Gosia powiedz mi o Krakowie...

22.03.08, 17:15
Gosia powiedz, marze o ulicach, pubach...
o tym wszystkim co sobie na pewno wymysliłem...
Odnajde to tam to wszystko, co wymysliłem?
    • gosia.43 Re: Gosia powiedz mi o Krakowie... 22.03.08, 17:40
      odnajdziesz jeszcze więcej ..serio..Kraków - to magiczne
      miasto..ulicami nocą włóczą się zakochani , świecą im latarnie...i
      księżyc ..a czasami mgła znad Wisły ich osnuwa....
      gosia

      wszystko jest takie ...takie inne w Krakowie....smile
      • gosia.43 Re: Gosia powiedz mi o Krakowie... 22.03.08, 17:47
        aaa i najważniejsze...Krakowianki są naprawdę super dziewczyny....smile
        gosia

        i jest jeszcze tak - ze w tym mieście i w tych ulicach , i w
        knajpach i knajpeczkach można się zwyczajnie tak rozkochać , że
        bardzo długo nie przechodzi..nie zamieniłabym tego miasta na
        inne...no dobra , w drugiej kolejności Szczecin....smile
        g
        • oktomvre Re: Gosia powiedz mi o Krakowie... 22.03.08, 18:06
          z krakowianek znam tylko krakowianina, jest bardzo wylewny i przez
          to czasem nakrywam poduszką natrętnie dzwoniący telefon wink
          • gosia.43 Re: Gosia powiedz mi o Krakowie... 22.03.08, 18:08
            też takiego znam..ale i też znam innego..juz nie jest taki
            wylewny...ale jest super za to..smile
            gosia
            • oktomvre Re: Gosia powiedz mi o Krakowie... 22.03.08, 18:15
              gosia.43 napisała:

              > też takiego znam..

              może to ten sam? smile)

              > ale i też znam innego..juz nie jest taki
              > wylewny...ale jest super za to..smile

              wyjątki potwierdzają regułę smile)

              • gosia.43 Re: Gosia powiedz mi o Krakowie... 22.03.08, 18:20
                może..bo on gadać lubi dużo..a szczególnie z kobietami..taki
                wysysajacy wampir...smile
                gosia

                powiadają ,że w Krakowie - to centusie ; a gdzie nie zajrzysz -
                to stół sie ugina , aż mdli czasami - wszak nie samym chebem
                człowiek...smile
                dobrze , ze chociaż alkohol do tego jadła zapodają..i to w niemałych
                ilościach...smile
                g
                • oktomvre Re: Gosia powiedz mi o Krakowie... 22.03.08, 18:22
                  wszystko, absolutnie wszystko prawda!
                  • gosia.43 Re: Gosia powiedz mi o Krakowie... 22.03.08, 18:29
                    należy jeszcze przyznać , że na początku..mowi ładnie...ale z czasem
                    ta ilość słów.....przytłacza , zwyczajnie przytłacza..czlowiek by
                    juz do następnego etapu chciał..a tu tylko gadanina..i gadanina..smile
                    gosia
                    • exman Re: Gosia powiedz mi o Krakowie... 22.03.08, 19:18
                      I tu widzisz gosiu, co innego w Szczecinie. Na ten przykład, my mani, exmani i
                      nextmani oraz inni erotomani, my po prostu milczymy. Ale to nie jest takie puste
                      milczenie ! My milczymy za miliony, za naszą i waszą, za nienarodzone dzieci i
                      niewypite toasty, czasami aż trudno nas przemilczeć.
                      • gosia.43 Re: Gosia powiedz mi o Krakowie... 22.03.08, 19:50
                        No tak..wyglada na to ,że Wy nie bajkopisarze i nie żadni
                        romantycy - tylko Ludzie Czynu....tacy męscy i zrywni , w bawełnę
                        nie owijacie..smile
                        gosia

                        a swoją drogą - to milczenie za niewypite toasty..musi mocno
                        boleć..smile
                        g
                        • exman Re: Gosia powiedz mi o Krakowie... 22.03.08, 19:57
                          Podchorążacka to wszak rzecz, cierpieć dla Ojczyzny ukochanej. Poza tym, jak
                          podają źródła, cierpienie uszlachetnia smile
                          • gosia.43 Re: Gosia powiedz mi o Krakowie... 22.03.08, 20:01
                            Wszystko co piękne i trudne , że o szlachetności i wzniosłości nie
                            wspomnę - w bólach się rodzi..smile
                            gosia
                            • exman Re: Gosia powiedz mi o Krakowie... 22.03.08, 20:26
                              Jak kobieta o bólach narodzinowych nie wspomni, to jest chora.
                              • gosia.43 Re: Gosia powiedz mi o Krakowie... 22.03.08, 23:17
                                a tam...akurat nie rodzenie miałam na myśli...choć to rzecz piękna i
                                boli...serio..ale za to jakie owoce...smile
                                gosia
                                • beatrix13 Re: Gosia powiedz mi o Krakowie... 23.03.08, 19:26
                                  Gosia.43 tak mnie zacheciła i zanęciła,że postanowiłam w tym roku
                                  Kraków zobaczyć po raz pierwszy
                                  nareszcie mam motywację ku temu
                                  • exman Re: Gosia powiedz mi o Krakowie... 23.03.08, 19:38
                                    smile masz rację Bea
                                    • gosia.43 Re: Gosia powiedz mi o Krakowie... 23.03.08, 20:44
                                      Koniecznie - Bea i daj znać kiedy , może się gdzieś razem
                                      wybierzemy smile
                                      gosia
                                      • exman W imieniu Diabła 23.03.08, 20:53
                                        popatrzcie, jaka była intencja Ojca Przeklętego....
                                      • beatrix13 Re: Gosia powiedz mi o Krakowie... 23.03.08, 21:06
                                        z przyjemnością
                                        taki przewodnik to dodatkowa zachętasmile
    • gosia.43 Re: Gosia powiedz mi o Krakowie... 25.03.08, 23:51
      andreas.007 napisał:

      > Gosia powiedz, marze o ulicach, pubach...
      > o tym wszystkim co sobie na pewno wymysliłem...
      > Odnajde to tam to wszystko, co wymysliłem?
      >

      A coś Ty się tak z wątku wycofał ?.....Takiś był ciekaw...smile
      gosia
      • andreas.007 Re: Gosia powiedz mi o Krakowie... 25.03.08, 23:57
        ja sie nie wycofałem - tylko czytam!

        Co mam napisac, ze byłem kurwa
        w tym Krakowie moim wymarzonym kilka dni, KILKA,
        grałem w golfa i na kilka godzin poszedłem na rynek...

        A byłem tak słoncem spalony, ze łeb mi pękał!

        Tyle mojego Krakowa, a i jeszcze wjechałem autem na planty,
        to jak zapytałem o droge, to mi powiedziano, ze tu nie wolno autem!

        Ale pojade tam, pojade na kilka dni...
        tylko co by połazic po uliczkach, ale nie wiem jeszcze jakich...
        zajrzec do pubów, czy jakiejs piwnicy, ale nie Pod Baranami
        bo tam bilety na rok wczesniej trzeba...
        • gosia.43 Re: Gosia powiedz mi o Krakowie... 26.03.08, 00:05
          Wcale nie trzeba na rok wcześniej to raz - musisz mi tylko deczko
          wcześniej powiedzieć - w "Piwnicy "..mam wejścia...smile

          na Planty w Krakowie sie kurwa nie wjeżdza.., to dwa....to strefa
          zerowa !!!!! To tak jakbyś wjechał prawie do samego Prezydenta smile

          Do Krakowa nie przyjeżdza sie grac w golfa , to trzy..nie dziwię
          się ,że Ci głowa napierdalała - bliżej gór i słońca ...smile , jest
          wiele ciekawszych zajęć i miejsc...smile
          gosia
          • andreas.007 Re: Gosia powiedz mi o Krakowie... 26.03.08, 00:10
            no pole tam jest piekne, ale rzeczywiscie blizej słonca,
            jak dało w palnik, to moje filtry number 5 sobie mogłem...
            Tam trzeba było number 50!
            Naprawde - 7 godzin w słoncu przez trzy dni!

            Ale przyjade tam bez kijów golfowych... przyjade!

            A na Piwnice, to mnie masz... naprawde!
            • gosia.43 Re: Gosia powiedz mi o Krakowie... 26.03.08, 00:15
              opalać się to do Zakopanego proszę , a nauczyć coś to do
              Krakowa ...bo my kulturą to możemy........smile))))
              gosia
    • andreas.007 dla mnie Kraków to Cafe Sułtan 26.03.08, 15:37
      tak Cafe Sułtan - Grzegorza Turnau
      piosenki Jeremiego Przybory i Jerzego Wasowskiego,
      własnie wrzuciłem... i przezywam...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja