andreas.007 Re: Zaczynam 07.06.08, 00:27 ale do zjedzenia bedzie dopiero za kilka dni! Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Zaczynam 07.06.08, 00:50 bigos nie do jedzenia tez konsumuje sie po kilku dniach... )) Odpowiedz Link
bella1 Re: Zaczynam 07.06.08, 01:00 Niekoniecznie.... Ale w przypadku drugiej wersji ' bigosu' - w tym samym momencie zaczyna sie proces warzenia piwa..... Odpowiedz Link
exman Re: Zaczynam 07.06.08, 10:59 Nie raz zaczynałem robić bigos, ale żeby zaraz zakładać o tym wątek ? Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Zaczynam 07.06.08, 14:25 ja nigdy nie zrobiłem bigosu ani nie warzyłem piwa, ale lubie wyjadac z garnka, najlepiej jak wieczorem wracam do domu, a tam juz kilkukrotnie odgrzewane resztki z wczoraj albo przedwczoraj... Za piwem nie przepadam, ale bywaja wyjatkowe sytuacje... Co do watku, to dla kazdego z nas inne wydarzenie jest tym ktorym sie chcemy podzielic z innymi... moze byc bigos - mnie nie wadzi! ) Pozwole sobie przypomniec Exmanie Twoj/nasz watek o bobie... Odpowiedz Link
beatrix13 Re: Zaczynam 07.06.08, 16:39 ja specjalizuję się w robieniu sobie bigosu i warzeniu piwa, wolałabym inne potrawy, takie lekkostrawne Odpowiedz Link
bella1 Re: Zaczynam 07.06.08, 17:14 Bigos robiony o polnocy ... - nawet przez 'milych' - podnosi brew ze zdziwienia... Odpowiedz Link
exman Re: Zaczynam 07.06.08, 19:20 Andreas, na Boga, przyjacielu najdroższy, nie mieszajmy bobu z bigosem !!! Odpowiedz Link
bella1 Re: Zaczynam...wiersz.... 07.06.08, 19:31 Spotkal sie Bob z Bigosem Pod grzybowym sosem.... Rece sobie podali... A, zeby podkreslic waznosc spotkania, Piwem sie ostro zalali..... Odpowiedz Link
bella1 Re: Zaczynam...wiersz.... 07.06.08, 19:45 ...Bigos zaczal pierwszy "Tak mnie czasam korci, Zeby Cie przesolic,spieprzyc Ale troche cykam, Ze zamiast zepsucia - Niechcacy - cie moge ulepszyc..." Odpowiedz Link
exman Re: Zaczynam...wiersz.... 07.06.08, 20:13 Bella, nie ściemniaj, ty po po prostu chcesz trafić między wódkę i zakąskę Am i Right ? Odpowiedz Link
bella1 To slowo....... 07.06.08, 20:28 Dobrze sie trawi przy zazyciu symboliki fonetycznej.... Odpowiedz Link
tikki Re: Zaczynam...wiersz.... 07.06.08, 22:34 A Bob na to - "Slusznie cykasz sie Kolego, choc mawiaja, ze nie ma tego zlego, co by na dobre nie wyszlo, to w przypadku pieprzenia nie uzylbym tego powiedzenia..." Odpowiedz Link
bella1 Re: Zaczynam...wiersz.... 08.06.08, 07:56 Bigos troche zwatpil.. Lecz ton mu sie nie zmienia.... "Przyprawiam,sole,pieprze Wszystkie me wcielenia"..... Odpowiedz Link
snill Re: Zaczynam...wiersz.... 09.06.08, 13:33 o co chodzi ? U góry pisze wyraźnie:MOŻNA BAJDURZYĆ! Odpowiedz Link
bella1 Re: Zaczynam...wiersz.... 10.06.08, 08:32 Mamy tego swiadomosc ...I korzystamy garsciami..... Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Zaczynam...wiersz.... 10.06.08, 15:57 no ale co z tym bigosem... Zrobiony? Odpowiedz Link