Pytanie do Pań: Jak Was miło i skutecznie podrywać

04.06.08, 17:43
wink
    • beatrix13 Re: Pytanie do Pań: Jak Was miło i skutecznie pod 05.06.08, 19:50
      nie przeciągając w czasie i przestrzeni
    • tikki Re: Pytanie do Pań: Jak Was miło i skutecznie pod 05.06.08, 22:10
      No dziwie Ci sie, ze o to pytasz. Ostatnio na forum zaliles sie,
      pamietam, ze kobiety widza w Tobie wylacznie obiekt seksualny na
      jedna noc, wyciskaja jak cytryne, wypluwaja niestrawialne resztki, i
      ida sobie...
      • andreas.007 Re: Pytanie do Pań: Jak Was miło i skutecznie pod 06.06.08, 13:39
        prosz wiec, jak pamietasz przytocz ten post,
        malo ich jest na naszym forum... znajdziesz łatwo.
        Raczej pisałem ogolnie, ze kobiety widza w mezczyznach
        obiekt spełnienia seksualnego - ze taka zmiana nastapiła...
        a nie ze konkretnie we mnie!

        Natomiast jezeli tak by było, to by znaczyło,
        ze to kobiety aktywnie podrywaja mezczyzn - mnie tez,
        a ja pytam, jak poderwac kobiete, bo mam dosc byc podrywany,
        a chce skutecznie i miło podrywac... byz tym podrywajacym,
        a nie podrywanym - czaisz róznice?

        Pytanie wiec nawet w tym kontekscie ma jak najbardziej sens,
        a Ty zbyt osobiscie traktujesz moje wypowiedzi...
        wink))))
        • tikki Re: Pytanie do Pań: Jak Was miło i skutecznie pod 07.06.08, 08:38
          andreas.007 napisał:

          > prosz wiec, jak pamietasz przytocz ten post,
          > malo ich jest na naszym forum... znajdziesz łatwo.

          Jak ponad 6 tysiecy to dla Ciebie malo... Szczerze mowiac to nie
          chce mi sie szukac, jaks tak szlo w ten desen, ze kolega Twoj,
          szukajacy Kobiety Zycia po podejrzanych knajpach i agencjach zalil
          sie, ze one tylko na jedna noc chca..smile.

          A co do skutecznego i latwego podrywania, to nie dziala w ten
          sposob, ze zapodajesz tekst-gotowiec typu "Czesc, jestem Andreas.
          Idziemy do lozka?".

          Kazda ma inny kluczyk. Swoj znam, ale nie podam, bo po co Ci?

          A poza tym, z reguly cos, co jest wiele warte, nie przychodzi
          latwo...
          • andreas.007 Re: Pytanie do Pań: Jak Was miło i skutecznie pod 07.06.08, 14:33
            a to juz widzisz co innego ... kolega...

            Ja nie stanowie celu pozadania kobiet - niestety!

            Tikki przyjaciólko, alez nie musisz mi ani na forum
            zdradzac zaraz swoich tajemnych kluczyków...

            Ale z filmu "Testosteron" czy "Lejdis"
            wiem, ze trzeba sie dosiasc i powiedziec:
            - Czesc mała, wiem co czujesz ja czuje dokladnie to samo,
            mój bizon moze wyczochrac Twoja sakwe az do bólu łydek...


            Czy jakos tak... wink))
            • tikki Re: Pytanie do Pań: Jak Was miło i skutecznie pod 07.06.08, 22:19
              > wiem, ze trzeba sie dosiasc i powiedziec:
              > - Czesc mała, wiem co czujesz ja czuje dokladnie to samo,
              > mój bizon moze wyczochrac Twoja sakwe az do bólu łydek...
              >
              No to jak wiesz, to po co sie pytasz? Zrob tak, jak Ci pan
              scenarzysta podpowiada, efekt na pewno bedzie, nie wiem tylko, czy
              pozadany przez Ciebiesmile).

              Chyba wolalabym, zebys nie nazywal mnie wiecej swoja przyjaciolka...
              • bella1 Re: Pytanie do Pań: Jak Was miło i skutecznie pod 08.06.08, 08:25
                Andy.... - z tymi cytatami,filmami,ksiazkami,piosenkami - to nie tak
                latwo....Mozna przeczytac,mozna nawet zrozumiec....,ale jest jeszcze taki
                dar,ktory pozwala na 'przesianie'.........Wyglada na proste....
                Niby,w mysl zasady....."Kopciuszek umial - to i ja dam rade",albo motto
                Nike..."Moge"....Ale to...,zarezerwowane jest dla tych,ktorzy maja nie tylko
                wiare - ale i wyobraznie....
                Moze inaczej na to patrzysz - niz ja.....Ale jak pol wieku nie udowodniles ....
                - to nastepne pol wieku jest kwestia przypadku....
                I jak sie uda - to nie wybrzydzaj.....Bo moze Cie ominac wazne......
                • andreas.007 wiecej słonca i usmiechu! 09.06.08, 11:50
                  Drogie panie, nie kazdy cytat żartobliwy z leTkiej komedyjki
                  wart jest pogłebionego rozbioru psychologicznego...
                  wiecej usmiechu i słonca!

                  Nie ma co doszukiwac sie implikacji, inklinacji i pareleli...
                  czasami bigos znaczy tylko bigos.

                  Mam najdzieje, ze gdy zapytam, jak zaspokoic głod,
                  to nie przyslecie mi paczek z jedzeniem sadzac,
                  ze przymieram głodem?

                  Wiecej słonca i usmiechu zwanych dystansem...

                  Ale nad morzem była wczoraj mgła, taka mokra czuc było kropelki...
                  to nic osobistego, to tylko mgla była!

                  wink)
                  • andreas.007 Re: wiecej słonca i usmiechu! 09.06.08, 15:08
                    Nadto Tikki nie uwazam, by moje pytanie zbytnio odbiegało
                    od Twoich watpliwosci, a przyznam sie
                    to Twój watek mnie zainspirował!
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44789&w=80388554

                    A chyba nie mam prawa wyciagac wniosków,
                    ze sie zbytnio narzucasz...
                    wink)
                    • beatrix13 Anduś, jak masz takie samo podejscie do podrywanyc 09.06.08, 20:12
                      h jak do interlokutorów na forum, to ja nie wróżę powodzenia w
                      sprawie
                      • bella1 Re: Anduś, jak masz takie samo podejscie do podry 09.06.08, 20:33
                        A po co ten palec,Andy?To mozemy pisac,czy nie?Bo jak mozemy - to ja
                        korzystam.....Nie wziales tego pod uwage...wink
                        Znowu przelozyles 'nas" na 'siebie'.....Zupelnie niepotrzebnie....
                        My jestesmy - jakby to deikatnie,kobieco przekazac ......-
                        niezalezne...Niezalezne od Ciebie.....Choc Tobie sie wydaje,ze jest odwrotnie....
                        Daj sie lubic.....smile
                        • leziox Re: Anduś, jak masz takie samo podejscie do podry 09.06.08, 23:00
                          To kobiety podrywaja.Ale robia to tak,zeby zostawic facetowi resztke honoru i
                          zeby wygladalo to takm,ze to wlasnie facet je poderwal.Jak sie tego nie
                          zrozumie,mozna byc w zyciu bardzo nieszczesliwym panem.
                          • alex-0_0 Re: Anduś, jak masz takie samo podejscie do podry 15.08.08, 17:40
                            leziox napisał:

                            > To kobiety podrywaja.Ale robia to tak,zeby zostawic facetowi resztke honoru i
                            > zeby wygladalo to takm,ze to wlasnie facet je poderwal.Jak sie tego nie
                            > zrozumie,mozna byc w zyciu bardzo nieszczesliwym panem.


                            1000% prawdy smile
                            • beatrix13 Re: Anduś, jak masz takie samo podejscie do podry 15.08.08, 22:57
                              alex-0_0 napisała:

                              > leziox napisał:
                              >
                              > > To kobiety podrywaja.Ale robia to tak,zeby zostawic facetowi
                              resztke hono
                              > ru i
                              > > zeby wygladalo to takm,ze to wlasnie facet je poderwal.Jak sie
                              tego nie
                              > > zrozumie,mozna byc w zyciu bardzo nieszczesliwym panem.
                              >
                              >
                              > 1000% prawdy smile
                              ................................
                              TO MIT
                              • andreas.007 Re: Anduś, jak masz takie samo podejscie do podry 15.08.08, 23:03
                                no to jak to jest?
                                My podrywamy czy Wy?

                                Bo ja juz sam nie wiem... tak dawno nie podrywałem,
                                a jak podrywałem, to po alkoholu, to nie pamietam...
                                • beatrix13 Re: Anduś, jak masz takie samo podejscie do podry 15.08.08, 23:56
                                  różnie to bywa,
                                  zależy od osobowości , sytuacji ,a najmniej od płci,
                                  a te bajery,że to to koebiety wybierają ,ale udają,że nie,to raczej
                                  kwestia wyrachowania, które na krótka metę działa, póki endorfiny
                                  przysłaniają rzeczywistość
                                  • andreas.007 Re: Anduś, jak masz takie samo podejscie do podry 16.08.08, 01:27
                                    czyli co niewiadomo kto kogo podrywa?

                                    Natomiast co erdorfin, to kazdy facet sobie jakos radzi
                                    zeby sie ich pozbyc z organizmu, bo je regularnie produkuje...
                                    Kobiet nie maja tych endorfin, ale jajeczko...
                                    • beatrix13 Re: Anduś, jak masz takie samo podejscie do podry 16.08.08, 14:47
                                      no , masz , nie wiedziałam,że kobieta hormony szczęścia w postaci
                                      jajeczka produkuje, czyli,że biorąc pigułki pozbawia się endorfin,
                                      cwanie wymyśliłeśwink
                                      • andreas.007 Re: Anduś, jak masz takie samo podejscie do podry 16.08.08, 15:10
                                        cfanie, a my mamy nasze plemiona plemników...
                                        wink)
                              • alex-0_0 Re: Anduś, jak masz takie samo podejscie do podry 16.08.08, 15:32
                                beatrix13 napisała:
                                (....) > TO MIT


                                będę się upierać że to jednak babeczki podrywają. Wsród moich koleżanek tylko 1 sztuka ma za męża faceta co sobie "Ją wychodził" ( ojjj bo nie chciała Go na początku, nie chciała ... ) smile*
                                • beatrix13 Re: Anduś, jak masz takie samo podejscie do podry 17.08.08, 13:35
                                  stare przysłowie pszczół mówi: prawda jak dupa, każdy ma swoją
                        • andreas.007 Re: Anduś, jak masz takie samo podejscie do podry 10.06.08, 15:32
                          alez mozecie pisac, ale czemu stale mnie atakujesz...
                          wymyslasz jakies historie o cytatach i przesianiu,
                          o pólwieczu zycia...

                          Prosze pisz, jak najwiecej, ale nie o mnie!

                          Przeciez ja juz sie boje na tym forum cokolwiek napisac,
                          bo zaraz wynajdujesz jakies poglebione analizy mnie!
                          No, a Tikki tez zaraz probuje mi cos tez udowodnic,
                          ze bezsensu, ze cos inaczej pisałem, ze po co pytam...

                          Pytam i juz, a po co... z tego samego powodu co Wy!

                          Moze nieslusznie czuje sie atakowany,
                          przepraszam, ale takie odnosze wrazenie!
                          Moze nadwrazliwy, ale podejmuja sie wazne decyzje...
                          to moze stad, ale zuwazam i wyczuwam,
                          jak byscie polowały na jakies moje "wpadki".


                          A mozna napisac po prostu - ot na ten przykład w tym watku,
                          ze kobiety lubia na kwiatek, albo na kino...
                          no cokolwiek, a po co wciagac w to analize mnie?
                          • bella1 Re: Anduś, jak masz takie samo podejscie do podry 10.06.08, 20:34
                            Andy .....przepraszam.


                            • andreas.007 Re: Anduś, jak masz takie samo podejscie do podry 10.06.08, 20:45
                              Oki.

                              Jestem troche szczególnie nadwrazliwy,
                              bo naprawde mam szczególna sytaucje zyciowa -
                              decyduje sie wiele, a zmieni jeszcze wiecej!
                              • bella1 Re: Anduś, jak masz takie samo podejscie do podry 10.06.08, 21:13
                                Mam taki zwyczaj,kiedy ktos z moich bliskich ma sie zle....Mowie:'Biore polowe
                                tego ' zlego' na siebie....CHolera wie,na jakiej zasadzie - ale sytuacja sie
                                zazwyczaj poprawia....
                                Kto powiedzial,ze tym razem ne zadziala?....
                                Zabieram polowe zlego od Ciebie.....
                                • andreas.007 Re: Anduś, jak masz takie samo podejscie do podry 10.06.08, 21:24
                                  Dzieki Bella, ale mnie sie trafia raczej dobre!

                                  To jest raczej (!) dobre... znaczy dzieje sie to co planowalem,
                                  no prawie to... tylko po prostu jest kilka roznych opcji,
                                  a potem zostane wypchniety znowu na pełne morze
                                  wprawdzie juz nie w lupinie, ale taka lepsza łódka...!

                                  To trudna decyzja, gdy juz sie czlowiek,
                                  ze tak powiem - umoscił w porcie, juz był spokój,
                                  a teraz - tak troche mimo woli - wypchniety znowu na wielkie wody
                                  mozliwosci i decyzji i wyborów...


                                  Ale cóz jakos nie utonęłem za pierwszym razem,
                                  to zapewne gdzies doplyne i tym - chocby to bylo donikad!

                                  Ale dzieki...
                                  • bella1 Re: Anduś, jak masz takie samo podejscie do podry 10.06.08, 21:26
                                    Moze 'zle' sa Twoje watpliwosci - obojetnie w jaka strone?Biore jewinkW polowie .....
                  • tikki Re: wiecej słonca i usmiechu! 13.06.08, 23:12
                    Ja tam Cie nie przepraszam, bo nie ma za co. Normalny zart typu
                    lekko zaczepnego, a Ty doszukujesz sie nie wiadomo jakiej analizy i
                    indyczysz.

                    Niewatpliwie w jednym masz racje - wiecej luzu i usmiechusmile.
                    • bella1 Re: wiecej słonca i usmiechu! 28.06.08, 18:49
                      Gotowiec.....smile
                      • bella1 Re: wiecej słonca i usmiechu! 28.06.08, 18:50
                        wink.....www.szkolauwodzenia.pl/a2.html
                        • exman Re: wiecej słonca i usmiechu! 16.08.08, 17:38
                          Mnie się nie da uwieźć, to zbyt pracochłonne i w sumie wkurwiające zajęcie, bo
                          trzeba być kimś, kim się nie jest smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja