gosia.43 05.05.08, 17:15 No to się zakochajcie , kochajcie ..aż do bólu...a nawet dzień i noc...a co Zobaczcie ile kwiatów na łące i jak robaczki się żwawo bzykają , aż miło... gosia Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
andreas.007 no co Ty od lat lansuja maj jako miesiac.... 05.05.08, 17:36 no co Ty, od lat lansuje sie maj jako miesiąc OSZCZEDNYCH! Odpowiedz Link
gosia.43 a skądże znowu..co TY gadasz.....:))))) 05.05.08, 17:42 w maju się nie bzykasz więcej....i nie zrywasz częściej lasek w lasek ..?? , no przestań..no przecież maj temu służy... toż to grzech nie grzeszyć... gosia Odpowiedz Link
andreas.007 Re: a skądże znowu..co TY gadasz.....:))))) 05.05.08, 18:13 Czy w maju wiecej... Jak byłem mlodszy robilem to dwa razy dziennie niezaleznie od miesiaca! Teraz niestety dwa razy w tygodniu tylko... tez niezaleznie od miesiaca! Na czerstośc bzykania wplywa u mnie nie tyle miesiac, co stosunkowo czestośc spotkan... Ale maj zawsze był lansowany jako miesiąc OSZCZEDZANIA! Pamietam w PKO! Odpowiedz Link
gosia.43 Re: a skądże znowu..co TY gadasz.....:))))) 05.05.08, 18:33 > Teraz niestety dwa razy w tygodniu tylko... > tez niezaleznie od miesiaca! Ojojoj...to kiepsko z formą... > Ale maj zawsze był lansowany jako miesiąc OSZCZEDZANIA! > Pamietam w PKO! ja już przestałam oszczędzać , teraz wydaję zgromadzone..... gosia Odpowiedz Link
andreas.007 Re: a skądże znowu..co TY gadasz.....:))))) 05.05.08, 18:53 to uzaleznione jest od partnerki, ale ja mysle, ze to nie forma... (( A Ty ile razy dziennie, w tygodniu... ten tego? Odpowiedz Link
gosia.43 Re: a skądże znowu..co TY gadasz.....:))))) 05.05.08, 20:24 andreas.007 napisał: > to uzaleznione jest od partnerki, no , tu się dość zgodzę... > > A Ty ile razy dziennie, w tygodniu... ten tego? lepiej może , żebyś nie wiedział... gosia Odpowiedz Link
andreas.007 Re: a skądże znowu..co TY gadasz.....:))))) 05.05.08, 21:03 a bo widzisz jeszcze jest czas wazny i intensywnosc... Bo Ty powiesz, ze chodzisz na silownie i ja i kolega! Ty dzwigniesz ze 30 kg, ja ze 70, a kolega ze 150! Nie bede podawal czasów, bo i tak nie uwierzysz, powiem tylko, ze trace przy tym 3-5 kg wagi! Odpowiedz Link
gosia.43 Re: a skądże znowu..co TY gadasz.....:))))) 08.05.08, 14:00 > Nie bede podawal czasów, bo i tak nie uwierzysz, > powiem tylko, ze trace przy tym 3-5 kg wagi! > jednorazowo ??!!!!! gosia Odpowiedz Link
beatrix13 Re: a skądże znowu..co TY gadasz.....:))))) 08.05.08, 21:00 a ja naiwna myślałam,że to w tym o przyjemnośc chodzi ,a nie odchudzanie i zamęczanie kobiet Odpowiedz Link
gosia.43 Re: a skądże znowu..co TY gadasz.....:))))) 08.05.08, 21:46 ale teraz przynajmniej wiemy , do czego służy facetom seks.. gosia Odpowiedz Link
andreas.007 Re: a skądże znowu..co TY gadasz.....:))))) 09.05.08, 00:02 moje drogie forumowe kolezanki, a nawet przyjaciólki, ja bez przyjemnosci nic nie robie... Nawet przestałem jakies dwa lata temu pracowac, bo nie mialem w tym przyjemnosci! Zyje tylko i wyłacznie dla przyjemnosci! Ja nie kłamie! Nawet jak na siłownie chodze, to czuje przyjemnosc, w przeciwnym razie bym nie chodził... )) Tu tez jestem dla przyjemnosci! Odpowiedz Link
beatrix13 Re: a skądże znowu..co TY gadasz.....:))))) 09.05.08, 22:18 kolega Andreas , widzę egoista jest i tylko swoją przyjemność zauważa, no chyba,że to taki maraton to dla kobiety sposób na obmyślaniue w międzyczasie listy zakupów tygodniowych, przeglądu szafy, konstruowaniu przepisów kulinarnych i wspomnieniach nt pięknych oczu tego bruneta z naszej klasy Odpowiedz Link
gosia.43 Re: a skądże znowu..co TY gadasz.....:))))) 11.05.08, 21:05 ..a w niedoczasie..czytanie poradników...jak być platynową blondynką....)))))))))) gosia Odpowiedz Link
beatrix13 Re: Podobno maj - to miesiąc zakochanych....:) 05.05.08, 18:09 zakochaniom mówię zdecydowane pas Odpowiedz Link
oktomvre Re: Podobno maj - to miesiąc zakochanych....:) 05.05.08, 18:12 na pas najlepsze hula-hop Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Podobno maj - to miesiąc zakochanych....:) 05.05.08, 18:31 ruszanie biodrami jak najbardziej wskazane... gosia Odpowiedz Link
beatrix13 Re: Podobno maj - to miesiąc zakochanych....:) 05.05.08, 20:10 hula hop mam i na tym poprzestanę Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Podobno maj - to miesiąc zakochanych....:) 05.05.08, 20:26 Bea , a Ty coś taka na nie..., kiepski czas masz , czy co ? gosia Odpowiedz Link
beatrix13 Re: Podobno maj - to miesiąc zakochanych....:) 05.05.08, 21:58 miałam i przewartościowałam pewne aspekty życia Odpowiedz Link
whiteentrance Re: Podobno maj - to miesiąc zakochanych....:) 05.05.08, 22:00 beatrix13 napisała: > miałam i przewartościowałam pewne aspekty życia > ????????????????? TY???????????? Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Podobno maj - to miesiąc zakochanych....:) 05.05.08, 22:03 teraz wszystko w necie mozna znalezc, nawet darmowe programy do przewartosciowywania... zycia! Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Podobno maj - to miesiąc zakochanych....:) 08.05.08, 14:03 Bea...znam to , ale zawsze przecież warto spróbowac jeszcze raz...i znowu kolejny.. gosia "w marcu koty , w kwietniu psy , w maju my.." g . Odpowiedz Link
exman Re: Podobno maj - to miesiąc zakochanych....:) 08.05.08, 15:43 a Lenin w Październiku Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Podobno maj - to miesiąc zakochanych....:) 08.05.08, 16:39 Coś Ty.. Lenin wiecznie....!!! gosia Odpowiedz Link
exman Re: Podobno maj - to miesiąc zakochanych....:) 08.05.08, 22:32 No proszę, ten to może ... nie ma to jak pokochać ideowca Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Podobno maj - to miesiąc zakochanych....:) 08.05.08, 23:24 to tak kurwa , jakby pokochać kurdupli oczywiście oczywistych...brrrrrrr.. gosia Odpowiedz Link
esmeralda_2 Re: Podobno maj - to miesiąc zakochanych....:) 09.05.08, 00:42 gosia.43 napisała: > to tak kurwa , jakby pokochać kurdupli oczywiście > oczywistych...brrrrrrr.. > gosia ... 158 cm, Gosia opanuj się, bez takich myśli, jak mogłaś sobie to w ogóle wyobrazić, jak już o tym piszesz. Tego si po prostu nie da, nawet ta pielęgniarka nie da rady. Odpowiedz Link
exman Re: Podobno maj - to miesiąc zakochanych....:) 10.05.08, 21:48 Wzrost jest odwrotnie proporcjonalny do reszty...przynajmniej u facetów, nie mówię o pizdkach Odpowiedz Link
esmeralda_2 Re: Podobno maj - to miesiąc zakochanych....:) 11.05.08, 00:14 Hm, to ile masz wzrostu exmanie? Odpowiedz Link
exman Re: Podobno maj - to miesiąc zakochanych....:) 11.05.08, 08:08 W normie. Nie mogę narzekać. Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Podobno maj - to miesiąc zakochanych....:) 11.05.08, 21:08 nie myslę o tych kurduplach...ale jak pojawiają się na ekranie..albo slyszy się ich w radiu , czy też czyta w necie..to szlag czlowieka trafia.... gosia nie dośc , ze małe , głupie to jeszcze ..takie niesympatyczne.... g Odpowiedz Link
esmeralda_2 Re: Podobno maj - to miesiąc zakochanych....:) 13.05.08, 09:51 Przecież im chodzi właśnie oto, aby sie nimi przejmować. Ja na nich nie zwracam uwagi, humoreska polityczna i nic więcej. Lepperiada dobiega finału i to też będzie miało swój finał. Ujazdowski przecież jest myślący facet z Marcinkiewiczem i Rokitą, czasu trzeba, aby to się wszystko ustabilizowało i wreszcie mądrzy - rozsądni ludzie do niej weszli i wtedy dopiero będzie po tym krwiożerczym polskim kapitalizmie głupoty i wredoty i bij a.......... Na pewne prawa społeczno-polityczne nie masz wpływu, pamiętaj też, że swój do swego ciągnie i nie spodziewaj się uczciwości w tej mierze. Więc po co sie przejmować. Trzeba robić swoje i walczyc o swoje i już. Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Podobno maj - to miesiąc zakochanych....:) 15.05.08, 11:06 A to się porobiło..od zakochanego maja po wredną politykę...a tfffu... gosia zdecydowanie stawiam na maj..zdecydowanie... Odpowiedz Link
exman Re: Podobno maj - to miesiąc zakochanych....:) 15.05.08, 12:00 BZYKANKO RULEZ, ŚWIĘTA RACJA ! Odpowiedz Link
esmeralda_2 Re: Podobno maj - to miesiąc zakochanych....:) 18.05.08, 21:12 xman napisał: > BZYKANKO RULEZ, ŚWIĘTA RACJA ! ................... oj tak ja dodam -JEDYNA- święta racja!!! Odpowiedz Link
exman Re: Podobno maj - to miesiąc zakochanych....:) 18.05.08, 21:34 Esmeraldo, to tak po Rubiku Cię wzięło ? Odpowiedz Link
esmeralda_2 Re: Podobno maj - to miesiąc zakochanych....:) 20.05.08, 11:11 Jeżeli dobrze pamietam to Ci sie podoba jego twórczość, a co było takiego? Odpowiedz Link
esmeralda_2 Masz prawo exman........... 21.05.08, 13:08 teledyski.onet.pl/10172,2632939,teledyski.html pozdrawiam Odpowiedz Link
oktomvre Re: off 15.05.08, 21:26 > zdecydowanie stawiam na maj..zdecydowanie... Też stawiam na maj i... na złote myśli, jakie się w majowym słońcu lęgną w głowie Siedziałam sobie dziś na schodach powadzących do ogrodu i prałam własny mózg. Zebrało się kilka spraw, które należało przemyśleć, zastanowić się, co dalej... I gdy tak dumałam, zauważyłam, że moje dziecko robi już chyba czwarte okrążenie wokół domu. Biega to biega, ale... upierdliwa matka zapytała... Odpowiedź mnie rozluźniła: mijam wszystko, mamusiu! Proste i genialne. Skoro mnie coś omija, to ja też to mijam O wiele ładniej brzmi niż wyświechtane "mam w dupie". Odpowiedz Link
gosia.43 Re: off 15.05.08, 22:14 To zadziwiające - jak dzieci potrafią być mądre..Może dlatego , że są takie spontaniczne.... gosia Jak dzwonię i pytam syna ( małolata ) - co teraz porabiasz ..odpowiada - jak to , nie wiesz , mamo , rozmawiam z Tobą..... g Odpowiedz Link
tikki Zauroczenie 01.06.08, 21:43 "No to się zakochajcie , kochajcie ..aż do bólu" Tak tu piszesz, sugestywnie... Obajwil mi sie w pracy mezczyzna cudownej pieknosci. Ma usta koloru mlodej maliny albo platka rozy, ukladajace sie w szelmowski usmiech (skierowany do mnie?), cere jak brzoskwinia, czarne falujace wlosy do ramion (ach...)ladnie kontrastujace z bardzo bialymi zebami i biala stylowo wygnieciona lniana koszula typu burlak na Woldze, okulary w czarnych oprawkach uwydatniajace jego przesycone intelektem spojrzenie. Majtki jeszcze wkladam idac do pracy, ale chyba niedlugo nie bedzie potrzeby, bo sie same spala... W kazdym razie - lubie poniedzialki. Odpowiedz Link
beatrix13 Re: Zauroczenie 01.06.08, 22:56 życzę obustronnego zauroczenia i jego konsumpcji, bo szkoda płonących tkanin Odpowiedz Link
tikki Re: Zauroczenie 01.06.08, 23:18 Hm, dzieki, Beatrix. Mam nadzieje, ze sa to zyczenia z glebi szczerego serca. I ja Tobie rowniez zycze - wzajemnie - wielu satysfakcjonujacych wiosennych konsumpcji... Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Zauroczenie 03.06.08, 16:23 beatrix13 napisała: > ja jestem na diecie a coś wiecej zdradzisz ??? - jaka to dieta... gosia Tikki - i co , ogień trzyma dalej , czy spasowałaś ?! ))) g Odpowiedz Link
tikki Re: Zauroczenie 03.06.08, 21:10 > Tikki - i co , ogień trzyma dalej , czy spasowałaś ?! > ))) Nie no, ja tak szybko nie pasuje... Jak na razie to trwa wymiana spojrzen i seria nie calkiem przypadkowych spotkan. Najgorsze, ze mnie calkiem zbija z pantalyku. Udaje niedostepna i rozmawiam dosc, przyznaje, flirciarsko z innymi w jego obecnosci, ale wymaga to bardzo duzej samokontroli... Dosyc duzo obiecuje sobie po imprezie firmowej za dwa tygodnie... Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Zauroczenie 03.06.08, 21:16 tikki napisała: > Nie no, ja tak szybko nie pasuje... Jak na razie to trwa wymiana > spojrzen i seria nie calkiem przypadkowych spotkan. Najgorsze, ze > mnie calkiem zbija z pantalyku. Udaje niedostepna i rozmawiam dosc, > przyznaje, flirciarsko z innymi w jego obecnosci, ale wymaga to > bardzo duzej samokontroli... > Dosyc duzo obiecuje sobie po imprezie firmowej za dwa tygodnie... > Wiesz , Tikki , jak Cię czytam - to aż zazdroszczę - ale w pozytywnych tego słowa znaczeniu...serio.. Nie dość , że facet idealny do seksu - to jeszcze jest z nim o czym pogadać... gosia no , no, no...ależ się rozmarzyłam... Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Zauroczenie 03.06.08, 21:56 beatrix13 napisała: > dieta akonsumpcyjna znaczy taka oczyszczająca - zupełnie bez żarcia ?? gosia Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Zauroczenie 06.06.08, 00:21 beatrix13 napisała: > taka karma Jesli możesz napisz mi o tym "oczyszczeniu" ..serio...:0 jak nie tu - to choćby na skrzynkę ...no , proszę.... gosia Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Zauroczenie 02.06.08, 10:38 super , co za odjazd....nie zmarnuj okazji...))) gosia gratulacje !!!! Odpowiedz Link
oktomvre Re: Zauroczenie 03.06.08, 09:24 Wychodzi na to, że maj - miesiącem zakochanych, a czerwiec - napalonych ps. mnie intrygują te długie czarne włosy, to chyba jakiś młodziak musi być? Tikki... /grozi palcem/ Odpowiedz Link
tikki Re: Zauroczenie 03.06.08, 21:02 Hm, mnie tez intryguja. Ale pracuje w firmie skupiajacej najbardziej kreatywnych ludzi z calego swiata, wiec dlugie wlosy nie sa tu niczym specjalnym. Zreszta, jego wlosy nie sa az tak dlugie, taki Andrea np. ma kitke prawie do pasa. Co do wieku, to istotnie - jest prawdopodobienstwo, ze moze byc ode mnie troche mlodszy. Ale jesli, to raczej niewiele. A poza tym, co to ma za znaczenie? Dla mnie - zadnego). Odpowiedz Link
exman Re: Zauroczenie 04.06.08, 21:38 rozumiem, że ze względu na swoją antykonsumpcyjną dietę, ty już nie kupujesz Odpowiedz Link
tikki Re: Zauroczenie 05.06.08, 22:20 Pracuje w realu, a nie w jakichs robalach. Postanowilam zgniesc i zdlawic w zarodku rodzace sie uczucie. Dowiedzialam sie jak sie nazywa, i sprawdzilam jego akta. Katastrofa... 1. Facet oprocz tego, ze jest przystojny jak diabli, to jeszcze wyglada na to, ze jest geniuszem... 2. Mieszka w NY i przyjechal do nas na pare miesiecy tylko, z czego jeden juz minal; 3. Jest mlodszy ode mnie chyba z dobre 10 lat, jak nie wiecej; 3. I w dodatku... MA DZIEWCZYNE!!!. Porazka...( Odpowiedz Link
beatrix13 Re: Zauroczenie 05.06.08, 22:30 3. punkt w moich oczach faceta wyrzuciłby poza krąg zainteresowań, poprzednie nie byłyby przeszkodą Odpowiedz Link
tikki Re: Zauroczenie 07.06.08, 08:22 Ale ktory trzeci, ten co jest czy ten co ma byc czwarty, bo przez pomylke napisalam dwa? Odpowiedz Link
oktomvre Re: Zauroczenie 05.06.08, 22:51 Włosy! Bruneci z naszej półki są conajmniej szpakowaci, mocno przerzedzeni albo wręcz łysi, hehe Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Zauroczenie 06.06.08, 00:19 Tikki - a ja zaryzykowałabym pójście na całość...bez tych wszystkich cholernych papierów... gosia a w zasadzie ...co Ci zależy...:przeciez i tak nie łączysz z Nim wspólnego , codziennego życia..,więc ?....) Odpowiedz Link
bella1 Re: Zauroczenie 07.06.08, 16:57 Za to stlumienie w zarodku - dodaje Tobie punkty..../jest juz ich sporo za inna dzialalnosc ./ Madra z Ciebie dziewczynka...... Odpowiedz Link
tikki Re: Zauroczenie 07.06.08, 22:24 Hm, dzieki, Bella. A zreszta, po co komu takie zauroczenia - tylko obnizaja wydajnosc w pracy.... Odpowiedz Link
on-a4 Re: Zauroczenie 08.06.08, 11:41 Widzę ,że nie tylko ja padłam ofiarą zauroczenia w pracy.....uważaj! Odpowiedz Link
beatrix13 Re: Zauroczenie 08.06.08, 11:58 zauroczenia mają to do siebie, że czynią ofiary Odpowiedz Link
tikki Re: Zauroczenie 03.08.08, 18:12 No i juz bylo wszystko dobrze, zarodki uczucia rozdeptane i zmazdzone (za pomoca skupiania sie na tych mniej pociagajacych szczegolach, typu zauwazalny poczatek otluszczenia okolic brzucha czy tez, no coz, niestety ale lupiez widoczny na raz wlozonej koszuli koloru czarnego). W pracy wydajnosc mi powaznie wzrosla, myslec juz o nim przestalam, a tu bach - nasze pietro przenioslo sie pietro nizej, a jego przenioslo sie na nowe nasze, i w dodatku jego biurko stoi teraz na wprost drzwi do mojego pokoju, wiec nie ma rady - potykam sie o jego spojrzenie kilkanascie razy dziennie. W dodatku jakby uslyszal moje mysli - codziennie rano chodzi teraz na silownie, gdzie bierze prysznic i idzie do pracy ze swiezo umytymi dlugimi wlosami (chyba szamponem przeciwlupiezowym...), taki mokry i odswiezony, mmmm... W miedzyczasie jednak poznalam F. z parteru, wprawdzie nie jest az tak przystojny, ale tez niczego sobie, Mozna z nim gadac godzinami o wszystkim. Obaj mlodsi sa ode mnie o 7 lat, obaj po Harvardzie... I juz nie wiem, Drogi Dzienniczku, co robic... Jest to wlasciwie klasyczny i odwieczny dylemat kobiecy - kogo wybrac, niebezpiecznego faceta o szelmowskim usmiechu, z ktorym wiadomo, ze beda klopoty, czy tego poczciwego i misiowatego, ktory jednak nie budzi tak zwierzecych instynktow? Odpowiedz Link
beatrix13 Re: Zauroczenie 03.08.08, 20:48 poczekaj na trzeciego, skoro taki urodzaj masz w pracy, szkoda,że w mojej mimo najszczerwszych chęci i nadwyrężonej tolerancji oka na nikim zawiesić się nie da Odpowiedz Link
exman Re: Zauroczenie 03.08.08, 21:19 Miło się ogląda, jak starsza koleżanka doraDZA młodszej. Doświadczenie jest jednak w cenie Odpowiedz Link
bella1 Re: Zauroczenie 05.08.08, 19:15 ....Z mojego dzienniczka.... "Niebezpieczny" i ' poczciwy' siedza zgodnie w jednym ciele.... Odpowiedz Link
beatrix13 Re: Zauroczenie 05.08.08, 22:59 ja właśnie w Erze mam to może mi w ramach abonamentu dadzą jakieś wolne numery? Odpowiedz Link