Czujecie na plecach

29.04.08, 12:52
oddech długiego weekendu?

W tym roku... brrr, niestety.
    • beatrix13 Re: Czujecie na plecach 29.04.08, 20:00
      taak i to będzie pierwszy tak szczęśliwy długi weekend w moim życiu
      • oktomvre Re: Czujecie na plecach 29.04.08, 21:14
        super, dobrze, że się zdecydowałaś, na pewno wrażenia będą
        niezapomniane
        • esmeralda_2 Re: Czujecie na plecach 01.05.08, 08:57
          A gdzie bea jedziesz?. Ja sie cieszę, że będę w domciu mogła pewne rzeczy
          porobić i że jestem sama.No i nie pada.
          • esmeralda_2 Re: Czujecie na plecach 01.05.08, 12:11
            łasnie zobaczyłam, że pada i sie ucieszyłam, przynajmniej miasto zostanie umyte.
    • andreas.007 Re: Czujecie na plecach 01.05.08, 12:22
      ja to wyjde sobie dopiero w piatek!
      A dzis bumeluje...
      • andreas.007 Re: Czujecie na plecach 01.05.08, 12:22
        kurde WYJADE!
        • exman Re: Czujecie na plecach 01.05.08, 15:57
          cose we'll find ourselves in the same old mass, singing drunek lulabies
          • bella1 Re: Czujecie na plecach 03.05.08, 23:59
            I bylo?
            otwarta.blox.pl/2007/04/Sniadanie-na-trawie.html
            Jutro ostatnia szansa ....smile
            • exman Re: Czujecie na plecach 04.05.08, 11:43
              U mnie było, kompletnie naga kobieta, tylko w jeansach i podkoszulce tak samo
              podpierała sobie brodę nieopodal grilla.
              • exman Re: Czujecie na plecach 04.05.08, 15:00
                okto, wracaj tu do dyskusji !!! nie chowaj się tylko w GG!
                • beatrix13 Re: Czujecie na plecach 04.05.08, 15:18
                  ech , w bajce byłam tj. w zamku w Neuschwanstein i alpejskie łąki
                  widziałam,kwitnące w promieniach słońca,a w oddali zaśnieżone szczyty
                  szkoda ,że tak krótko i że rzeczywistość szara po powrocie jest,
                  ale ma to jeden duży plus - motywacje do kolejnych realizacji marzeń
                  • exman Re: Czujecie na plecach 04.05.08, 15:29
                    nie ważne jakie ma się marzenia, grunt to ich realizacja
                  • oktomvre Re: Czujecie na plecach 04.05.08, 15:34
                    Jaka szara? Maj kwitnie i pachnie... pod warunkiem, że grille nie
                    smrodzą wink
                    • exman Re: Czujecie na plecach 04.05.08, 17:22
                      ..kolejna kawa, kolejny upalny promień myszkujący po moim pokoju.
                    • beatrix13 Re: Czujecie na plecach 04.05.08, 18:55
                      mnie tu szaro,
                      a ja akuratnie zapach grila lubię
                  • esmeralda_2 Re: Czujecie na plecach 04.05.08, 18:36
                    beatrix13 napisała:

                    > ech , w bajce byłam tj. w zamku w Neuschwanstein i alpejskie łąki
                    > widziałam,kwitnące w promieniach słońca,a w oddali zaśnieżone szczyty
                    > szkoda ,że tak krótko i że rzeczywistość szara po powrocie jest,
                    > ale ma to jeden duży plus - motywacje do kolejnych realizacji marzeń
                    .......
                    >i tak trzymaj, wtedy przyznasz, ze warto dla tych chwil żyć.
                    • beatrix13 Re: Czujecie na plecach 04.05.08, 18:58
                      z ust mi to wyjęłaś,bo tak dokładnie myślę DLA TAKICH CHWIL WARTO ŻYĆ
                      takiej ekscytacji ponad wymarzone podróżnicze chwile nic i nikt nie
                      jest mi w stanie dostarczyć
                      • andreas.007 Re: Czujecie na plecach 05.05.08, 15:33
                        a ja sobie wyjechałem do Kołobrzega i tez fajnie było!
                        Fajny ten Kołobrzeg, wielkie uzdrowisko...
                        Koncerty były Peszek i 1,2,3 - super!
                        • exman Re: Czujecie na plecach 05.05.08, 16:17
                          Peszek chętnie bym skonfrontował.
                          • gosia.43 Re: Czujecie na plecach 05.05.08, 16:34
                            Czuję bardzo...po kilkudniowej wędrówce po górach....Super , tylko
                            dziś kurwa ręką ani nogą ruszyć nie mogę i jeszcze te plecy
                            obolałe...
                            Ale warto było...smile
                            gosia
                            • andreas.007 Re: Czujecie na plecach 05.05.08, 17:04
                              a nad morzem jak piknie było!

                              Kilometry przemaszerowane wzdłuz plazy...
                              a ludzie, wyobrazcie sobie, niektórzy sie opalali nawet!
                              • beatrix13 Re: Czujecie na plecach 05.05.08, 18:19
                                w tym roku wybrałam góry:wiosną, latem na dłużej i zakończę tam rok
                              • dyrgosia Re: Czujecie na plecach 06.05.08, 11:36
                                andreas.007 napisał:

                                > a nad morzem jak piknie było!
                                >
                                > Kilometry przemaszerowane wzdłuz plazy...
                                > a ludzie, wyobrazcie sobie, niektórzy sie opalali nawet!
                                >

                                Oj, pięknie i ta bryza...
                      • whiteentrance Re: Czujecie na plecach 05.05.08, 20:50
                        beatrix13 napisała:

                        > z ust mi to wyjęłaś,bo tak dokładnie myślę DLA TAKICH CHWIL WARTO
                        ŻYĆ
                        > takiej ekscytacji ponad wymarzone podróżnicze chwile nic i nikt
                        nie
                        > jest mi w stanie dostarczyć
                        >
                        Masz władzę! Kupę forsy! słuchasz tego:
                        www.youtube.com/watch?v=7w17MamPY7A
                        i budujesz Neuschwansteinsmile
                        • beatrix13 Re: Czujecie na plecach 06.05.08, 21:19
                          whiteentrance napisał:

                          > Masz władzę! Kupę forsy! słuchasz tego:
                          > www.youtube.com/watch?v=7w17MamPY7A
                          > i budujesz Neuschwansteinsmile

                          .............................
                          Biały,a cóż ja Ci uczyniłam,ze tak źle mi życzysz? wszak Ludwiś
                          nawet nie mógł dokończyc wwszystkich wnętrz Neuschwanstein, bo go
                          zdetronizowano ,a on się utopił(to oficjalna wersja)
                  • whiteentrance Re: Czujecie na plecach 05.05.08, 20:23
                    beatrix13 napisała:

                    > ech , w bajce byłam tj. w zamku w Neuschwanstein i alpejskie łąki
                    > widziałam,kwitnące w promieniach słońca,a w oddali zaśnieżone
                    szczyty
                    > szkoda ,że tak krótko i że rzeczywistość szara po powrocie jest,
                    > ale ma to jeden duży plus - motywacje do kolejnych realizacji
                    marzeń


                    BEA!!!!!!
                    Ja też jeszcze wczoraj tam byłem!!!!!
                    • oktomvre Re: Czujecie na plecach 05.05.08, 20:31
                      A ja 3 tygodnie temu smile
                      • whiteentrance Re: Czujecie na plecach 05.05.08, 20:37
                        oktomvre napisała:

                        > A ja 3 tygodnie temu smile

                        Ludwik drugi Bawarski był kompletnym durniem! Hohenschwangau mu nie
                        wystarczył. Zniewieściały posraniec. I to wszystko na
                        podstawie "Parsifala".
                        Marienbrucke jednak to fantazja! Tylko narodu tam od cholery!
                        • beatrix13 Re: Czujecie na plecach 06.05.08, 21:10
                          mnie do kolekcji fantazji Ludwisia zabrakło Herrenchiemse,ale to
                          następną razą,wtedy też nie odpuszczę sobie wjazdu na Zugspitze

                          PS. Ratyzbona nocą , szczególnie odcinek nad Dunajem wyjątkowo
                          urocza byłasmile
                    • beatrix13 Re: Czujecie na plecach 06.05.08, 21:02
                      whiteentrance napisał:

                      > BEA!!!!!!
                      > Ja też jeszcze wczoraj tam byłem!!!!!

                      ....................
                      też w jakiejś bajce?smile
                      • exman Re: Czujecie na plecach 06.05.08, 21:15
                        Trzeba mieć nieźle pochujane pod sklepieniem żeby zachwycać się Austrią
                        -
                        Będę z Tobą szczery, dobrze ?
                        • beatrix13 Re: Czujecie na plecach 06.05.08, 21:16
                          nie znasz sie exiu
                        • bella1 Re: Czujecie na plecach 06.05.08, 21:19
                          Wnioskuje z Twojej wypowiedzi -ze w sprawie zachwytu - to mocno 'nie siedzisz'....smile
                          • exman Re: Czujecie na plecach 06.05.08, 21:39
                            Czy to, że nie jeżdzę tam na narty ma budzić w was takie negatywne uczucia wobec
                            mnie, skromnego chłopaka z nadodrzańskich bagien ?
                            • oktomvre Re: Czujecie na plecach 06.05.08, 21:53
                              współczucie jest uczuciem pozytywnym
                            • beatrix13 Re: Czujecie na plecach 06.05.08, 21:54
                              nie wydaje mi się,żeby po Wiedniu narciarze szusowalismile
                              • exman Re: Czujecie na plecach 06.05.08, 22:02
                                Byłem tam dwa razy, gdyby nie dziekie imprezy nad RZEKą, OGNISKA i gitary, i
                                legenadarny trip w bagażniku merola, pomyślałbym...choroba, może macie rację
                                ...ale nie, na pewno nie, miasto szare i sztywne.
                                • bella1 Re: Czujecie na plecach 06.05.08, 22:18
                                  Austria jest mi obca calkowicie - ale ile to ja zachwytow zaliczylam pod dziwnym
                                  spojrzeniem 'obcych'......MNie - ogolnie- zachwyca to,co innych troche
                                  przeraza...wink....I z tego bierze sie moje zrozumienie 'zachwytow poza mna'....
                                  • exman Re: Czujecie na plecach 06.05.08, 22:34
                                    I tu masz rację smile To wieśniacki i drętwy naród, może w górach są inni ale
                                    miasta...syf.
                                    • bella1 Re: Czujecie na plecach 06.05.08, 22:38
                                      Nie wiem,czy sie dobrze zrozumielismy....Obcy - bo nigdy nie bylam...
                                      Ludzie,poza krajem - mili ....A i wiesniactwo - zaliczylabym do zalety....Taka
                                      spaczona juz chyba pozostane.....wink
                                      • exman Re: Czujecie na plecach 06.05.08, 22:54
                                        Oczywiście, takich belli też potrzebujemy smile
                                        • bella1 Re: Czujecie na plecach 06.05.08, 23:07
                                          A z drugiego konca.....winkCzego potrzebujesz do zachwytu?
                                          • esmeralda_2 Re: Czujecie na plecach 08.05.08, 08:48
                                            On potrzebuje samego siebie, bo jest samowystarczalny.
                                            • exman Re: Czujecie na plecach 08.05.08, 11:35
                                              O Boże, czumuś mnie pokarał takim rzecznikiem ?
                                              • esmeralda_2 Re: Czujecie na plecach 09.05.08, 00:38
                                                spoko exman, spoko i dalej po bandzie na rolkach celuloidu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja