Czy macie satysfakcje w jedzeniu...

28.04.08, 18:41
Tak mnie naszlo, bo jakos tak stalem sie łasy na jedzenie,
ale nie wlasciwie nie na jedzenie, ale na SMAKI!
Własnie teraz dokonczylem przysmak kapitanski,
co go przywiozlem wczoraj z nad morza...
Wiecie co to jest?

A tak zaczłaem ogladac sie za ksiazkami.... kucharskimi.
taka mnie naszla mysl, ze przeciez moge sobie sam
sam pomieszac te smaki przyrzadzic....

A najlepszym podarunkiem dla mnie stala sie ksiazka!
    • beatrix13 Re: Czy macie satysfakcje w jedzeniu... 28.04.08, 20:38
      ogromną
      • oktomvre Re: Czy macie satysfakcje w jedzeniu... 28.04.08, 21:18
        Ogromne to ja mam wyrzuty sumienia jak sobie pofolguję wink
        Satysfakcję mam w niejedzeniu, a raczej w efektach tegoż smile Ale
        uwielbiam dobre jedzenie, kocham gotować, nie boję się wyzwań i
        eksperymentów. Jak dotąd jedyna porażka to kurczak tajski z trawą
        cytrynową w mleku kokosowym o smaku... mydlanym uncertain (przepis był do
        bani)
        • andreas.007 Re: Czy macie satysfakcje w jedzeniu... 28.04.08, 22:08
          jak czytam o innych krajach, gdzie wlasnie
          nie ma od razu dan wielkich,
          ale sa rakie jakby przystawki - zapomnialem to ma nazwe... tapaso?!
          Mozesz troche tego, troche tego...bardziej w krajach arabskich!

          Bylem raz w restauracji w Warszawie, taka na rogu była,
          wlasnie taka jakas i tam byly takie przystawki o roznych smakach,
          albo Niemiec przywozil takie sery-sosy rozne kolory i smaki,
          taki placek-chleb i rozne takie,
          byly tez kalmary, krewetki, oliwki roznosci,
          to byl prezent od takiego Marokanczyka.
          Palce lizac!

          A ich cukierki, to takie twarde ze zeby pekaly,
          a slodziutkie albo mordoklejki jak klej one minute!
          • andreas.007 Re: Czy macie satysfakcje w jedzeniu... 28.04.08, 22:15
            no taki jakis spragniony jestem smakow, ze dzis kupilem
            Gerbera jakies gruszkowe dla dzieci, ale to byl blad...
            • exman Re: Czy macie satysfakcje w jedzeniu... 29.04.08, 07:20
              Jaki tam błąd ? Pewnie niedługo będziesz znowu ząbkował smile
              • andreas.007 Re: Czy macie satysfakcje w jedzeniu... 29.04.08, 17:45
                wiesz, ale to smakowalo jak silnie slodzona woda!
                • beatrix13 Re: Czy macie satysfakcje w jedzeniu... 29.04.08, 20:33
                  soczki Gerbera, potem papki w słoiczkach, hmmm, na stare lata ludzie
                  dziecinnieć zaczynająsmile
                  • andreas.007 Re: Czy macie satysfakcje w jedzeniu... 29.04.08, 22:55
                    ja pierdziele, nie dziecinniec, ale posmakowac chciałem,
                    w tych reklamach te dieciaki tak wcinaja,
                    myslalem, ze bedzie dobre...
    • andreas.007 a co tak jakos ostatnio Wam smakowało 29.04.08, 17:43
      ja nie zapomne jak wylizywałem talerz po deserze
      wisnie na ciepło z lodami!

      No i ten przysmak kapiotanski!
      To jest łosos na surowo, ale zaprawiony silnie róznymi przyprawami
      jakies chyba liscie angielskie, pieprze i czosnek - duzo czosnku!
      • tikki Re: a co tak jakos ostatnio Wam smakowało 29.04.08, 21:05
        Musze przyznac, ze jak nie ja gotuje, to moja satysfakcja z jedzenia
        zdecydowanie wzrastawink).

        Co mi ostatnio posmakowalo? Zostalam zaproszona na lunch do mojej
        kolezanki Sudanki. Podala kotlety z kurczaka w panierce z czegos
        bardzo dobrego. Trzeba bylo z nich (kotlecikow) odrywac kawalki,
        formowac taka jakby tutke, nabierac na nia sosik z rozgotowanej
        marchwi, cebuli i roznych przypraw i jeszcze jeden, taki bardziej
        ostry. Naprawde bylo to po prostu pysznesmile.

        Ale ogolnie to do przezycia duzej satysfakcji jedzeniowej to nie
        potrzebuje jakichs wymyslnosci. Wystarczy np. chleb ciabatta z
        serkiem ziarnistym Danone i pomidorkiem, i juz jestem happysmile.
        • exman Re: a co tak jakos ostatnio Wam smakowało 29.04.08, 21:12
          Ja dosłownie przed chwilą, z synem zarzuciłem sałatkę z surmi, fasoli, qqrydzy i
          zielonego groszku, w sosie majonezowo-czosnkowym...piwko...a w radio Joe
          Strummer...(RIP)
      • oktomvre Re: a co tak jakos ostatnio Wam smakowało 29.04.08, 21:10
        wiśnie na ciepło z lodami... mmmm... mam miłe wspomnienia
        to się chyba nazywa - jeść komuś z ręki smile

        a ostatnio? bardzo smakowała mi dziś kanapka mojego syna, świeży
        chleb z masłem i szczypiorkiem i polędwiczką z indyka smile) zakręciło
        mi się w głowie tongue_out
        • bella1 Re: a co tak jakos ostatnio Wam smakowało 29.04.08, 23:07
          Biale sery....A tego nie dotykam zwykle...Jakies takie inne - jakby z
          dziecinstwa....
          A z takich 'a,e - z ogonkami" - to 'swieze figi',ktore okazaly sie marynowana
          cebula,ktora ' robila' za figi....Poznalam po braku pestek i po 'koszulkowej
          budowie' - ale przyznaje,ze przyszlo mi do glowy,ze przy procesie marynowania -
          pestki znikaja...wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja