gosia.43 29.05.08, 20:48 polubiłam.... gosia w sumie nieźle świrnięty ten oddział , z ordynatorem na czele , ale...ale mimo , że od czasu do czasu - to dobrze mi tu... g Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
oktomvre Re: Wiecie , nawet nie wiem kiedy Was 29.05.08, 21:07 A niech który się tam ruszy i powie tej Pani, że trza prześcieradła do pralni oddać! Odpowiedz Link
beatrix13 Re: Wiecie , nawet nie wiem kiedy Was 29.05.08, 21:10 tu som same nieuleczalne pacjenty Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Wiecie , nawet nie wiem kiedy Was 29.05.08, 21:27 ..a to ...bardzo Państwa przepraszam , idę te prześcieradła wymienić... gosia Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Wiecie , nawet nie wiem kiedy Was 29.05.08, 21:13 no dobra..chyba za bardzo posłodziłam... Jesteście niezłymi świrami , jedna wielka wspólna banda , a osobno i każdy indywidualnie , na swój sposób - zakręceni , jesteście z innego świata i z innej półki...czsami pierdolnięci a czasami uroczy , głupi i mądrzy , pseudofilozofowie świata , bajdurzycie strasznie i czasami zanim pomyśli głowa - klawiatura wykona - świry słowem mówiąc..... gosia i tylko ciekawa jestem co tu robię...aż się boję , że swój ciagnie do swojego... g Odpowiedz Link
oktomvre Re: Wiecie , nawet nie wiem kiedy Was 29.05.08, 21:21 > i tylko ciekawa jestem co tu robię... Jak to co? Bałagan robisz. Każdy myśli, że mądrze gada, a Ty pseudofilozofią bez znieczulenia między oczy. Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Wiecie , nawet nie wiem kiedy Was 29.05.08, 21:29 ojej...znowu gafa..tamten wpis miał być po tym... gosia przepraszam uniżenie , lecę już do tej pralni.... Odpowiedz Link
oktomvre Re: Wiecie , nawet nie wiem kiedy Was 29.05.08, 21:38 Nóg nie połam, a wracając kup flaszkę )) Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Wiecie , nawet nie wiem kiedy Was 29.05.08, 21:56 Nie ma to jak być salową , człowiek w ruchu , poplotkuję i z chorymi , i z personelem .... wlaściwie minimum odpowiedzialności , jakiegokolwiek ryzyka , a przede wszystkim pracuję w szpitalu , na oddziale - jakże to dumnie brzmi.... mam tylko jeden problem - ciagle tych prześcieradeł doliczyć się nie mogę... gosia Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Wiecie , nawet nie wiem kiedy Was 29.05.08, 21:58 a...i flaszka juz jest ...kupiłam zerosiedem...czy dobrze ? gosia Odpowiedz Link
oktomvre Re: Wiecie , nawet nie wiem kiedy Was 29.05.08, 22:40 A zerozerosiedem nie spotkałaś gdzieś pod monopolem? Odpowiedz Link
leziox Re: Wiecie , nawet nie wiem kiedy Was 29.05.08, 23:07 Flaszka zero siedem?Chyba nie na bazarze kupiona.Mam nadzieje ze nie jest to flaszka z licencja na zabijanie.A poza tym nie chcesz tu chyba obrazic odzdialu.Taka flaszka to tu pojdzie na rozgrzewke,jak co to przynies kartonik. Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Wiecie , nawet nie wiem kiedy Was 31.05.08, 07:41 leziox napisał: A poza tym nie chcesz tu chyba obrazic > odzdialu.Taka flaszka to tu pojdzie na rozgrzewke,jak co to przynies kartonik. a to Wy smakosze jesteście niezłe... gosia a kac , rany boskie a co z kacem ?? Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Wiecie , nawet nie wiem kiedy Was 29.05.08, 23:34 Jesteście niezłymi świrami , jedna wielka wspólna banda , a > osobno i każdy indywidualnie , na swój sposób - zakręceni , > jesteście z innego świata i z innej półki...czsami pierdolnięci a > czasami uroczy , głupi i mądrzy , pseudofilozofowie świata , > bajdurzycie strasznie i czasami zanim pomyśli głowa - klawiatura > wykona - świry słowem mówiąc..... > gosia -------------------------------------------- No własnie - trafnie to ujęłas, taka banda indywiduów (nie wiem czy ó, ale sens jest)... indywidualistów tez... Kazdy cos tam poplecie, ale bywa madrze, ze i drugi cos tak wyszuka dla siebie! ) Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Wiecie , nawet nie wiem kiedy Was 31.05.08, 07:45 andreas.007 napisał: > Kazdy cos tam poplecie, ale bywa madrze, > ze i drugi cos tak wyszuka dla siebie! > ) > i pod siebie...)) gosia a tak serio...no pewnie , że chociaż trochę z innego świata i tacy jacyś zakręceni....to TACY też mają prawo ... ..i wreszczie jakoś muszą życ i gdzieś się podziać ..I zupełnie fajnie ich tu spotkać...serio.. g Odpowiedz Link
exman Re: Wiecie , nawet nie wiem kiedy Was 31.05.08, 21:30 i pod siebie...)) > gosia witaj na oddziale, widzę, że koleżanka z toalety rzadko będzie korzystała Odpowiedz Link
leziox Re: Wiecie , nawet nie wiem kiedy Was 31.05.08, 22:00 Z kacem,a co ma niby byc?Trzeba tak pic aby sie nie skacowac.A jesli nawet kac przyjdzie,to mozna zawsze przespac,a potem zabrac sie za sledziki i ogorki kiszone takie prosto z beczki.Nastepnie zas poprawic i tak w stanie milego,ciaglego delirium,przezyc dzionek nastepny,a potem nastepny,etc... Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Wiecie , nawet nie wiem kiedy Was 01.06.08, 06:39 leziox napisał: > Z kacem,a co ma niby byc? No racja - zagapiłam się , parę wątków niżej wszystko na temat kaca mamy.....Jestesmy zatem przygotowani... gosia no , dobra to biegnę po te ileś tam zerosiedem...a i jakąś zgrzewkę piwa na wszelki wypadek chyba wezmę....:0 to narażka... g Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Wiecie , nawet nie wiem kiedy Was 01.06.08, 06:36 exman napisał: > witaj na oddziale, widzę, że koleżanka z toalety rzadko będzie korzystała widać ciężki przypadek , a w końcu tyle kaczek i basenów w szpitalu przecież.... gosia Odpowiedz Link
exman Re: Wiecie , nawet nie wiem kiedy Was 01.06.08, 08:57 Baseny, baaa, my tu mamy całe pływające ogrody Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Wiecie , nawet nie wiem kiedy Was 01.06.08, 09:45 ...a to się salowe nagonią w te i nazad..... gosia Odpowiedz Link