
        ..
        A tak Andre najlepiej brać energię ze Słońca, a nie z drugiego człowieka.
        • andreas.007 ja nie jestem w temacie 16.03.08, 13:16
          ja nie jestem w temacie, w przeciagu dwu tygodni
          juz drugi raz słysze to okreslenie WAMPIR ENERGETYCZNY!
          Co czy kto to jest?
          Domyslam sie, ze pobiera energie od innych,
          ale za pierwszym razem potraktowałem to, jak... zabobon,
          a tu prosze ksiazki itd.
          • tikki Re: ja nie jestem w temacie 16.03.08, 15:01
            Za Wikipedia (zwracam uwage na kategorie: pseudonaukawink:
            Wampiryzm energetyczny
            Z Wikipedii
            Skocz do: nawigacji, szukaj
            Wampiryzm PSI (od słowa psychologiczny, jako, że nie wymaga kontaktu
            fizycznego) – podobnie jak każdy inny rodzaj wampiryzmu
            emocjonalnego polega głównie na pobieraniu energii na odległość
            poprzez silną wizualizację.

            Wampiry PSI żywią się energią, zazwyczaj ludzką. Nieistotna jest
            wtedy ilość emocji, lecz ich intensywność; energia pobierana jest
            przeważnie z punktów energetycznych człowieka czyli czakr. Istoty
            pobierające energię ze źródeł innych niż człowiek, czyli z
            podstawowych żywiołów, natury, gwiazd, itd. również zalicza się do
            wampirów PSI. Wymiana energetyczna między ludźmi, a naturą zachodzi
            przez cały czas; ludzie sami produkują energię i ją zużywają .
            Jednak jeśli chodzi o wampiry, proces ten jest zaburzony: wampir
            traci znacznie więcej energii niż produkuje; jego produkcja
            energetyczna jest minimalna lub w jakiś sposób zniszczona.

            Źródło: "pl.wikipedia.org/wiki/Wampiryzm_energetyczny"
            Kategorie: Pseudonauka • Okultyzm
            Dosyc dziwna ta definicja, swoja droga...

            Czy spotkales kiedys osobe, w obecnosci ktorej czules sie jakby
            oslabiony? Pozbawiony energii, moze bolala Cie nawet glowa po
            rozmowie z nia?

            Jak wiesz, wszyscy otoczeni jestesmy polem energetycznym - aura, w
            ktorym ciagle zachodza rozne zmiany i interakcje z otoczeniem. Kiedy
            rozmawiasz z kims zachodzi wymiana tej energii, lub przekaz jej w
            jedna strone. Podczas klotni z kims to pole jest agresywnie
            atakowane.

            Sa osoby, ktore (niektore bezwiednie, niektore celowo) pobieraja
            energie od innych znajdujacych sie w ich otoczeniu. nazywane
            potocznie wampirami.
            • andreas.007 Re: ja nie jestem w temacie 17.03.08, 12:49
              no dobra, ale jak ktos swiadomie czeroe energie,
              to jak to - musi dotknąc czy wystarczy stac obok,
              powiedzmy jak w tramwaju...

              jezeli ltos pobiera, ma taka zdolnośc,
              to musza byc osoby potrafiace zatamowac przepływ!
              A nadto, co jak sie spotka dwóch wampirów?

              Nie przypominam sobie zeby w obecnosci kogos
              poczuł sie osłabiony - no wyłaczajac niektóre laski... wink)

              Jedna tylko pamietam osobe w obecnosci której
              czułem sie powiedzmy nie tyle słabo, co jakos taki mały,
              ale to osoba o bardzo dyrektorskim podejsciu do ludzi, władczym!
              Ale to było dawno...

              Moze ja pobieram?
              O kurde.... ale nikt nie narzeka w moim otoczeniu na osłabienia.
              • beatrix13 Re: ja nie jestem w temacie 17.03.08, 13:32
                andreas.007 napisał:

                > Moze ja pobieram?
                > O kurde.... ale nikt nie narzeka w moim otoczeniu na osłabienia.
                >
                >
                > ..........................
                pewnie siły narzekać nie mają jak już im tę energię wyssiesz
                >
                • andreas.007 Re: ja nie jestem w temacie 17.03.08, 15:18
                  eeee raczej wszyscy sie do mnie garna -
                  moze biora ode mnie energie...
                  • beatrix13 Re: ja nie jestem w temacie 17.03.08, 19:07
                    jakoś nie zauważyłam,żebyś był tak naładowany
                    energią;
                    przypisujesz sobie nadnaturalne właściwości kochanie
              • tikki Re: ja nie jestem w temacie 31.03.08, 23:27
                Jeszcze sie dowiedzialam, ze w bardzo zaawansowanym karate atakujacy
                dazy do tego, zeby "wyciagnac" energie z przeciwnika po to, zeby
                potem uzyc jej przeciwko niemu, nie naruszajac wlasnej. Oczywiscie
                na poczatku buduje wokol siebie bariere ochronna na ok. 1 m.

                Tylko ze to dziala pewnie wtedy, gdy spotka sie slabszego
                przeciwnika, bo ktos rownie zaawansowany tak samo jest chroniony
                przez swoje pole...

                W sumie to moze i lepiej, ze ludzie malo wiedza na ten temat, pewnie
                bylby to nieustanny powod do naduzyc.
                • andreas.007 Re: ja nie jestem w temacie 31.03.08, 23:34
                  to w kazdej grze walki jest tak,
                  sa takie znaczniki mocy!
                  wink
        • beatrix13 Re: Gromadzenie i przekazywanie energii... 16.03.08, 20:15
          jakaś prawda w kwestii wampirów energetycznych jest, bo parę osób
          działa na mnie wyjątkowo osłabiająco
          • gosia.43 Re: Gromadzenie i przekazywanie energii... 17.03.08, 16:51
            Czasami jak się ktoś tak uwiesi i chce wessać - to można
            zwariować ..i albo obrócić wszystko w żart należy ( choć takie osoby
            mają najczęściej słabe poczucie humoru ) albo zwyczajny ignor...smile
            gosia
            • andreas.007 Re: Gromadzenie i przekazywanie energii... 17.03.08, 17:11
              ale blagam konkretnie, jak to sie czuje, wie...
              Moze ktos podsyssa?
              • tikki Re: Gromadzenie i przekazywanie energii... 17.03.08, 18:01
                No zebys tak dokladnie poczul jak energia przeplywa, to musisz sie w
                tym cwiczyc.

                Najprostsze cwiczenie dla poczatkujacych to:
                przez mniej wiecej 5 minut pocieraj jedna dlon o druga (na
                wewnetrznej stronie dloni sa czakramy, i na czubkach palcow tez).
                Potem zblizaj je do siebie powoli i oddalaj na odleglosc mniej
                wiecej 10 do 20 cm, troche tak, jakbys trzymal w rekach pilke
                futbolowa.

                A potem napisz, czy cos poczules, i co to bylo...smile

                Tylko rzecz jasna ma to dwa konce - jesli cwiczysz i uwrazliwiasz
                sie coraz bardziej, to i na niekorzystne wplywy jestes podatniejszy
                i latwiej je wyczuwasz...Co moze sie skonczyc na przyklad
                niemoznoscia przebywania w tlumie.

                A co do wampirow - kiedys na jakims forum dyskusyjnym czytalam
                wypowiedz jedego faceta, ktory stwierdzil, ze on jest wampirem i wie
                o tym, co wiecej, swiadomie tym manipuluje. Jest prezesem duzej
                firmy i kiedy prowadzi negocjacje to robi to w taki sposob, zeby
                maksymalnie oslabic sily witalne przeciwnika... wtedy sie szybciej
                poddaja.
                • andreas.007 Re: Gromadzenie i przekazywanie energii... 17.03.08, 18:31
                  tarłem i tarłem, a czułem tak jakbym dłonie w ciasto zanurzał...
                  no w wode taka i ugniatał, przeplywala mi miedzy palcema...
                  • exman Re: Gromadzenie i przekazywanie energii... 17.03.08, 19:04
                    Andre, ty masz dzisiaj tarło !!!!!!!!!!!
                    • beatrix13 Re: Gromadzenie i przekazywanie energii... 17.03.08, 19:11
                      ciekawe gdzie składa jajeczka
                  • tikki Re: Gromadzenie i przekazywanie energii... 17.03.08, 19:12
                    A czy potrafilbys uformowac i poczuc miedzy dlonmi taka kule
                    energii, elastyczna?
                    • exman Re: Gromadzenie i przekazywanie energii... 17.03.08, 19:21
                      tikki, nie bądź okrutna, widzisz że kolega bierze dzisiaj wszystko na serio,
                      chcesz żeby sobie krzywdę jeszcze zrobił?
                      • andreas.007 Re: Gromadzenie i przekazywanie energii... 17.03.08, 19:30
                        uwazaj, bo jak rzuce ta kula to moze doleciec do Ciebie!
                    • andreas.007 Re: Gromadzenie i przekazywanie energii... 17.03.08, 19:22
                      tak, potrafie... znaczy czuje...

                      Kiedys bylem na treningach taichi, to tak sie tam robilo...
                      ale to bylo bardziej do wyprowadzenia uderzenia!
                      • tikki Re: Gromadzenie i przekazywanie energii... 17.03.08, 19:31
                        Na karate tez to cwicza...
                        • andreas.007 Re: Gromadzenie i przekazywanie energii... 17.03.08, 19:33
                          ale no i co?
                          Jestem wampirem czy wykorzystywany... energetycznie?
                          • andreas.007 Re: Gromadzenie i przekazywanie energii... 17.03.08, 19:37
                            no jak przemieszczałem sie tramwajami, to nie lubilem
                            zeby mnie ktos dotykał - zawsze tak stawalem,
                            zeby nikt mnie nie dotykal!

                            W ogóle jestem wrazliwy na dotyk bardzo,
                            powiem, ze nie lubie byc dotykany!

                            A moja dziewczyna, po nocnym dotykaniu sie nawzajem
                            jest zawsze wykonczona - to moza ja wampir?
                            • tikki Re: Gromadzenie i przekazywanie energii... 17.03.08, 19:43
                              smile

                              Wampiry to raczej tak sie lepia do czlowieka, naruszaja przestrzen
                              intymna...

                              Z tym dotykaniem to ja mam to samo...smile.

                              O energii i cwiczeniach pisze, bo chciales wiedziec, jak to sie
                              odczuwa. Jak sie czlowiek wycwiczy, to wtedy czuje, co sie dzieje z
                              jego energia, i moze tez swiadomie komus ja przesylac, np.
                              • andreas.007 Re: Gromadzenie i przekazywanie energii... 17.03.08, 19:48
                                a to ja wampirem nie jestem, bo nie lubie,
                                jak kto narusza moja przestrzen, a i staram sie
                                nie naruszac czyichs!

                                Bardzo nie lubie, jakos tak bardzo odczuwam,
                                jak kto znajdzie sie zbyt blisko, wymaga to ode mnie duzej siły,
                                zeby sie nie odsuwac, a wole lekki dystansik... nie za blisko.

                                A z dziewczyna to wrecz odwrotnie...
                                bym sie z nia zjednoczył, tak zeby stanowic jedno!
Pełna wersja